US Open 2025. Iga Świątek w 1/8 finału. Anna Kalinskaja pokonana

Iga Świątek melduje się w czwrtej turnieju US Open 2025 rozgrywanego w Nowym Jorku. Fot. US Open 2025

Iga Świątek, rozstawiona w Nowym Jorku z numerem drugim wiceliderka singlowego światowego rankingu tenisistek, wciąż zachowuje szanse na triumf w ostatnim w sezonie 2025  wielkoszlemowym turnieju tenisowym US Open 2025. Sześciokrotna mistrzyni turniejów wielkoszlemowych w grze pojedynczej kobiet (w tym US Open 2022), zameldowała się w 1/8 finału rozgrywanej obecnie imprezy, w nocy z soboty na niedzielę 30-31 sierpnia obowiązującego w Polsce czasu letniego środkowoeuropejskiego  wygrywając w dwóch wyrównanych setach 7:6 (2), 6:4 z rosyjską tenisistką Anną Kalinskają (29. WTA).

Zacięty pojedynek Igi z Anną

Mecz od początku był bardzo zacięty. W secie otwarcia jako pierwsza dwa break-pointy wypracowała już w gemie drugim Iga Świątek, lecz ich nie wykorzystała, a od tego momentu przewagę na korcie uzyskała 26-letnia tenisistka rosyjska. Anna Kalnskaja w gemie trzecim przełamała serwis wiceliderki światowego rankingu tenisistek, a po pięciu rozegranych gemach wygrywała już 4:1 z przewagą dwóch zdobytych breaków.

Iga Świątek nie zamierzała wprawdzie rezygnować, ale jednak  Anna Kalinskaja w długim gemie szóstym utrzymała podanie i już tylko jednego wygranego gema potrzebowała, by pierwszą odsłonę meczu zapisać na swoim koncie.

Tenisistka rosyjska była bardzo blisko osiągnięcia celu, gdy przy wyniku 5:2 serwowała po zwycięstwo w secie otwarcia i wychodząc na prowadzenie 40:15 wypracowała dwie z rzędu piłki setowe. Oba setbole tenisistka z Raszyna jednak obroniła, tak zresztą jak dwa następne, by wreszcie zdobyć break-point, który wykorzystała, więc set trwał dalej.

Iga Świątek idąc za ciosem wygrała również dwa kolejne gemy doprowadzając w pierwszym secie do wyrównania na 5:5, ale znowu szala zwycięstwa w pierwszej partii spotkania zaczęła przechylać się na stroną tenisistki rosyjskiej, kiedy Anna Kalinskaja po breaku wyszła na prowadzenie 6:5. Tenisistka urodzona 2 grudnia 1998 w Moskwie ponownie zatem, w sumie już po raz trzeci,  serwowała po zwycięstwo w secie pierwszym, ale i  wówczas nie zdołała go zamknąć wygraną, więc o wyniku seta otwarcia decydował tie-break.

Polka, po wybrnięciu z tylu opresji, w rozstrzygającej rozgrywce nie dała już rywalce większych szans wygrywając  tie-break zdecydowanie 7:2 i to ona zwyciężyła w trwającej godzinę i dziewięć minut pierwszej  partii spotkania 7:6 (2).

W drugiej odsłonie meczu Anna Kalinskaja również nie odpuszczała, lecz w tej partii prowadziła już tylko zgodnie z regułą własnego serwisu. Wprawdzie Iga Świątek drugą partię spotkania zaczęła od breaka, ale przeciwniczka natychmiast odpowiedziała re-breakiem, po czym w  następnych sześciu gemach tenisistki utrzymywały serwis i wszystko zmierzało w kierunku drugiego w meczu tie-breaka.

Do drugiej rozgrywki tie-breakowej ostatecznie nie doszło, ponieważ w gemie dziewiątym Iga Świątek zdobyła kluczowe przełamanie serwisu przeciwniczki na 5:4 i wielkiej szansy zakończenia meczu już w następnym gemie przy własnym, podaniu – mnie zaprzepaściła.

Serwując po zwycięstwo w meczu i awans do 1/8 finału gry pojedynczej kobiet wielkoszlemowego US Open 2025 sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa w singlu kobiet, choć przegrywała w 10, gemie drugiej partii meczu 15:30,  wygrała gem do 30 i po zwycięstwie w secie drugim 6:4 zameldowała się w czwartej rundzie gry pojedynczej kobiet turnieju nowojorskiego – pokonując Annę Kalinskają 7:6 (2), 6:4.

Krótsza druga partia spotkania trwała 49 minut, a cały mecz niespełna dwie godziny – dokładnie godzinę i 58 minut.

Na drodze Polki kolejna tenisistka rosyjska

Iga Świątek i Anna Kalinskaja zmierzyły się ze sobą po raz trzeci. Po raz drugi, podobnie jak kilkanaście dni temu  podczas turnieju WTA 1000 Cincinnati Open 2025, lepsza okazała się Polka.

W Cincinnati Iga Świątek ostatecznie triumfowała. Nie mamy nic przeciw temu, żeby triumfowała także w Nowym Jorku.

W meczu o awans do ćwierćfinału gry pojedynczej kobiet wielkoszlemowego US Open 2025,  Iga Świątek spotka się z kolejną tenisistką rosyjską, rozstawioną w Nowym Jorku z numerem „13” Jekateriną Aleksandrową (12. WTA), która w 1/16 finału po zwycięstwie w godzinę i jedną minutę  6:0, 6:1, wyeliminowała Niemkę Laurę Siegemund.

Mecz Iga Świątek – Jekaterina Aleksandrowa w poniedziałek 1 września 2025 o nieznanej jeszcze godzinie. Będzie to siódme starcie obu tenisistek. Obecny bilans: 4:2 dla Igi Świątek. Jekaterina Aleksandrowa po raz ostatni pokonała Igę Świątek podczas imprezy WTA 1000 Miami Open 2024 wygrywając 6:4, 6:2. Ostatni jak dotąd mecz obu tenisistek rozegrany 26 czerwca 2025  w ćwierćfinale turnieju WTA 500 Bad Homburg Open 2025 –  zakończył się zwycięstwem Polki 6:4, 7:6 (5).

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

sukces Eliny Switoliny był w pełni zasłużony

Ukrainka Elina Switolina została w sobotni wieczór 16 maja 2026 triumfatorką rozgrywanego na ziemnych kortach na historycznym Foro Italico w Rzymie prestiżowego turnieju tenisowego Internazionaki BNL …

Szymon Walków (Redeco Wrocław) po raz drugi w maju triumfował w challengerze rangi ATP 75. Po wygranej w Ostrawie, tym razem Polak zwyciężył na kortach ziemnych w Tunisie. Półfinał …

Przeciwnikiem Norwega Caspera Ruuda w niedzielnym finale będzie wielki faworyt turnieju Włoch Jannik Sinner. Fot. Internazionali BNL d'Italia 2026/ATP Tour

W sobotę 16 maja, w przedostatnim dniu rozgrywanego tenisowego turnieju Internazionali BNL d’Itlalia 2026 o randze imprezy WTA 1000 oraz ATP Masters 1000 aura, jako najistotniejsze …

– Jeśli nie wygram dwóch turniejów wielkoszlemowych, to nie jest to dobry rok. To się liczy – mawiał Pete Sampras, triumfator 14 turniejów wielkoszlemowych. Fot. www.depositphotos.com

W ostatnim publicznym wystąpieniu sprzed ponad dwóch lat prosił o modlitwę za chorą żonę. Po niesamowitej karierze i przejściu nadspodziewanie szybko na sportową emeryturę nie było mu łatwo, o czym mówił …