Australian Open 2026. Ciężki bój Aryny Sabalenki. O której zagra Iga Świątek?

Aryna Sabalenka na własne życzenie narobiła sobie kłopotów w meczu z Anastazją Potapovą. Fot. Australian Open

Niesamowitych emocji dostarczyły mecze, rozegrane w piątek, 23 stycznia, podczas odbywającego się w Melbourne wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open 2026. O ile druga runda gry pojedynczej 114 edycji imprezy, zarówno w rywalizacji kobiet, jak i mężczyzn, z wyjątkiem kilku pojedynków, nie zostanie specjalnie zapamiętana, piątkowe mecze, których stawką był awans do 1/8 finału w górnych połówkach turniejowych drabinek, z małymi wyjątkami okazały się bardzo interesujące. Jednym z najbardziej jednostronnych był, niestety, mecz Magdy Linette z Czeszką Karoliną Muchovą, w którym poznanianka wygrała tylko dwa gemy, i po porażce 1:6, 1:6 odpadając z Australian Open 2026 w grze pojedynczej.

W grze pojedynczej kobiet duże problemy miała liderka światowego rankingu tenisistek Aryna Sabalenka z Białorusi, która pokonała wprawdzie reprezentującą obecnie Austrię Anastazję Potapową w dwóch setach, ale w obu do rozstrzygnięcia niezbędny był te-break. Aryna Sabalenka, która w drugiej odsłonie meczu obroniła m.in. cztery piłki setowe, wygrała ostatecznie 7:6 (4), 7:6 (7).

W secie otwarcia liderka rankingu już w gemie drugim zdobyła break, ale Potapowa natychmiast odpowiedziała powrotnym przełamaniem serwisu rywalki i nie zamierzała ustępować. Wprawdzie serwująca w tej partii meczu jako pierwsza 27-letnia tenisistka białoruska zawsze była nieco z przodu, ale przewagi nie zdoła wypracować. Reprezentująca teraz Austrię Anastazja Potapowa w gemie ósmym obroniła break-pointa, w gemie 12 utrzymała podanie od stanu 0:40 wygrywając pięć wymian z rzędu, broniąc trzy z rzędu piłki setowe, więc o wyniku pierwszej partii meczu decydował tie-break. Również w decydującej rozgrywce Potapova skutecznie odrabiała straty i po dziewięciu wymianach , mimo trzech break-pointów dla każdej z tenisistek, mieliśmy wynik 5:4 dla Aryny Sabalenki zgodnie z regułą własnego serwisu. Dopiero wówczas Anastazja Potapowa, mająca do dyspozycji serwis i w przypadku zdobycia dwóch punktów, możliwość wypracowania setbola dla siebie, straciła dwa punkty przy swoim podaniu i set zapisała na swoim koncie Aryna Sabalenka.

W drugiej partii meczu emocji było jeszcze więcej. Liderka światowego rankingu tenisistek wygrywała już w tej osłonie pojedynku 4:0 z przewagą zdobytych w gemach pierwszym i trzecim breaków, następnie po breaku wygrywała 5:4, lecz przewagi nie zdołała utrzymać. Ostatecznie o wyniku seta po raz drugi decydował tie-break. Już w pierwszej wymianie mieliśmy w nim mini-break dla rakiety nr 1 kobiecego tenisa i szybkie prowadzenie Aryny Sabalenki 2:0, ale od tego momentu znacznie skuteczniej zaczęła grać reprezentantka Austrii, która wychodząc na prowadzenie 6:3, wypracowała trzy z rzędu piłki setowe. Dwie pierwsze urodzona w Mińsku 27-letnia tenisistka obroniła przy własnym serwisie, trzecią już przy serwisie rywalki i szanse w tie-breaku drugiego seta się wyrównały. Anastazja Potapova, prowadząc 7:6, miała jeszcze czwartą piłkę setową, lecz wówczas serwowała Aryna Sabalenka, która i tego setbola obroniła, po czym zdobywając jeszcze jeden punkt przy własnym podaniu, wypracowała piłkę meczową i od razu ją wykorzystała, chociaż wtedy serwis do dyspozycji miała tenisistka reprezentująca Austrię.

Anastazja Potapova miała czego żałować, gdyż naprawdę mogła pokusić się o wyrzucenie z turnieju liderki rankingu WTA, ale przegrała kluczowe akcje przy własnym podaniu.

Mecz trwał dwie godziny i cztery minuty, a Aryna Sabalenka, która trochę na własne życzenie narobiła sobie kłopotów, wygrała jednak w dwóch setach i w meczu o awans do ćwierćfinału zmierzy się z utalentowaną Kanadyjką Victorą Mboko (16. WTA), która w piątek w trzech setach zwyciężyła po dwóch godzinach i 20 minutach zmagań 7:6 (5), 5:7, 6:3 klasyfikowaną w światowym rankingu o dwa miejsca wyżej Dunkę Clarę Tauson (14. WTA).

Nie bez problemów awansowała także rankingowa i turniejowa „trójka”, Amerykanka Cori Coco Gauff, która w trzech setach zwyciężyła niżej notowaną rodaczkę Hailey Baptiste (70.ATP). Cori Coco Gauff niepodziewanie przegrała w pełni zasłużenie set otwarcia 3:6, ale zdołała odwróci przebieg wydarzeń na korcie. W secie drugim faworytka nie oddała przeciwniczce ani jednego gema, a w secie trzecim przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę. Cori Coco Gauff zwyciężyła ostatecznie po godzinie i 50 minutach tenisowych zmagań 3:6, 6:0, 6:3.

W meczu o awans do ćwierćfinału Cori Coco Gauff  zmierzy się z pogromczynią Magdy Linette, Karoliną Muchovą. Zapowiada się bardzo interesująca konfrontacja.

Trzech setów do wywalczenia awansu potrzebowała również reprezentująca Kazachstan Julia Putincewa, która zwyciężyła 6:3,7:6 (3), 6:3 turecką tenisistkę Zeynep Sonmez.

W czwartej rundzie przeciwniczką Julii Putincewej będzie utalentowana młoda tenisistka amerykańska, rozstawiona z numerem 29, Iva Jovic, która postarała się o niespodziankę, eliminując turniejową „siódemkę”, ósmą obecnie w światowym rankingu w grze pojedynczej kobiet Jasmine Paolini, Włoszkę o polskich korzeniach.

Po słabym w swoim wykonaniu wyraźnie przegranym secie otwarcia, w drugiej partii Jasmine Paolini podjęłaą walkę, trzykrotnie odrobiła stratę serwisu, w tym z 3:5 wyrównując na 5:5 oraz z 5:6 na 6:6, doprowadziła w secie drugim do tie-breaka, w którym jednak od wyniku 3:3 przegrała cztery akcje z rzędu, w tym na 5:3 oraz 6:3 przy swoim podaniu i w konsekwencji pożegnała się z turniejem.

Ostatnia wyłoniona w szóstym dniu Australian Open 2026 para 1/8 finału gry pojedynczej kobiet: Elina Switolina – Mirra Andriejewa.

Elina Switolina (12.WTA), po bardzo interesującej tenisowej batalii, zwłaszcza w secie pierwszym, bardzo wyrównanej, pokonała w dwóch setach 7:6 (4), 6:3 trochę niżej klasyfikowaną w światowym rankingu rosyjską tenisistkę Dianę Shnaider (22.WTA), z kolei młodsza z sióstr Andriejewych zwyciężyła w dwóch setach 6:3, 6:4 Rumunkę Elenę Gabrielę Ruse.

Czekamy na Igę Świątek

W sobotę 24 stycznia 2026 w grze pojedynczej odbędą się w Melbourne mecze trzeciej rundy (1/16 finału) w dolnych połówkach turniejowych drabinek.

O awans do 1/8 finału powalczy Iga Świątek. Rywalką rozstawionej z numerem drugim Polki, wiceliderki rankingu WTA tenisistek, będzie rosyjska tenisistka Anna Kalinskaja (31.WTA). Mecz zostanie rozegrany na Margaret Court Arena, drugim co do ważności obiekcie Australian Open i rozpocznie się nie wcześniej niż o godzinie 9 rano obowiązującego teraz w Polsce czasu środkowoeuropejskiego zimowego. Obie tenisistki zmierzą się po raz czwarty. Obecny bilans 2:1 dla Igi Świątek. Dodajmy, że Iga Świątek jest już ostatnim przedstawicielem polskiego tenisa w drabinkach  gry pojedynczej turnieju Australian Open 2026.

Faworyci wygrywali

W turnieju mężczyzn coraz lepszą dyspozycję prezentuje najwyżej rozstawiony w turnieju Hiszpan Carlos Alcaraz. Carlitos, który dopiero w Melbourne rozpoczął seon i dotychczas mimo zwycięstw nie grał zbyt dobrze, tym razem w meczu z Francuzem Corentinem Moutetem (37. ATP), nie dał rywalowi żadnych szans, wygrywając w dwie godziny i siedem minut 6:2, 6:4, 6:1.

Następnym przeciwnikiem Carlosa Alcaraza, walczącego o pierwszy w karierze tytuł w Australian Open (siódmy w karierze wielkoszlemowy) i skompletowanie Wielkiego Szlema, będzie Amerykanin Tommy Paul. Rozstawiony z numerem 19 Amerykanin w piątek nie grał nawet godzimy. Borykający się z problemami, wyżej klasyfikowany w światowym rankingu Hiszpan Alejandro Davidovich Fokina w dwóch pierwszych partiach meczu, łącznie trwającym 55 minut, zdołał ugrać tylko gema honorowego, a przed setem trzecim skreczował, rezygnując z kontynuowania pojedynku.

Bardzo bliski sprawienia niespodzianki był pogromca Kamila Majchrzaka w drugiej rundzie – Węgier Fabiam Marozsan (47. ATP), który w meczu z rosyjskim tenisistą Daniiłem Miedwiediewem prowadził 2:0 w setach, by ostatecznie przegrać trwający trzy godziny i 46 minut pojedynek 7:6 (5), 6:4, 5:7, 0:6, 4:6. Trzeciego seta tenisista węgierski rozpoczął od breaka, ale Daniił Miedwiediew natychmiast odpowiedział re-breakiem. Punktem zwrotnym całego pojedynku był 12 gem trzeciej partii, w którym Fabian Marozsan serwował, by doprowadzić do tie-breaka.

Tenisista rosyjski, były lider rankingu ATP , który już prowadząc 5:4 nie wykorzystał przy podaniu Węgra piłki setowej, zdobył wówczas kluczowy break, wygrywając drugi set 7:5 i od tego momentu dominował już na korcie. W czwartej partii podłamany straconą szansą Węgier nie wygrał nawet gema honorowego, zaś w rozstrzygającym secie piątym, choć podjął walkę, nie był już w stanie zatrzymać rutynowanego rywala.

W trzeciej rundzie rywalem Daniiła Miedwiediewa, trzykrotnego finalisty Australian Open (2021, 2022, 2024) będzie młody tenisista amerykański Learner Tie, który w piątek, po wygranej 7:6 (9), 6:4, 6:2, wyrzucił z turnieju Portugalczyka Nuno Borgesa.

Gospodarzy nie zawiódł najlepszy obecnie tenisista australijski, rozstawiony z „szóstką” Alex de Minaur (6, ATP), po dobrym występie pokonując 6:3, 6:4, 7:5 amerykańskiego tenisistę rozstawionego z numerem 29. Francesa Tiafoe’a (34. ATP).

Przeciwnikiem de Minaura w meczu o awans do ćwierćfinału będzie reprezentujący Kazachstan Aleksnder Bublik. Grający obecnie najlepszy tenis w karierze reprezentant Kazachstanu, który już w roku 2026 zadebiutował w TOP 10 rankingu ATP w grze pojedynczej, okazał się lepszy od Argentyńczyka Tomasa Martona Etcheverry’ego, wygrywając 7:6 (4), 7:6 (5), 6:4.

Niedzielny pojedynek będącego wyraźnie na fali Aleksandra Bublika z Alexem de Minaurem, może być bardzo interesujący.

Za pewną niespodziankę uznać należy porażkę rosyjskiego tenisisty Andrieja Rublowa (15. ATP), który w trzech setach przegrał 3:6, 6:7 (4), 3:6 z nieco niżej notowanym w światowym rankingu Argentyńczykiem Francisco Cerundolo (21. ATP).  Rublow, który długo był zawodnikiem TOP 10 rankingu ATP w grze pojedynczej, a najwyżej plasował się we wrześniu 202 na piątej pozycji, wciąż nie potrafi przełamać niemocy w turniejach wielkoszlemowych. W każdym z nich Andriej Rublow docierał w singlu najdalej do ćwierćfinału, a teraz, podczas Australian Open 2026, 2026 nawet takiej fazy turnieju nie osiągnie.

Francisco Cerundolo w meczu o awans do ćwierćfinału zagra w niedzielę, 25 stycznia, z rozstawionym z numerem trzecim, zajmującym trzecią lokatę w rankingu ATP, niemieckim tenisistą urodzonym w Hamburgu, Alexandrem Zverevem.

Akexander Zverev nie miał w piątek łatwego zadania, ale po bardzo interesującym meczu pokonał w czterech setach 7:5, 4:6, 6:3, 6:1 rozstawionego z numerem 26 brytyjskiego tenisistę Camerona Norrie’ego. Brytyjczyk przez 2,5 seta dotrzymywał kroku faworytowi, lecz ostatecznie nie dał rady wyżej notowanemu w światowym rankingu przeciwnikowi i po 2 godzinach i 47 minutach rywalizacji opuszczał kort pokonany.

gra pojedyncza kobiet

1/16 finału

Aryna Sabalenka – Anastazja Potapowa 7:6 (4), 7:6 (7)

Victoria Mboko – Clara Tauson 7:6 (5), 5:7, 6:3

Julia Putincewa – Zeynep Sonmez 6:3, 6:7 (3), 6:3

Iva Jovic – Jasmine Paolini 6:2, 7:6 (3)

Cori Coco Gauff – Hailey Baptiste 3:6, 6:0, 6:3

Karolina Muchova – Magda Linette 6:1, 6:1

Elina Switolina – Diana Shnaider 7:6 (4), 6:3

Mirra Andriejewa – Elena Gabriela Ruse 6:3, 6:4 

——-

Jessica Pegula – Oksana Selekhmetewa

Karolina Pliskova – Madison Keys

Linda Noskova – Wang Xinyu

Peyton Stearns – Amanda Anisimova

Elena Rybakina – Tereza Valentova

Elise Mertens – Nikola Bartunkova

Naomi Osaka – Madison Ingis

Anna Kalinskaja – Iga Świątek

gra pojedyncza mężczyzn

1/16 finału

Carlos Alcaraz – Corentin Moutet 6:2, 6:4, 6:1

Tommy Paul – Alejandro Davidovich Fokina 6:1, 6:1 i krecz Hiszpana

Aleksander Bublik – Tomas Martin Etcheverry 7:6 (4),7:6 (5), 6:4

Alex de Minaur – Frances Tiafoe 6:3, 6:4, 7:5

Alexander Zverev – Cameron Norrie 7:5, 4:6, 6:3, 6:1

Francisco Cerundolo – Andriej Rublow 6:3, 7:6 (4), 6:3

Daniił Miedwiediew – Fabian Marozsan 6:7 (5), 4:6, 7:5, 6:0, 6:3

Learner Tien – Nuno Borges 7:6 (9), 6:4, 6:2

———

Lorenzo Musetti – Tomas Machac

Stanislas Wawrinka – Taylor Fritz  

Jakub Mensik – Ethan Quinn

Botic van de Zandschulp – Novak Djokovic

Ben Shelton – Valentin Vacherot

Marin Cilić –  Casper Ruud

Karen Chaczanow – Luciano Darderi

Eliot Spizzirri – Jannik Sinner (2)

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Stypendystka programu Młode Talenty BNP Paribas Barbara Kostecka (UKT Winner Kraków) ma za sobą trzysetowy ćwierćfinał przeciwko dziewiątej juniorce świata oraz finał gry podwójnej w dużej …

W meczu o awans do ćwierćfinału Iga Świątek zmierzy się z Japonką Naomi Osaką

Iga Świątek (3. WTA), rozstawiona w imprezie z numerem czwartym, jest w czwartej rundzie – 1/8 finału – gry pojedynczej kobiet rozgrywanego w Rzymie prestiżowego turnieju …

Rumunka Sorana Cirstea. Fot. Internazionali BNL d'Italia 2026/WTA Tour

W czwartym dniu prestiżowego turnieju tenisowego Internazionali BNL d’Italia 2026 o randze imprezy WTA 1000 oraz ATP Masters 1000 na ziemnych kortach Foro Italico w Rzymie odbyły …

Jannik Sinner odniósł 24. zwycięstwo z rzędu w sezonie 2026 pokonując 6:3, 6:4, Austriaka Sebastiana Ofnera. Fot. Internazionali BNL d'Italia 2026/ATP Tour

W sobotę 9 maja 2026, podczas rozgrywanego na ziemnych kortach na historycznym Foro Italico w Rzymie turnieju tenisowego Internazionali BNL d’Italia 2026 o randze imprezy WTA 1000 …