Nitto ATP Finals 2025. Jannik Sinner pierwszym półfinalistą gry pojedynczej

Broniący tytułu Jannik Sinner jako pierwszy zapewnił już sobie miejsce w półfinale Nitto ATP Finals 2025 w grze pojedynczej
Broniący tytułu Jannik Sinner jako pierwszy zapewnił już sobie miejsce w półfinale Nitto ATP Finals 2025 w grze pojedynczej

Broniący tytułu Jannik Sinner jako pierwszy zapewnił już sobie miejsce w półfinale Nitto ATP Finals 2025 w grze pojedynczej. Fot. ATP Tour

W Turynie trwa bilansujący sezon 2025 w tenisie mężczyzn turniej Nitto ATP Finals 2025. Na środę, 12 listopada, zaplanowana była druga kolejka meczów grupowych w grupach B – w grze pojedynczej w grupie nazwanej Bjoern Borg oraz w grze podwójnej w grupie nazwanej John McEnroe. Tak jak we wtorek, rywalizowali ze sobą tenisiści i pary deblowe, mające na koncie zwycięstwa w pierwszej kolejce, oraz tenisiści i pary deblowe z porażkami w pierwszej serii zmagań grupowych. W singlu zwycięstwa odnieśli broniący tytułu Włoch Jannik Sinner oraz Kanadyjczyk Felix-Auger Aliassime.

Alexander Zverev stawił faworytowi duży opór

Szlagierem dnia był pojedynek mających już na koncie zwycięstwo Jannika Sinnera oraz dwukrotnego mistrza ATP Finals, niemieckiego tenisisty Alexandra Zvereva. Drugie zwycięstwo w turnieju odniósł Jannik Sinner, który wygrał w dwóch setach 6:4, 6:3 i jest już pewny miejsca w półfinale gry pojedynczej Nitto ATP Finals 2025 z pierwszej pozycji w grupie.

Alexander Zverev stawił faworytowi duży opór, miał swoje szanse, ale Włoch okazał się skuteczniejszy.

W secie otwarcia Alexander Zverev już w pierwszym gemie nie wykorzystał dwóch nie następujących po sobie break-pointów. Jannik Sinner pierwsze okazje na zdobycie breaka wypracował dopiero w gemie 10, ale trzeciego break-pointa zamienił na przełamanie serwisu rywala, wygrywając set otwarcia 6:4.

W drugiej odsłonie pojedynku Alexander Zverev nie wykorzystał od prowadzenia 40:0 trzech z rzędu break-pointów w gemie trzecim oraz jednego w gemie piątym. Jannik Sinner wybrnął z tych opresji, po czym w gemie szóstym zdobył break na 4:2, w kolejnym gemie utrzymał serwis, wcześniej broniąc break-point i już bez problemów zamknął środowy mecz wygraną w dwóch setach 6:4, 6:3, serwując po zwycięstwo. Włoch nie pozostawił już rywalowi złudzeń, w ostatnim gemie meczu przegrywając przy własnym podaniu tylko jedną wymianę na 15:15 i wygrywając trwający godzinę i 38 minut mecz w dwóch setach.

Kanadyjczyk pokonał Amerykanina

Po południu, w pierwszym środowym spotkaniu gry pojedynczej, w bardzo wyrównanym trzysetowym meczu Kanadyjczyk Felix Auger-Aliassime pokonał 4:6, 7:6 (7), 7:5 Amerykanina Bena Sheltona. O zwycięstwie Felixa Auger-Aliassime’a przesądził 12. gem rozstrzygającego seta trzeciego, w którym Kanadyjczyk przełamał serwis Amerykanina, wykorzystując trzecią, nie następującą po sobie piłkę meczową. Co ciekawe, był to najdłuższy gem całego trwającego dwie godziny i 26 minut pojedynku, a broniący się przed porażką Ben Shelton nie prowadził w tym gemie ani razu.

Kanadyjczyk Felix Auger-Aliassime pokonał Amerykanina Bena Sheltona. Fot. ATP Tour
Kanadyjczyk Felix Auger-Aliassime pokonał Amerykanina Bena Sheltona. Fot. ATP Tour

Wcześniej w tym secie okazje na break miał tylko Felix Auger-Aliassime, ale w gemie czwartym Amerykanin utrzymał serwis po obronie dwóch break-pointów.

Ben Shelton mógł żałować przede wszystkim seta drugiego i zmarnowanego break-pointa w gemie ósmym, gdyby go bowiem wykorzystał, prowadziłby w drugiej partii 5:3 i za moment miałby do dyspozycji serwis, by zamknąć mecz zwycięstwem w dwóch setach. W tie-breaku tej odsłony meczu Amerykanin odrobił wprawdzie straty od 2:5, ale choć obronił od 4:6 dwie piłki setowe, a następnie jeszcze jedną przegrywając 6:7, czwartą piłkę setową Kanadyjczyk już wykorzystał, mimo, że serwował wówczas Amerykanin.

Do Bena Sheltona należał tylko set otwarcia, w którym Amerykanin zdobył break na 3:1 i chociaż serwując po zwycięstwo w secie, w gemie dziewiątym nie utrzymał podania, natychmiast raz jeszcze zdobył break na wagę wygrania pierwszej odsłony meczu.

Te rozstrzygnięcia oznaczają, że broniący tytułu Jannik Sinner jako pierwszy zapewnił już sobie miejsce w półfinale Nitto ATP Finals 2025 w grze pojedynczej, pewny już pierwszej lokaty w grupie B – Bjoern Borg. Wszelkie szanse na awans stracił już Ben Shelton, zaś o tym, który z tenisistów zajmie w grupie premiowaną awansem drugą pozycję, zadecyduje piątkowy mecz Felixa Auger Aliassime’a z Alexandrem Zverevem.

Rywalizowali w grze podwójnej

W grze  podwójnej, w  meczu par, które w poniedziałek wygrały, drugie zwycięstwo w turnieju odnieśli Brytyjczycy Joe Salisbury i Neal Skupski, pokonując w trzech setach 7:6 (7), 3:6, 10-7  byłych mistrzów Wimbledonu, parę fińsko-brytyjską Harri Heliovaara/Henry Patten.

Po pojedynku duetów w poniedziałek pokonanych, szanse na miejsce w półfinale zachowała para Marcelo Arevalo/Mate Pavić (Salwador/Chorwacja), w dramatycznym pojedynku zwyciężając w trzech setach 7:6 (5), 6:7 (2), 13-11 parę amerykańską Christian Harrison/Evan King. W rozstrzygającym secie trzecim, rozgrywanym w formule super tie-breaka, najpierw piłki meczowej nie wykorzystali Salwadorczyk i Chorwat, w dalszej fazie zmagań dwie piłki meczowe zmarnowali Amerykanie, wreszcie przy drugim setbolu na swoją korzyść, szalę zwycięstwa na swoją stronę przechyliła para Marcelo Arevalo/Mate Pavić.

Joe Salisbury i Neal Skupski są już pewni miejsca w półfinale jako najlepsza para grupy B – John  McEnroe. Christian Harrison i Evan King nie mają już szans na wyjcie z grupy. Piątkowy mecz trzeciej kolejki grupowej będzie natomiast meczem o być albo nie być w turnieju dla duetów Marcelo Arevalo/Mate Pavić oraz Harri Heliovaara/Henry Patten. Zwycięzcy awansują do półfinału, pokonani pożegnają się z Nitto ATP Finals 2025.

Harmonogram na czwartek

W czwartek, 13 listopada, w piątym dniu turnieju, rozgrywanego na twardym korcie w Inalpi Arena, zakończą się zmagania grupowe w grupie A-Jimmy Connors w grze pojedynczej oraz w grupie A – Peter Fleming w grze podwójnej.

W singlu Taylor Fritz zmierzy się z Alexem de Minaurem (początek nie wcześniej niż o godzinie 14), a Carlos Alcaraz grać będzie z Lorenzo Musettim. Ten mecz zakończy czwartkowe zmagania w Turynie, a rozpocznie się nie wcześniej, jak o godzinie 20.30 (we Włoszech i w Polsce obowiązuje ten sam czas).

W grze podwójnej najpierw, w pierwszym w ogóle meczu dnia, pewni już pierwszego miejsca w grupie Włosi Simone Bolelli i Andrea Vavassori zagrają z kończącym tym spotkaniem udział w Nitto ATP Finals 2025 duetem niemieckim Kevin Kravietz/Tim Puetz, który w 2024 w Turynie triumfował, a tym razem już po dwóch meczach stracił wszelkie szanse na wyjście z grupy. Nie wcześniej, jak o godzinie 18, rozpocznie się natomiast mecz najwyżej rozstawionej pary brytyjskiej Julian Cash/Lloyd Glasspool z parą hiszpańsko-argentyńską  Marcel Granollers/Horacio Zeballo, który zadecyduje o awansie jednej z tych par do półfinału z drugiego miejsca w grupie.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij

Polacy w rankingu

WTA – Polki

  1. 8.Iga Świątek4,389 pkt▲1
  2. 11.Maja Chwalińska3,016 pkt–
  3. 50.Magdalena Fręch1,110 pkt▼3
  4. 71.Magda Linette936 pkt▲6
  5. 106.Katarzyna Kawa701 pkt▲22
  6. 148.Martyna Kubka490 pkt▼1
  7. 264.Linda Klimovicova275 pkt▼10
  8. 287.Weronika Falkowska242 pkt▲7
  9. 323.Gina Feistel212 pkt▲2
  10. 330.Zuzanna Pawlikowska205 pkt▲8

Dane: WTA

Polacy w rankingu

ATP – Polacy

  1. 28.Hubert Hurkacz1,585 pkt▲2
  2. 82.Kamil Majchrzak725 pkt▼4
  3. 213.Maks Kaśnikowski264 pkt▲1
  4. 301.Daniel Michalski179 pkt▼1
  5. 577.Marcel Zieliński69 pkt▼1
  6. 643.Filip Peliwo56 pkt▼2
  7. 647.Tomasz Berkieta55 pkt▼2
  8. 662.Karol Filar53 pkt▼3
  9. 718.Olaf Pieczkowski44 pkt▲2
  10. 745.Alan Ważny42 pkt▲73

Dane: Tennis Explorer