Bez udziału polskich tenisistek zostaną rozegrane półfinały i finały drugiej edycji turnieju ITF W75 Winter Polish Open 2026 na kortach Leszno Tenis Klub. W piątek z imprezą pożegnała się ostatnia w nich Zuzanna Pawlikowska (KS Górnik Bytom). W niedzielę organizatorzy zapraszają też na pokazowy mecz w tenisie na wózkach, bo warto zobaczyć w Hali Akwawit czołowych polskich zawodników. Początek o godz. 11.00.
Zuzanna Pawlikowska, zajmująca obecnie 433. miejsce na świecie, jako jedyna z pięciu Polek w głównej drabince osiągnęła w singlu ćwierćfinał. Występ w Lesznie umożliwiła jej dzika karta przyznana przez organizatorów i na pewno nie była to chybiona inwestycja, bo punkty wywalczone przez nią w tym tygodniu dadzą jej kolejny awans w rankingu WTA.
Po dwóch zwycięstwach bez straty seta w Hali Akwawit, 20-letniej Polsce nie wyszedł początek ćwierćfinału. Za to jej rywalka, Słowaczka Mia Pohankova świetnie weszła w mecz, zdobywając pierwsze dziewięć gemów. W tym momencie Zuzia przerwała tę pechową serię i podjęła walkę w końcówce, ale nie udało jej się odwrócić losów tego spotkania.
W sobotnim półfinale rywalką Pohankovej będzie Czeszka Barbora Palicova (nr 4. w drabince), a drugą finalistkę wyłoni pojedynek Julii Awdiejewej z Katinką von Deichmann z Liechtensteinu (nr 8). Rywalizację w przedostatnim dniu turnieju ITF W75 rozpocznie o godz. 10.00 finał gry podwójnej, w którym zobaczymy aż trzy Brytyjki: Freyę Christie u boku Eden Silvy oraz Mikę Stojsavlejevic z Czeszką Vendulą Valdmannovą.

Natomiast niedzielny finał gry pojedynczej drugiej edycji Winter Polish Open zaplanowany jest na godz. 12.00. Wcześniej jednak kort centralny w Hali Akwawit opanują czołowi „wózkarze” w Polsce, czyli reprezentanci kraju w tenisie na wózkach: Kamil Fabisiak, Jerzy Kulik (obaj SiKT Płock), Jarosław Zyła (IKSON LOB Wrocław) i Przemysław Herbisz (Leszno Tenis Klub). Taki skład meczu deblowego gwarantuje świetną dynamiczną grę, tenis na najwyższym poziomie oraz sporo emocji.
Więcej informacji o uczestnikach:




Tak Polki grały w Lesznie na otwarcie 2026 roku:
Również w pierwszej edycji imprezy w Leszno Tenis Klub 1/4 finału osiągnęła tylko jedna z polskich tenisistek, a była nią Urszula Radwańska (WKT Mera Warszawa). Ale w sobotnie przedpołudnie licznie zgromadzeni na trybunach kibice tenisa mogli dopingować Weronikę Falkowską (KS Górnik Bytom) i Martynę Kubkę (WKT Mera Warszawa) rywalizujące w finale gry podwójnej, a walkę o tytuł przegrały dopiero w zaciętym tie-breaku.
Tym razem Falkowska stworzyła duet z Brytyjką Emily Appleton (Kubka obecnie kontynuuje przygotowania przedsezonowe we Włoszech). Para numer dwa w drabince odpadła w ćwierćfinale, a poza Weroniką żadnej innej Polce nie udało się przejść pierwszej rundy.
Natomiast w singlu, oprócz Pawlikowskiej, 1/8 finału osiągnęły jeszcze dwie inne posiadaczki dzikich kart – Weronika Ewald (Gdańska Akademia Tenisowa) i Gina Feistel (WKS Grunwald Poznań). Za to swoje pierwsze mecze przegrały najwyżej rozstawiona w imprezie Katarzyna Kawa (BKT Advantage Bielsko-Biała) i obdarowana przez organizatorów przepustką do głównej drabinki 16-letnia Barbara Kostecka (UKT Winner Kraków).
Wcześniej w wieloetapowych eliminacjach w grze pojedynczej wystartowało osiem Polek, z których dwie zawodniczki AZS-u Poznań – Amelia Paszun i Anna Hertel odpadły w decydującej fazie.
(TristanD)

