Nowy sezon z udziałem Biało-Czerwonych. Zuzanna Pawlikowska pierwsza na korcie z pierwszym zwycięstwem

Trener Jakub Ulczyński i Zuzanna Pawlikowska. Fot. Archiwum prywatne Z. Pawlikowska

Od pierwszych dni nowego sezonu na światowych kortach, głównie na Antypodach, będziemy mogli kibicować polskim tenisistkom i tenisistom związanym z LOTTO PZT Team rozpoczynającym starty w 2026 roku. Jako pierwsza w grze pojedynczej, w środę 31 grudnia, na kort wyszła Zuzanna Pawlikowska (LOTTO PZT Team/KS Górnik Bytom) w pierwszej rundzie turnieju ITF W35 w Nairobi, gdzie została rozstawiona z numerem szóstym. Jej rywalką była w środę Saumya Vig z Indii, którą Polka pokonała 6:0, 6:2. 

W grze podwójnej 20-letnia Polka stworzyła duet z Kenijką Angellą Okutoyi i wygrały pierwszy mecz (pokonały Aaddi Guptę i Vanshitę Pathanię 6:1, 6:2), więc są już w ćwierćfinale. W przyszłym tygodniu Zuzanna pozostanie Kenii i wystartuje w drugiej imprezie tej samej rangi odbywającej się na tym samym obiekcie. 

Na obecną chwilę Kamil Majchrzak jest drugim oczekującym zawodnikiem na zwolnienie miejsc w głównej drabince turnieju ATP 250 w Brisbane. To oznacza, że najprawdopodobniej zawodnik LOTTO PZT Team będzie wysoko rozstawiony w eliminacjach, jeśli nie dopisze mu szczęście. Będzie musiał w nich wygrać dwa mecze. 

Stamtąd uda się na kolejną imprezę tej samej rangi w Auckland, gdzie być może uniknie startu w eliminacjach, a potem z Nowej Zelandii wróci na kontynent by zagrać w turnieju głównym w Australian Open. 

Także w ten weekend nowy sezon, również na Antypodach, rozpocznie Maja Chwalińska (LOTTO PZT Team/BKT Advantage Bielsko-Biała) w eliminacjach do turnieju WTA 250 w Auckland. Kolejnym przystankiem Mai będzie Melbourne, gdzie w kolejnym tygodniu rozgrywane będą eliminacje do wielkoszlemowego Australian Open. W Nowej Zelandii, od razu w głównej drabince, zobaczymy też Magdę Linette (AZS Poznań). 

Za to problemy zdrowotne zmusiły Lindę Klimovicovą (LOTTO PZT Team/BKT Advantage Bielsko-Biała) do wycofania się gry w kwalifikacjach w Auckland. Jej nazwisko widnieje na liście zgłoszeń eliminacji do Australian Open. Wierzymy, że do tego czasu Linda zdąży wrócić na korty i powalczy w Melbourne o miejsce w głównej drabince. 

Swoją szansę na start w pierwszej przyszłorocznej lewie Wielkiego Szlema będzie próbowała wykorzystać również Katarzyna Kawa (LOTTO PZT Team/BKT Advantage Bielsko-Biała). Jednak zanim zagra na twardych kortach w Melbourne Park zobaczymy Kawę u boku Igi Świątek, Huberta Hurkacza czy Katarzyny Piter (Tenis Kozerki) w polskiej ekipie podczas United Cup, rywalizacji czołowych drużyn mieszanych świata. 

Katarzyna Kawa. Fot. Andrzej Szkocki
Katarzyna Kawa. Fot. Andrzej Szkocki

Polacy rozpoczną udział w tej imprezie dopiero w poniedziałek 5 stycznia, spotkaniem w fazie Round Robin z zespołem Niemiec. Natomiast 7 stycznia, także w Sydney, zagrają z Holandią na zakończenie zmagań w grupie F. A w składzie znaleźli się również męscy przedstawiciele LOTTO PZT Team: Daniel Michalski (WKT Mera Warszawa) i Jan Zieliński (Tenis Kozerki). 

Zaraz po United Cup Michalski zagra w challengerze ATP 75 w Nonthaburi. Natomiast Zieliński planuje występ w jednej z imprez ATP 250 w Auckland lub Adelajdzie, a jego nowym partnerem będzie Luke Johnson. Potem razem z Brytyjczykiem wystąpi w Australian Open. 

Część tenisistek z LOTTO PZT Team, które z tegoroczne występy w Tourze zakończyły dopiero w grudniu, na styczeń ma zaplanowany odpoczynek oraz intensywny okres przygotowawczy do nowego sezonu. Taki scenariusz wybrały m.in. Weronika Ewald (Gdańska Akademia Tenisowa), Weronika Falkowska (KS Górnik Bytom) czy Martyna Kubka (WKT Mera Warszawa), która najbliższe tygodnie spędzi na treningach we włoskim ośrodku Piatti Tennis Center we Włoszech. 

— Zaczęłam tam trenować w lecie, na razie byłam tam kilka razy, ale planuję spędzać tam więcej czasu i kilka tygodni w okresie przygotowawczym do nowego sezonu. Oczywiście nie tylko tam, czasami będę też trenować w Warszawie, bo pewne elementy mogę wykonywać tylko tutaj. Myślę jednak, że Włochy staną się moim głównym miejscem treningowym. Jestem bardzo zadowolona ze współpracy z tamtejszym sztabem, szczególnie w zakresie przygotowania fizycznego. Pracują tam naprawdę świetni fachowcy, między innymi aktualny trener przygotowania motorycznego Novaka Djokovicia. Mają bardzo profesjonalne podejście i ich spojrzenie na mój rozwój naprawdę mnie przekonuje. Idę w to w stu procentach, bo bardzo podoba mi się też reżim pracy i atmosfera – mówiła zawodniczka LOTTO PZT Team w wywiadzie, który w całości będzie można już w styczniu przeczytać w zimowym wydaniu drukowanym „TENIS MAGAZYNU”. 

Martyna Kubka. Fot. Andrzej Szkocki
Martyna Kubka. Fot. Andrzej Szkocki

Przygotowania do nowego sezonu kontynuuje Maks Kaśnikowski (LOTTO PZT Team/Tenis Kozerki), który już od 11 stycznia będzie rywalizował w eliminacjach do challengera ATP 50 w Glasgow, a w kolejny weekend planuje walkę o główną drabinkę w większej imprezie ATP Challenger Tour – rangi ATP 100. 

Również w tygodniu od 12 stycznia walkę o punkty do rankingu ATP rozpocznie Olaf Pieczkowski (LOTTO PZT Team/KT Jakubowo-Olsztyn), który wtedy planuje grę w turnieju ITF M25 w Winston Salem. 

Podobnie jak przed rokiem, pewny miejsca w drabince Australian Open nie jest pewny Karol Drzewiecki (WKS Grunwald Poznań). Drugi obecnie najlepszy polski deblista z LOTTO PZT Team zagra najprawdopodobniej na początku stycznia w challengerze ATP Indiach. Jeśli wyraźnie się przesunie w górę listy oczekujących na zwolnienie miejsca w Melbourne to możliwe, ze uda się z Indii do Australii. Przed rokiem podobna cierpliwość pozwoliła mu zadebiutować w Wielkim Szlemie właśnie na kortach w Melbourne Park. 

Sprecyzowanych planów startowych na styczeń nie ma jeszcze trzeci z najwyżej notowanych polskich deblistów Piotr Matuszewski (LOTTO PZT Team/Calisia Tenis Pro Kalisz). Być może pierwszy challenger ATP w 2026 roku zagra w tygodniu od 19 stycznia. 

W tym samym terminie zaplanowana jest druga edycja turnieju ITF W75 Winter Polish Open organizowanego przez Leszno Tenis Klub i Polski Związek Tenisowy w nowoczesnej Hali Akwawit w Lesznie.

Tomasz Dobiecki

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Katarzyna Kawa (BKT Advantage Bielsko-Biała) odniosła drugie w karierze i jednocześnie w tym sezonie zwycięstwo w turnieju rangi WTA 125, po majowym triumfie w Huzhou. W niedzielę sięgnęła po tytuł …

Dzięki triumfowi w 's-Hertogenbosch Kamil Majchrzak zadebiutuje w TOP 50 singlowego rankingu tenisistów ATP. Fot. Libéma Open

Kamil Majchrzak mistrzem turnieju ATP 250 Libema Open 2026 w grze pojedynczej  mężczyzn! W rozegranym w niedzielę 14 czerwca 2016 finale imprezy odbywającej się na trawiastych …

Martyna Kubka (WKT Mera Warszawa) zrobiła kolejny ważny krok w stronę TOP 200 najlepszych tenisistek świata i w poniedziałek osiągnie najwyższą w dotychczasowej karierze 229. pozycję …

Karol Filar wygrał swój pierwszy mecz podczas Challengera ATP w Poznaniu. Fot. Paweł Rychter

Deszczowa niedziela 14 czerwca w Parku Tenisowym Olimpia sprawiła, że nie udało się rozegrać wszystkich meczów pierwszej rundy eliminacji do turnieju głównego Enea Poznań Open 2026. …