US Open 2025. Kamil Majchrzak przegrał z kontuzją. Koniec pięknego snu Polaka w Nowym Jorku

Kamil Majchrzak musiał skreczować w pierwszym secie w starciu z Leandro Riedim w trzeciej rundy US Open 2025. Fot. Tomasz Barański

Piękny sen polskiego tenisisty w Nowym Jorku zakończony. Kamil Majchrzak (76. ATP)  w trzeciej rundzie turnieju Wielkiego Szlema US Open 2025 skreczował w pierwszym secie starcia ze Szwajcarem Leandro Riedim (435. ATP) przy stanie 3:5. Dla urodzonego w Piotrkowie Trybunalskim tenisisty za awans do 1/16 rozgrywanego na kortach kompleksu USTA Billie Jean King National Tennis Center na terenie Flushing Meadows Corona Park i tak należą się ogromne brawa.

Już w pierwszym gemie sobotniego pojedynku Majchrzak przełamał rywala, obejmując prowadzenie 1:0. Chwilę później było już 3:0 dla reprezentanta Polski z dwoma przełamaniami, a mogło być nawet 4:0, ale Szumi przegrał gema przy swoim podaniu. Dość nieoczekiwanie tenisista urodzony w Piotrkowie Trybunalskim przegrał kolejne… trzy gemy i zrobiło się po 3, a po chwili było już 4:3 dla Szwajcara i 5:3. W tym momencie Kamil zdecydował się zakończyć mecz.

W trakcie rozgrywania pierwszych gemów można było zauważyć grymas bólu na twarzy Majchrzaka w momencie, gdy serwował. Jak przekazała Marta, żona Kamila będąca w studio stacji Eurosport, doskwierał mu ból w okolicach żeber. Polak schodził z kortu mocno przybity, ze łzami w oczach.

Dodać można, że kolejnym rywalem Szwajcara będzie zwycięzca pojedynku Daniel Altmaier (Niemcy, 56. ATP) – Alex de Minaur (Australia, 8. ATP).

Przypomnijmy, że w 2019 Kamil Majchrzak był w trzeciej rundzie, przegrywając z Bułgarem Grigorem Dimitrowem. W tegorocznym US Open Polak w meczu pierwszej rundy – 1/64 finału – gry pojedynczej mężczyzn pokonał w czterech setach 6:1, 6:4, 6:7 (5), 6:4 niżej klasyfikowanego w światowym rankingu Boliwijczyka Hugo Delliena (121. ATP). W drugiej rundzie 29-latek urodzony w Piotrkowie Trybunalskim, po epickim pojedynku, wyeliminował rosyjskiego tenisistę Karena Chaczanowa (9. ATP) po trwającym cztery godziny i 34 minuty, pięciosetowym starciu – 2:6, 6:7 (4), 6:4, 7:5, 7:6 (10-5)

Kamil Majchrzak po turnieju US Open, zostanie po latach ponownie rakietą nr 1 męskiego tenisa w Polsce, wyprzedzi bowiem Huberta Hurkacza. Najprawdopodobniej poprawi też swoją dotychczasową rankingową życiówkę – 75. lokatę.

(Ł)

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Polscy tenisiści przegrali z Australią 1:3 w dwudniowym spotkania Grupy Światowej I rozgrywek o Puchar Davisa. Po pierwszym dniu rywalizacji na twardym korcie w hali Pat Rafter Arena w Brisbane …

Brazylijsko-hiszpański finał zakończy w niedzielę 30. edycję challengera rangi ATP 125 Ivest in Szczecin Open 2026. W samo południe na kort centralny im. Bohdana Tomaszewskiego przy Al. Wojska …

W swojej długoletniej karierze dziennikarskiej rozmawiał m.in. z Jadwigą Jędrzejowską czy Władysławem Skoneckim. Zrobił wywiad z legendarnym współzałożycielem „L’Equipe” i „France Football” –  Jacquesem Ferranem. Na kortach w kraju i zagranicą …

Reprezentacja Polski remisuje 1:1 z Australią po pierwszym dniu spotkania Grupy Światowej I rywalizacji o Puchar Davisa rozgrywanego na twardym korcie w hali Pat Rafter Arena w Brisbane. Na otwarcie …