Invest in Szczecin Open. Filip Pieczonka o krok od turnieju głównego

Filip Pieczonka potrzebuje jeszcze jednego zwycięstwa, by awansować do turnieju głównego Challengera ATP w Szczecinie. Fot. Materiały prasowe Invest in Szczecin Open

Filip Pieczonka potrzebuje jeszcze jednego zwycięstwa, by awansować do turnieju głównego Challengera ATP w Szczecinie. Fot. Materiały prasowe Invest in Szczecin Open

Filip Pieczonka pokonał Carlosa Sancheza Jovera 7:5, 6:3 i jako jedyny z czterech Polaków awansował do finałowej rundy eliminacji Invest in Szczecin Open. W poniedziałek o godz. 13:00 na korcie centralnym powalczy z Nikitą Mashtakovem o miejsce w turnieju głównym. Niedziela zakończyła natomiast singlową rywalizację Marcela Zielińskiego, Jana Chłodnickiego i Oliwiera Sterniczuka. Z imprezą pożegnał się również Pavlos Tsitsipas, młodszy brat Stefanosa.

Najwięcej powodów do radości polskim kibicom dostarczył w niedzielę Filip Pieczonka. Tenisista, który otrzymał od organizatorów dziką kartę, trafił na rozstawionego z numerem trzecim Carlosa Sancheza Jovera. Hiszpan, zajmujący 347. miejsce w rankingu ATP, był faworytem, ale to Polak zakończył spotkanie ze zwycięstwem 7:5, 6:3.

Dobry występ cieszy tym bardziej, że przygotowania Pieczonki do turnieju nie przebiegały bez przeszkód. Jeszcze niedawno zawodnik występował w Nowym Jorku, gdzie w parze z Bartem Stevensem walczył o drugą rundę. Po powrocie musiał jednak przerwać treningi.

Po udanym weekendzie w Bukowej Ostoi Nakielno (koło Wałcza) początek kolejnego tygodnia zapowiada się bardzo dobrze: https://bukowa-ostoja-nakielno.pl/

– Obawiałem się nieco o swoje zdrowie, ponieważ po powrocie złapałem lekkie zapalenie płuc i przez kilka dni leżałem w łóżku, całkowicie rezygnując z gry – mówił Polak po meczu.

Na szczecińskim korcie zdołał jednak pokazać bardzo dobry tenis i zamknąć spotkanie w dwóch setach.

– Sam mecz był dla mnie sporym wyzwaniem, ale adrenalina zrobiła swoje, a kibice także przyszli, by dać mi mocne wsparcie. Grało mi się naprawdę bardzo dobrze, dlatego cieszę się, że zdołałem to domknąć w dwóch setach – zapewnił Pieczonka.

W poniedziałek rywalem Filipa Pieczonki będzie Ukrainiec Nikita Mashtakov. Fot. Materiały prasowe Invest in Szczecin Open
W poniedziałek rywalem Filipa Pieczonki będzie Ukrainiec Nikita Mashtakov. Fot. Materiały prasowe Invest in Szczecin Open

Polak podkreślał, że bardzo zależało mu na występie w Szczecinie i otrzymaniu dzikiej karty od dyrektora Krzysztofa Bobali. Choć obecnie koncentruje się przede wszystkim na deblu, nie zamierza rezygnować z gry pojedynczej.

– Bardzo zależało mi na występie: kocham Szczecin i uwielbiam ten turniej. Wiadomo, że debel pozostaje dla mnie priorytetem, ale mam dopiero 22 lata, więc dużo grania wciąż przede mną – zaznaczył Pieczonka. 

Po ostatniej piłce między zawodnikami doszło przy siatce do sympatycznej wymiany zdań. Pokonany Sanchez Jover docenił grę Pieczonki i zachęcił go do częstszych występów w singlu.

– Powiedział mi, żebym wracał do singla! Bardzo sympatyczny gość. Znaliśmy się słabo, ale to był z jego strony przemiły gest. Ja z kolei zażartowałem i przeprosiłem go, że ograłem go w jego własnej specjalności. Miło z jego strony, że dał mi odczuć, że dobry poziom w mojej grze wciąż jest – wyjawił Pieczonka.

Kolejny sprawdzian już w poniedziałek. Rywalem Polaka będzie Ukrainiec Nikita Mashtakov, który w pierwszej rundzie pokonał Hiszpana Gonzaleza Fernandeza 7:5, 6:1. Zwycięzca ich spotkania awansuje do głównej drabinki szczecińskiego Challengera.

Ponad dwie godziny walki Zielińskiego. Trzech Polaków poza turniejem

Długie i wymagające spotkanie rozegrał Marcel Zieliński. Rozstawiony z numerem dziesiątym Polak spędził na korcie ponad dwie godziny, a rywalizację z Kaiem Wehneltem rozpoczął od wygrania pierwszego seta po tie-breaku. W kolejnych dwóch partiach skuteczniejszy był jednak Niemiec, który zwyciężył 6:7(4), 6:2, 6:2. Jego mocnym atutem był serwis – w całym meczu posłał aż 19 asów.

Na pierwszej rundzie zakończył udział również Jan Chłodnicki. Grający dzięki dzikiej karcie Polak zmierzył się z Dalim Blanchem, 342. zawodnikiem światowego rankingu. Amerykanin wygrał 6:2, 6:0.

Awansu nie wywalczył także szczecinianin Oliwier Sterniczuk. W jego spotkaniu lepszy okazał się Ivan Gakhov, który zwyciężył 6:3, 6:2.

Niedziela przyniosła również pożegnanie z singlową rywalizacją Pavlosa Tsitsipasa. Młodszy brat Stefanosa, zaproszony przez organizatorów do eliminacji, nie zdołał awansować do ich finałowej rundy.

Poniedziałek z Pieczonką, Knitterem i Ważnym

W poniedziałek poznamy komplet zawodników, którzy przejdą eliminacje. Mecze na kortach 1. i 2. rozpoczną się o godzinie 11:00, natomiast o 13:00 na korcie centralnym Filip Pieczonka zmierzy się z Nikitą Mashtakovem.

Tego samego dnia ruszy rywalizacja w turnieju głównym. Nie przed godziną 15:00 Kacper Knitter zagra z Czechem Martinem Krumichem. Z kolei w Meczu Dnia, nie przed godziną 19:00, Alan Ważny (Młode Talenty BNP Paribas) spotka się z rozstawionym z numerem trzecim Niemcem Tomem Gentzschem.

Wydarzenie odbywa się przy wsparciu finansowym Miasta Szczecin, Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz ENEA.

Udostępnij

Polacy w rankingu

WTA – Polki

  1. 9.Iga Świątek4,188 pkt▼1
  2. 12.Maja Chwalińska3,016 pkt▼1
  3. 50.Magdalena Fręch1,110 pkt–
  4. 68.Magda Linette956 pkt▲3
  5. 115.Katarzyna Kawa672 pkt▼9
  6. 145.Martyna Kubka509 pkt▲3
  7. 256.Linda Klimovicova289 pkt▲8
  8. 277.Weronika Falkowska254 pkt▲10
  9. 324.Gina Feistel212 pkt▼1
  10. 332.Zuzanna Pawlikowska205 pkt▼2

Dane: WTA

Polacy w rankingu

ATP – Polacy

  1. 29.Hubert Hurkacz1,625 pkt▼1
  2. 82.Kamil Majchrzak725 pkt–
  3. 211.Maks Kaśnikowski266 pkt▲2
  4. 305.Daniel Michalski179 pkt▼4
  5. 574.Marcel Zieliński69 pkt▲3
  6. 600.Filip Peliwo64 pkt▲43
  7. 642.Tomasz Berkieta57 pkt▲5
  8. 665.Karol Filar53 pkt▼3
  9. 717.Olaf Pieczkowski44 pkt▲1
  10. 732.Alan Ważny43 pkt▲13

Dane: Tennis Explorer

Newsletter

Zapisz się do newslettera Tenis Magazynu

Bądź na bieżąco ze światem tenisa!

Zapisz się do newslettera Tenis Magazynu i otrzymuj na swój adres e-mail najważniejsze informacje ze świata tenisa, wyniki, relacje z turniejów, wywiady, analizy oraz inne materiały przygotowywane przez redakcję Tenis Magazynu.

Administratorem danych osobowych jest Mediastrada Sp. z o.o., ul. Pszenna 5, 61-663 Poznań.

Podanie adresu e-mail jest dobrowolne, ale niezbędne do zapisania się do newslettera. Dane będą przetwarzane w celu wysyłania newslettera na podstawie udzielonej zgody.

Zgodę można wycofać w dowolnym momencie, bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem. Rezygnacja z newslettera jest możliwa również poprzez kliknięcie linku „Wypisz się” znajdującego się w każdej wiadomości newslettera.