UKT Wałbrzych Szczawienko, choć istnieje zaledwie osiem lat, to zdążyło już pięknymi zgłoskami zapisać się na sportowej mapie miasta. To miejsce, w którym pasja łączy się z realizacją marzeń.
Początki klubu sięgają 2018 roku, kiedy to Magda i Łukasz Nowikowie postanowili kupić działkę przy ulicy Ogrodowej w Wałbrzychu. Pierwotnie cel był jeden – budowa kortów tenisowych, gdzie pod okiem doświadczonego trenera – Łukasza Nowika, dzieci, młodzież, a także dorośli będą mogli poznawać tajniki tej pięknej dyscypliny sportu. – Nasze pomysły wykraczały jednak znacznie poza przydomowe korty – przyznaje szef klubu.


Efektem kolejnej inicjatywy było przejęcie znajdującej się przy tej samej ulicy hali tenisowej obejmującej dwa korty, a także przylegającej do niej siłowni. Ponadto syn właścicieli klubu – Nikodem, zdobył uprawnienia trenerskie, dzięki czemu klub mógł w szerszym niż dotychczas stopniu rozszerzyć swoją ofertę zajęć. Obecnie w UKT Wałbrzycha Szczawienko ćwiczy kilkadziesiąt osób, które bez względu na aurę mogą grać w tenisa w bardzo dobrych warunkach.
Klub organizuje również obozy tenisowo-taneczne, a zimą – narciarskie, w których chętnie uczestniczą nie tylko dzieci, ale też i dorośli. W ofercie dla najmłodszych są także półkolonie letnie i zimowe. Ponadto klub jest gospodarzem wojewódzkich turniejów klasyfikacyjnych oraz zawodów Tenis10, które widnieją w kalendarzu PZT. Jednym z nich jest cykl imprez o Puchar Uczniowskiego Klubu Tenisowego Wałbrzych Szczawienko.



Dodajmy, że w rodzinie Nowików rośnie już kolejny utalentowany tenisista. Mowa o 13-letnim Antonim, który na swoim koncie ma już liczne sukcesy sportowe, takie jak choćby brązowy medal mistrzostw Polski w grze podwójnej. W jego krótkim tenisowym cv jest także drugie miejsce w Halowym Pucharze Polski 2024, wygrana w grze podwójnej Tennis Europe Gdańsk oraz świetne wyniki w Ogólnopolskich Turniejach Klasyfikacyjnych.

Takie osiągnięcia nie uszły uwadze trenerom kadry, którzy powołali Antoniego Nowika do reprezentacji kraju w swoim roczniku. Jak zapewnia jednak młody tenisista, to dopiero początek jego przygody z tym sportem i wcale nie zamierza na tym poprzestać. Biorąc pod uwagę fakt, iż może on liczyć na wsparcie najbliższych, m.in. ojca i brata, śmiało można powiedzieć, że o młodym Nowiku jeszcze zapewne usłyszymy.

TS


