Złotoryjskie Towarzystwo Tenisowe. Od „grupy sześciu” do mistrzów Polski

Obecnie działające Złotoryjskie Towarzystwo Tenisowe zostało powołane do życia w 1990 roku i swoją siedzibę ma przy ulicy Marii Konopnickiej. Zasługi klubu docenił m. in. Mirosław Skrzypczyński, prezes PZT, który był gościem działaczy ze Złotoryi.

Zaczęło się od rozwijania siatki na asfaltowym boisku. Potem był pierwszy kort wybudowany w czynie społecznym. Od tamtego czasu niewielka, 15-tysięczna Złotoryja stała się ważnym ośrodkiem tenisowym w Polsce. Jej zawodnicy zdobywali medale mistrzostw Polski, grali w reprezentacji Polski, a kilku z nich obecnie szkoli kolejne pokolenie tenisistów w kraju i zagranicą. Obecnie działające Złotoryjskie Towarzystwo Tenisowe zostało powołane do życia w 1990 roku i swoją siedzibę ma przy ulicy Marii Konopnickiej. Jednak historia tenisa w Złotoryi jest nierozerwalnie związana z tak zwaną „grupą sześciu”, do której należeli Jan Bryś, Karol Pluta, Tadeusz Kuczyński, Jerzy Markowski, Andrzej Maszczak i Edward Lubański.

Zaczęło się w latach 70.

– To właśnie oni, na początku lat 70. ubiegłego wieku, zawieszali siatkę na jednym z asfaltowych boisk i stawiali pierwsze tenisowe kroki. To także z ich inicjatywy, w 1974 roku przy placu Zacisze, powstał pierwszy kort z prawdziwego zdarzenia w naszym mieście. Wybudowano go w czynie społecznym. Od tego się wszystko zaczęło… – wspomina obecny prezes klubu, Marcin Gagatek. Systematyczne treningi rozpoczęły się już rok później. Wtedy też powstała sekcja tenisa ziemnego przy Klubie Aurum Złotoryja, której pierwszym trenerem był Tadeusz Kuczyński, któremu później pomagali Adam Tatko, Janusz Mileszko i Zbigniew Wojciechowski.

Lata 90. w Złotoryi.
Lata 90. w Złotoryi.

Złotoryjskie Towarzystwo Tenisowe powołane w 1990 roku

Obecnie działające Złotoryjskie Towarzystwo Tenisowe zostało powołane do życia w 1990 roku i swoją siedzibę ma przy ulicy Marii Konopnickiej. – Nasze korty położone są pośród średniowiecznych murów obronnych, co stwarza niepowtarzalny nastrój i atmosferę – mówi trener Jacek Kuczyński, syn pierwszego szkoleniowca i twórca największych sukcesów klubu. – Od tamtego czasu byliśmy organizatorem wielu turniejów, od tych miejskich poprzez wojewódzkie do ogólnopolskich w różnych kategoriach wiekowych.

Korty w Złotoryi położone są pośród średniowiecznych murów obronnych, co stwarza niepowtarzalny nastrój i atmosferę.
Korty w Złotoryi położone są pośród średniowiecznych murów obronnych, co stwarza niepowtarzalny nastrój i atmosferę.

Nasi zawodnicy osiągali też wiele sukcesów na arenie ogólnopolskiej i międzynarodowej. Wychowankowie klubu wielokrotnie zdobywali medale mistrzostw Polski. Nasze drużyny we wszystkich kategoriach wiekowych, od skrzatów po seniorów, występowały 37 razy w finałach DMP i HDMP zdobywając dziewięć medali – dodaje szkoleniowiec. Największym sukcesem zawodnika złotoryjskiego klubu był złoty medal wywalczony przez Mariusza Zielińskiego w 1999 roku w rywalizacji seniorów.

– W finale pokonał wówczas Marcina Matkowskiego. W sumie nasi reprezentanci wywalczyli 56 medali. W gronie tych, którzy na ten dorobek zapracowali warto wymienić m.in. Pawła Syrewicza czy Kacpra Mularczyka mistrza Polski młodzików, którzy podobnie jak Mariusz Zieliński, byli powoływani na mecze reprezentacji kraju w Pucharze Davisa. Na podium stawał także Konrad Mularczyk. Wielokrotnymi medalistkami mistrzostw Polski są również Marta Kałuzińska , Madlena Kurasz oraz Maria Urszula Braniecka – przypomina Marcin Gagatek. Za tymi sukcesami stoi Jacek Kuczyński, który w 1994 roku został także trenerem kadry narodowej młodzików. – W tym samym roku zdobyliśmy wicemistrzostwo kraju w tej kategorii wiekowej. Dwa lata później wywalczyliśmy także srebro w rywalizacji kadetów .

– Sukcesów mieliśmy wtedy naprawdę sporo. Oprócz wymienionych już zawodników warto także wspomnieć o takich graczach jak Łukasz Pluta, Łukasz Skowroński, Mariusz Czernatowicz  czy Damian Jeżak. Wszyscy oni zostali trenerami. Ten pierwszy studiował w USA i przez wiele lat pracował w Dubaju i Singapurze. Łukasz Skowroński jest szkoleniowcem na Mauritiusie,  Damian szkoli w Lubinie, a Mariusz jest trenerem ZTT i gospodarzem kortów w Złotoryi. Bardzo dobrze na korcie radził sobie także nasz obecny prezes Marcin Gagatek – wylicza Jacek Kuczyński. Wszyscy wymieni tenisiści byli także zawodnikami drużyny, która występowała w rozgrywkach I ligi. – Awans do niej był jednym z przełomowych momentów w historii klubu. Było to w 1993 roku. Drużynę prowadził wówczas mój tata Tadeusz Kuczyński – wspomina Jacek Kuczyński, który z czasem przejął zespół dołączając do drużyny kolejnych swoich wychowanków, Daniela Wodniaka, Tomasza Buczko, Wiktora Kubicza czy Pawła Kościuka. Złotymi medalami  Mistrzostw Polski mogą pochwalić się jeszcze Ewa Czapulak i Bartłomiej Roś.

Mistrzowie wśród strażaków, księży…

– W tych rozgrywkach grali także m.in. mistrz spartakiady Marek Kaczyński, późniejsi mistrzowie świata i Europy strażaków Artur Kurasz i Marcin Kościuk oraz Marcin Gęsikowski, dwukrotny mistrz Polski… księży. W zespole mieliśmy też graczy z Czech a nawet Australii – dodaje szkoleniowiec. Dobrych wyników nie brakowało również w późniejszych latach. W 2014 roku klub ze Złotoryi zajął dziewiąte miejsce w cyklu Tenis10, co tylko potwierdza, że szkolenie cały czas stoi tam na wysokim poziomie. – Regularnie organizujemy wojewódzkie i ogólnopolskie turnieje we wszystkich kategoriach wiekowych. Jedną z naszych sztandarowych imprez jest Memoriał Jerzego Szmajdzińskiego, który każdego roku przyciąga najlepsze skrzatki i skrzatów z całej Polski – zapewnia prezes klubu.

Korty przy Konopnickiej

Latem te imprezy odbywają się na czterech kortach położonych przy wspomnianej już ulicy Konopnickiej. Zimą klub korzysta z wielofunkcyjnej hali miejskiej, gdzie także są trzy korty. To, że ten obiekt powstał to w dużej mierze zasługa pierwszego prezesa klubu, Mieczysława Pluty oraz związanego z klubem Adama Zdaniuka.

Najmłodsi adepci tenisa mogą wziąć udział m.in. w turnieju z okazji Dnia Dziecka, czy Świątecznym Turnieju Gwiazdkowym.
Najmłodsi adepci tenisa mogą wziąć udział m.in. w turnieju z okazji Dnia Dziecka, czy Świątecznym Turnieju Gwiazdkowym.

– Cały czas funkcjonuje także nasz pierwszy, historyczny kort na Zaciszu – przypomina Marcin Gagatek. – Korzystając z tych obiektów staramy się popularyzować tenis w naszym regionie. Miłośnicy tej dyscypliny sportu, i to w różnym wieku, mogą wziąć udział m.in. w turnieju z okazji Dnia Dziecka, Świątecznym Turniej Gwiazdkowym, turnieju o puchar Burmistrza Miasta czy też w rodzinnych imprezach z cyklu Tennis Family Camp i Family Tennis Challange. Klub organizuje również półkolonie letnie i zimowe oraz obozy tenisowe w kraju i za granicą – dodaje prezes. Przed nim tę funkcję w klubie sprawowali wspomniany już Mieczysław Pluta, Andrzej Gawroński, Tadeusz Paliszkiewicz, Janusz Prus, Piotr Behnke, Witold Kuczyński i Jarosław Roś.

Liga Miasta

– Stawiamy także na tenis amatorski. Od początku istnienia tenisa w Złotoryi funkcjonuje u nas Liga Miasta, kierowana przez Adama Tatko, w której uczestniczą zarówno zawodnicy klubowi, amatorzy, jak i ci pojawiający się na kortach rekreacyjnie. W 2015 roku zainaugurowaliśmy cykliczny turniej amatorów „Six Team” o Puchar Założycieli Złotoryjskiego Tenisa. Jego pomysłodawcą i sponsorem jest Krzysztof Bryś, syn jednego z założycieli tenisa w mieście. I chętnych do gry nigdy nie brakuje. Realizujemy także projekty obywatelskie Urzędu Miasta, takie jak „Rodzinne weekendy z tenisem”. Można więc powiedzieć, że sporo się u nas dzieje – twierdzi Marcin Gagatek.

Docenił to prezes Polskiego Związku Tenisowego Mirosław Skrzypczyński, który jakiś czas temu odwiedził klub. – Podczas tej wizyty nie tylko zapoznał się z tym co robimy, ale także wspominał swoje wcześniejsze wizyty, kiedy to jego córki startowały w ogólnopolskich turniejach młodziczek i kadetek – dodaje.   Prezes PZT wysoko ocenił dorobek klubu ZTT ; 7 złotych , 21 srebrnych, 30 brązowych medali Mistrzostw  Polski w tym 9 medali DMP (Drużynowych Mistrzostw Polski) we wszystkich kategoriach wiekowych , sukcesy organizacyjne turniejów regionalnych , ogólnopolskich i międzynarodowych na wysokim poziomie oraz zaangażowanie władz miasta i działaczy ZTT.

Tomasz Sikorski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości