Już 24 maja na trawiastych kortach w Michałówku odbędzie się turniej pod egidą Tennis Camps – Grass Cup. To jedna z niewielu okazji w ciągu roku, gdzie amatorzy z całej Polski mają okazją zagrać na nawierzchni znanej m.in. z londyńskiego Wimbledonu.
Tennis Camps to firma znana z organizacji wyjazdów na obozy szkoleniowe w Polsce i na świecie. Szlifowanie tenisowych umiejętności w najpiękniejszych kurortach to ich specjalizacja, dodatkowo w ciągu lata zawsze można wziąć udział na jednym z organizowanych przez nich turniejów. W Michałówku pojawiają się regularnie, ale to z czym przyjdzie nam zmierzyć się w najbliższą niedzielę przebija wszystko, co moglibyśmy widzieć do tej pory.

Na Grass Cup 2026 mogą zagrać wszyscy amatorzy z całej Polski. Turniej podzielony jest poziomami umiejętności, natomiast sama formuła ma charakter mikstowy. Uczestnicy grają od początku do końca, rywalizując ze sobą w formule zmiennych mikstów.
Miejsce, w którym odbędzie się Grass Cup, to absolutna perełka na tenisowej mapie Polski. Nie bez kozery Michałówek 2016 nazywany jest polskim Wimbledonem – na próżno szukać w Polsce obiektu z nawierzchnią trawiastą o tak doskonalej infrastrukturze i klimacie. Tutejsze korty trawiaste od lat tworzą szczególną atmosferę – szybką, elegancką i wymagającą precyzji gry, dzięki czemu zawody są atrakcyjne zarówno dla zawodników ceniących klasyczny styl tenisa, jak i dla kibiców poszukujących sportowych emocji na najwyższym poziomie.
– Na przestrzeni ostatnich kilku lat na zgrupowaniach w Michałówku na kortach trawiastych byliśmy kilkanaście razy. Teraz po raz pierwszy organizujemy tam turniej Grass Cup, w formule mikstów w zmiennych parach, gdzie każdy gra od początku do końca samego turnieju. A równolegle do turnieju głównego odbędzie się Hot Point Challenge – turniej jednej piłki, gdzie do zgarnięcia będzie wyjazd na turniej ATP 500 – mówi Maciej Sołowiński, założyciel Tennis Camps.
W trakcie Grass Cup odbędzie się turniej Hot Point Challange, znany m.in. z tegorocznej edycji Australian Open. W Melbourne milion australijskich dolarów powędrował do tenisisty znanego z turniejów challangerowych, zaś sama formuła podbiła kibiców na całym świecie. W Michałówku nie będzie aż tak okazałej nagrody, ale ufundowany wyjazd na ATP 500 w Wiedniu brzmi jak recepta na niesamowite emocje do samego końca.
Szczegóły wydarzenia znajdziecie pod tym adresem: https://tcclub.pl/grass-cup/


