W Madrycie półfinały. Dziś też czas na Rzym

Poznaliśmy drugą parę półfinałową turnieju 2022 Mutua Madrid Open  rangi ATP Masters 1000. Zmierzą się w nim w sobotę Grek Stefanos Tsitsipas i obrońca tytułu, Alexander Zverev z Niemiec.

Stefanos Tsitsipas

W ćwierćfinale Stefanos Tsitsipas wyeliminował tenisistę z Moskwy Andrieja Rublowa, wygrywając 6:3, 2:6, 6:4. Z kolei Alexander Zverev pokonał w 1/4 finału 6:3, 7:5 Kanadyjczyka Felixa Auger-Aliassime’a. Warto zwrócić uwagę, że obrońca tytułu napotkał na bardzo duży opór Kanadyjczyka. Pierwszy set spotkania zapowiadał wprawdzie łatwe zwycięstwo Alexandra Zvereva, druga odsłona trwała jednak niemal 1,5 godziny. Tenisista niemiecki wprawdzie już w drugim gemie tej partii zdobył break, a następnie po obronie dwóch break-pointów prowadził 3:0, ale Felix Auger-Aliassime wcale nie zamierzał rezygnować. Przegrywając 1:4, w najdłuższym gemie meczu, odparł niekolejne cztery break-pointy i zaczął odrabiać straty. Kanadyjczyk miał czego żałować, gdyż w gemie dziewiątym miał nawet break-pointa, by objąć prowadzenie 5:4 i następnie serwować po wygranie seta. Przełamania wprawdzie nie zdobył, ale wciąż nieprawdopodobnie walczył. Przy prowadzenie Alexandra Zvereva 5:4 Felix Auger-Aliassime obronił dwie piłki meczowe, wyrównał na 5:5 i wciąż jeszcze wszystko w tym meczu było możliwe. Zapowiadało się, że o wyniku drugiej partii rozstrzygać będzie tie-break, zwłaszcza, że w 12. gemie Kanadyjczyk szybko przy własnym serwisie wygrał dwie pierwsze akcje, ale właśnie wtedy, dość niespodziewanie, obrońca tytułu skruszył wreszcie opór rywala. Alexander Zverev wygrał cztery kolejne akcje, zdobył break i po 117 minutach zapewnił sobie miejsce w półfinale, zwyciężając 6:3, 7:5.

Będzie się działo…

Początek półfinału Stefanos Tsitsipas – Alexander Zverev wyznaczono na sobotę na godzinę 21. Wcześniej, o godzinie 16, ma się rozpocząć półfinał, w którym lider rankingu ATP Novak Djoković zmierzy się z rewelacyjnym młodym Hiszpanem Carlosem Alcarazem.

Carlos Alcaraz

Walczą także kobiety

Polskich kibiców bardziej interesować będzie rywalizacja deblistów, gdyż w grze podwójnej o awans do finału powalczą Hubert Hurkacz i John Isner. Polak i Amerykanin, o godzinie 14 powinni rozpocząć spotkanie z parą holendersko-brytyjską Wesley Koolhof/Neal Skupski.

W Madrycie w sobotę także finał kobiecego Mutua Madrid Open rangi WTA 1000. O największy sukces w karierze, pierwszy triumf w imprezie tak wysokiej rangi powalczą Amerykanka Jessica Pegula oraz Tunezyjka Ons Jabeur. Rozegrany zostanie również finał gry podwójnej kobiet, w którym para amerykańsko-holenderska Desirae Krawczyk/Demi Schuurs zmierzy się z duetem kanadyjsko-meksykańskim Gabriela Dabrowski/Giuliana Olmos.

Z kolei we francuskim Saint Malo o finał challengera WTA powalczy z rosyjską tenisistką Anną Blinkową zajmująca 88. miejsce w rankingu WTA, rozstawiona w turnieju z numerem „ósmym” Magdalena Fręch.

Natomiast w Rzymie już w sobotę początek dwustopniowych kwalifikacji ważnego turnieju Italia Open 2022. W I rundzie Kamil Majchrzak (80. ATP) zmierzy się w sobotę z wyżej notowanym w rankingu ATP Argentyńczykiem Federico Corią (58. ATP).

Świątek kontra Sierzputowski?

W stolicy Włoch tytułu w imprezie rangi WTA 1000 bronić będzie liderka rankingu WTA Iga Świątek. Polka w I rundzie ma wolny los. W II zmierzy się z Shelby Rogers lub Alisin Riske. Trenerem pierwszej z Amerykanek jest Piotr Sierzputowski, były szkoleniowiec tenisistki z Raszyna.

W deblu wystąpi Alicja Rosolska, której partnerką będzie ponownie Nowozelandka Erin Routliffe.

W imprezie rangi ATP 1000 w Rzymie pewny udziału jest Hubert Hurkacz (14.ATP). Na początek rozstawiony z numerem 11. „Hubi” spotka się z Belgiem Davidem Goffinem (60. ATP), który w Madrycie stoczył niesamowity pojedynek z Rafaelem Nadalem. W Rzymie Hurkacz ma również wystąpić w grze podwójnej, a jego partnerem będzie tym razem Bułgar Grigor Dimitrow. W deblu zaprezentuje się także Łukasz Kubot. Partnerem lubinianina będzie Francuz Edouard Roger-Vasselin.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Kamil Majchrzak. Fot. Archiwum

Kamil Majchrzak finalistą Challengera w Rwandzie

Kamil Majchrzak jest już w półfinale Challengera w Kigali w Rwandzie, do którego awansował w piątek, po odwróceniu przebiegu rywalizacji i zwycięstwie w trzech setach z tenisistą holenderskim Maksem Houkesem (357. ATP) 4:6, 6:4, 6:3.