Karol Drzewiecki (WKS Grunwald Poznań) w drugim z rzędu tygodniu osiągnął finał w cyklu ATP Challenger Tour. Tym razem udało mu się to w parze z Piotrem Matuszewskim (Calisia Tenis Pro Kalisz) w imprezie rangi ATP 75 w Murcji. Półfinały w singlu w turniejach ITF M25 osiągnęli Maks Kaśnikowski (Tenis Kozerki) i Olaf Pieczkowski (KT Jakubowo Olsztyn).
ATP 75 w Murcji
W poprzedni weekend Drzewiecki wystąpił w finale challengera ATP 75 w Cherbourgu razem z Szymonem Walkowem (Redeco Wrocław). Tydzień później powtórzył ten wynik w Hiszpanii w parze z Matuszewskim.
Karol i Piotr byli parą numer dwa drabince, ale w pojedynku o tytuł przegrali z niżej notowanymi Benjaminem Hassanem z Libanu i Austriakiem Sebastianem Ofnerem 3:6, 4:6.

W drodze do finału Polacy nie stracili seta. Na otwarcie uporali się łatwo z Hiszpanami Mario Mansillą-Diazem i Vegą Hernandezem 6:2, 6:2 oraz ich rodakami Pablem Llamasem-Ruizem i Benjaminem Winterem-Lopezem 6:1, 6:4. Wreszcie w półfinale ograli Alexandra Merino z Peru i Niemca Christopha Negritu 7:5, 6:1.
Natomiast Walków stworzył duet z Nikim Kaliyandem Poonachem z Indii. W pierwszym meczu pokonali Hiszpana Inigo Cervantesa i Rumuna Victora Corneę 6:2, 7:5, ale w ćwierćfinale ulegli nieznacznie Iwanowi Liutarewiczowi i Hiszpanowi Bruno Pujolowi-Navarro 4:6, 6:3, 8-10.
Za to Filip Pieczonka (SKT Sopot) wystartował tam również w singlu, a do turnieju wszedł po dwóch wygranych pojedynkach w eliminacjach. W nich okazał się lepszy od Francuza Maxima Janviera 6:3, 6:4 oraz Kazacha Denisa Jewcejewa 7:6 (9-7), 0:6, 6:3.
W głównej drabince przegrał jednak z innym zwycięzcą kwalifikacji, Brytyjczykiem Feliksem Gillem 3:6, 6:3, 6:7 (5-7), choć w tie-breaku prowadził 5-3.

ITF M25 w Badalonie
Maks Kaśnikowski (Tenis Kozerki), jako rozstawiony z numerem drugim, osiągnął półfinał w turnieju ITF M25 na kortach ziemnych w Badalonie, z podwyższoną pulą nagród do 30 tys. dol.
W pierwszej rundzie imprezy rozgrywanej pod Barceloną Maks uporał się z Jarosławem Deminem 7:6 (9-7), 6:0, broniąc wcześniej w tie-breaku dwie piłki setowe. W drugiej pokonał w trzech setach Bułgara Ilijana Radulowa 5:7, 6:3, 7:5, a w ćwierćfinale w dwóch Hiszpana Carlosa Cordobę 6:0, 6:3.
W sobotnim półfinale Kaśnikowski trafił na rozstawionego z numerem czwartym Hiszpana Inakiego Montesa de la Torre, któremu uległ 6:4, 3:6, 0:6.

ITF M25 w Bakersfield
Olaf Pieczkowski (KT Jakubowo-Olsztyn) wystąpił również w półfinale innego turnieju rangi ITF M25 na twardych kortach w Bakersfield. W Kalifornii tenisiści rywalizowali o podwyższoną pulę nagród do 30 tysięcy dolarów.
Polak był w imprezie rozstawiony z numerem czwartym w drabince. Występ rozpoczął od pewnych zwycięstw nad Amerykanami Christopherem Papą 6:1, 6:3 oraz Billym Suarezem 7:5, 6:4.
Potem w ćwierćfinale wyeliminował numer 5. w rozstawieniu Serba Branko Djuricia 6:2, 4:1 (rywal skreczował). Natomiast w walce o miejsce w finale przegrał z turniejową „dwójką” Amerykaninem Andrew Fentym 3:6, 6:1, 4:6.
Tristand

