Porażka Katarzyny Kawy w Limoges

Katarzyna Kawa już po pierwszym swoim meczu pożegnała się z zawodami. Fot. Archiwum

Największą tenisową imprezą, odbywającą się w drugim tygodniu grudnia 2025, jest rozgrywany na korcie o twardej nawierzchni w hali we francuskim Limoges Challenger WTA 125. Z dwóch polskich tenisistek zgłoszonych do imprezy (Katarzyna Kawa – 137. WTA, Linda Klimovicova – 138. WTA) jako pierwsza wystąpiła Kawa, która we wtorkowy wieczór, 9 grudnia, zmierzyła się w pierwszej rundzie gry pojedynczej (1/16 finału) z wyżej notowaną w rankingu WTA Niemką Anną-Lenę Friedsam (170. WTA), przegrywając w dwóch setach 3:6, 2:6.

Polka nie nawiązała w tym meczu równorzędnej rywalizacji z przeciwniczką. W secie otwarcia Katarzyna Kawa dotrzymywała kroku rywalce przez cztery pierwsze gemy. Kluczowe znaczenie dla wyniku pierwszej partii meczu miał gem szósty, w którym Anna-Lena Friedsam po raz pierwszy przełamała serwis Katarzyny Kawy, odskakując Polce na 4:2. Polska tenisistka, utrzymując podanie w gemie ósmym, po wcześniejszej obronie piłki setowej, przedłużyła jeszcze trochę pierwszą odsłonę pojedynku, ale po kilku minutach, już przy własnym serwisie, Niemka zamknęła trwający 37 minut set zwycięstwem 6:3. Broniąc się teraz przed porażką w secie, Katarzyna Kawa zdołała wygrać tylko jedną wymianę na 15:30.

W secie drugim, choć był o siedem minut dłuższy i trwał 44 minuty, przewaga tenisistki niemieckiej była jeszcze wyraźniejsza. Tym razem Anna-Lena Friedsam pierwszy break zdobyła już w gemie trzecim, po pięciu rozegranych gemach prowadziła już z przewagą dwóch breaków 4:1, a po kilku następnych minutach już 5:1 i tylko jednego wygranego gema potrzebowała do pokonania Polki i awansu do drugiej rundy challengera w Limoges.

Katarzyna Kawa jak zwykle do końca walczyła, w siódmym, gemie drugiego seta, zdecydowanie najdłuższym w całym meczu, utrzymała serwis, broniąc pięć piłek meczowych, ale na więcej  rywalka już Polce nie pozwoliła. Katarzyna Kawa miała wprawdzie możliwość, by jeszcze przedłużyć zmagania, lecz w następnym gemie, jak się okazało ostatnim, nie wykorzystała dwóch break-pointów z rzędu, od prowadzenia 40:15 przegrała cztery kolejne wymiany, a to oznaczało, że drugą partię meczu Anna-Lena Fridsam wygrała 6:2 i po pokonaniu Katarzyny Kawy 6:3, 6:2, zameldowała się w 1/8 finału gry pojedynczej challengera w Limoges. Katarzyna Kawa już po pierwszym swoim meczu pożegnała się z zawodami. Mecz Anna-Lena Friedsam – Katarzyna Kawa trwał godzinę i 21 minut.

W środę, 10 grudnia, w Limoges zaprezentuje się druga z Polek, Linda Klimovicova, która w pierwszej rundzie imprezy zmierzy się z 18-letnią Brytyjką Mingge Olivią Mimi Xu (234. WTA).

Odnotować warto, że podczas challengera w Limoges powróciła na korty po problemach zdrowotnych czeska tenisistka Barbora Krejcikova (65. WTA), ale utytułowana zawodniczka, m.in mistrzyni Roland Garros 2021 i Wimbledonu 2024 w grze pojedynczej kobiet, znowu nie dokończyła pojedynku, kreczując na początku trzeciego seta meczu z Łotyszką Anastasiją Sevastovą (199. WTA). W momencie  rezygnacji z dalszej gry, Barbora Krajcikova przegrywała 4:6. 6:3, 0:1 i 0:40 we własnym gemie serwisowym.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Jan Zieliński po triumfie z reprezentacją Polski w United Cup 2026 sprawdza się przed Australian Open w imprezie ATP 250 Adelaide International. Fot. Maks Zaniewski

Jan Zieliński, najwyżej klasyfikowany w rankingu ATP polski deblista, po triumfie z reprezentacją Polski w United Cup 2026, w ostatnim tygodniu przed wielkoszlemowym Australian Open 2026 uczestniczy w Australii …

O porażce Polki przesądziła fatalna dyspozycja serwisowa.

W Melbourne trwają trzystopniowe kwalifikacje pierwszego w sezonie 2026 wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open 2026. Do rywalizacji o awans do turnieju głównego przystąpiły trzy reprezentantki Polski: Linda …

Magdalena Fręch udanie rozpoczęła występ w turnieju WTA 250 w Hobart na Tasmanii. Fot. Tomasz Barański

Trzecia obecnie polska tenisistka w rankingu WTA Magdalena Fręch (57. WTA) udanie rozpoczęła występ w turnieju WTA 250 w Hobart na Tasmanii, w bardzo dobrym stylu pokonując …

Milos Raonic w wieku 35 lat postanowił zakończyć tenisową karierę, która trwała od 2008 roku. Jednym z największych osiągnięć mierzącego 196 cm zawodnika był finał The Championships …