Marcin Matkowski został kapitanem reprezentacji Polski mężczyzn w tenisie. Wybitny deblista zadebiutuje w nowej roli meczem Pucharu Davisa z Dominikaną.
45-latek zastąpi w roli kapitana Mariusza Fyrstenberga, który kilka tygodni wcześniej zrezygnował z pełnienia tej funkcji. To naturalna kontynuacja, bo obaj przez lata wspólnie występowali na korcie, tworząc najlepszą parę deblową w historii polskiego tenisa.
– Marcin Matkowski to wybitny tenisista oraz wielokrotny reprezentant Polski, który doskonale zna wyzwania związane z występami w drużynie narodowej. Jestem przekonany, że jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu i pomoże w dalszej budowie pozycji zespołu, który za kadencji Fyrstenberga pokazał, że jest w stanie rywalizować z zespołami światowej czołówki – mówi wiceprezes zarządu Polskiego Związku Tenisowego ds. sportu zawodowego i kształcenia trenerów, wieloletni kapitan reprezentacji Polski Radosław Szymanik.
Reprezentacja Polski za kadencji Fyrstenberga trzykrotnie z rzędu – w latach 2024, 2025 i 2026 – wystąpiła w Grupie Światowej I. Jeszcze w marcu 2020 roku nasza drużyna zajmowała 49. miejsce w rankingu Pucharu Davisa. Dziś jest na 31. pozycji.
– Wszystko wydarzyło się bardzo szybko. Powiedziałem „tak”, choć w momencie podjęcia decyzji podążałem nieco inną ścieżką zawodową, bo zajmowałem się biznesem. Rola kapitana to jednak zawsze wielkie wyróżnienie i zaszczyt – mówi Matkowski. – Dziś wśród kapitanów jest wielu moich kolegów z kortu. Jurgen Meltzer, Tomas Berdych, Lleyton Hewitt czy David Ferrer to uznani zawodnicy, których przykłady pokazują, że zarówno same rozgrywki, jak i rola kapitana reprezentacji cieszą się w świecie tenisa naprawdę dużą renomą.
Matkowski pracę w nowej roli rozpocznie od meczu z Dominikaną w play-offs Grupy Światowej I Pucharu Davisa. Spotkanie odbędzie się 5/6 lub 6/7 lutego w naszym kraju. Miejsce rozegrania meczu poznamy niebawem.
– Puchar Davisa w roli zawodnika to dla mnie wyłącznie dobre wspomnienia. Atmosfera podczas zgrupowań była naprawdę dobra. Mam nadzieję, że podobnie będzie za mojej kadencji – podkreśla Matkowski. – Dobry kapitan musi mieć zaufanie zawodników. Ważne są atmosfera, organizacja meczów oraz merytoryczne podpowiedzi podczas spotkań. Czasami jakaś uwaga taktyczna albo samo wsparcie może zawodnikowi naprawdę pomóc, bo występy w reprezentacji bywają znacznie bardziej stresujące niż gra w normalnym turnieju – wymienia.
Matkowski zawodową karierę zakończył w 2019 roku. Jest w grze podwójnej finalistą US Open (2011) i półfinalistą Australian Open (2006), triumfatorem 18 turniejów ATP oraz siedmiokrotnym uczestnikiem ATP Finals. Wystąpił w 41 meczach Pucharu Davisa. Teraz wraca do tenisa.
Kamil Kołsut