LOTTO PZT Polish Tour – Kuczer w finale w Bydgoszczy, a Juszczak w finale w Bielsku-Białej

Daria Kuczer. (Fot. PZT).

Daria Kuczer (BKT Advantage Bielsko-Biała) po kolejnym trzysetowym pojedynku osiągnęła finał w turnieju ITF W35 Fale Loki Koki Tennis Cup w Bydgoszczy zaliczanego do LOTTO PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski 2024. Natomiast w równolegle rozgrywanej w Bielsku-Białej imprezie ITF M15 BKT Advantage Cup w finale zobaczymy Pawła Juszczaka (KT Kubala Ustroń). „TENIS MAGAZYN” jest patronem medialnym cyklu.

Kuczer pokonała w pierwszym sobotnim półfinale Węgierkę Adrienn Nagy 4:6, 6:2, 6:2 po godzinie i 36 minutach gry. W tym meczu obie tenisistki miały sporo problemów z utrzymywaniem własnych serwisów. Polka aż dziewięć razy przełamywała podanie rywalki (w sumie miała 12 „break pointów”), a sama straciła je sześciokrotnie (Węgierka wykorzystała 6 z 8 szans).

Po obustronnych przełamaniach na otwarcie Daria jako pierwsza utrzymała serwis i wyszła na 2:1. Jednak od piątego gema nawzajem znowu zaczęły go tracić, dzięki czemu Nagy cały czas obejmowała prowadzenie. A przy stanie 5:4 wykorzystała pierwszego setbola przy własnym podaniu i wygrała tę partię 6:4.

Początek drugiej był taki sam jak pierwszej, jednak tym razem od stanu 2:1 Kuczer odskoczyła na 4:1 z przewagą jednego „breaka”. A następnie, przy 5:2, przełamała Węgierkę przy pierwszej piłce setowej i wyrównała stan meczu.

Daria Kuczer zagra w pierwszym w karierze finale turnieju rangi ITF W35 (Fot. PZT).

Natomiast w decydującej partii Daria od początku pewnie spisywała się przy swoim serwisie. Przy okazji  miała stuprocentową skuteczność wykorzystywania „break pointów”, zdobywanym na 3:1 i 5:1. W tym momencie nieoczekiwanie straciła swoje podanie, ale w kolejnym gemie znowu przełamała Nagy przy pierwszym meczbolu po ponad dwuipółgodzinnej walce. W niedzielę rywalką Kuczer będzie Francuzką Julie Belgraver.

Daria wystartowała w Bydgoszczy również w grze podwójnej w parze z Weroniką Ewald (Gdańska Akademia Tenisowa), którą w piątek wyeliminowała również w trzech setach w ćwierćfinale. W deblu również wystąpiły w 1/4 finału.

W tym tygodniu, w ramach LOTTO PZT Polish Tour, rozgrywany jest też męski BKT Advantage Bielsko-Biała o randze ITF M15. A w nim szansę na zdobycie tytułu ma Paweł Juszczak (KT Kubala Ustroń), rozstawiony z numerem szóstym. W sobotnim półfinale Polak łatwo wyeliminował turniejową „jedynkę” Czecha Martina Krumicha. Mecz trwał godzinę i 51 minut.

Pierwsze gemy były bardzo wyrównane, a już w drugim Paweł obronił trzy „break pointy” zanim wyrównał na 1:1. W trzecim sam nie wykorzystał trzech takich okazji, ale za to w piątym przełamał rywala, ale dopiero po trzech kolejnych szansach.

Paweł Juszczak wyeliminował turniejową „jedynkę” i zagra w finale BKT Advantage Cip (Fot. Aleksandra Musiał).

Tę przewagę „breaka” Polak utrzymał do końca, choć w ostatnim gemie miał spore problemy z utrzymaniem podania, gdy serwował na seta. Najpierw obronił cztery piłki, które mogły rywalowi dać remis  5:5. Ale ostatecznie zamknął te partię przy pierwszym setbolu.

W drugim secie przewaga Juszczaka stała się wyraźna. Od  stanu 0:1 wygrał następne pięć gemów, w tym dwa przy podaniu Czecha. Ten co prawda zdołał jeszcze wyjść na 2:5, ale w ostatnim gemie nie zdobył  nawet punktu przy serwisie Pawła.

– Dzisiejsze spotkanie, jak każde, było bardzo wymagające. Rywal to bardzo dobry i mimo wieku doświadczony zawodnik. Martin od początku starał się grać agresywnie i nie chciał zbędnie przedłużać wymian. Z mojej strony odpowiadałem mu bardzo długą lub kątową piłką i do tego byłem bardzo regularny z głębi kortu. To powodowało, że na jego gemach serwisowych przełamanie wisiało w powietrzu, a na własnym podaniu grałem na tyle solidnie i dobrze się czułem, że udawało mi się pewnie wygrywać swoje gemy. Oby jutro było podobnie – powiedział po meczu Juszczak.

Rywalem Polaka w niedzielnym finale (początek o godz. 10.00) BKT Advantage Cup 2024 będzie Alec Beckley z RPA, triumfator gry podwójnej w parze z Jaszą Szajrychem (WKS Grunwald Poznań).

W sobotę wieczorem Beckley i Szajrych, najwyżej rozstawieni w drabince, pokonali 7:5, 6:7 (11-13), 10-4 Czechów Jana Hrazdila i Vojtecha Valecha.

Tegoroczny LOTTO PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski składa się z 14 turniejów rangi ITF World Tennis Tour. Partnerem Tytularnym cyklu jest LOTTO, a Partnerami Głównymi Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz T-Mobile. Partnerami cyklu są także: Supra Brokers, CAR NET Polska, DROGBRUK, Ziaja Polska, Fale Loki Koki, Jantar i Tretorn, natomiast patronem medialnym „Tenis Magazyn”.

Zapraszamy na stronę Touru: https://lottopztpolishtour.pl/

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Maja Chwalińska (25. WTA, BKT Advantage Bielsko-Biała), druga obecnie polska tenisistka w rankingu singlowym WTA, udanie rozpoczęła w poniedziałek 21 września udział w rozgrywanym na twardej …

W miniony weekend na kortach w różnych częściach świata rozgrywano spotkania Pucharu Davisa – najbardziej prestiżowych drużynowych rozgrywek reprezentacyjnych w męskim tenisie. Poznaliśmy siedem reprezentacji, które …

Dziesięć przegranych finałów, kolejne pokolenia zawodników i historia, która przez lata nie chciała doczekać się innego zakończenia. W niedzielę Nikolas Sanchez Izquierdo napisał jej nowy rozdział. Hiszpan …

W minionym tygodniu rozegrano dwa turnieje głównego cyklu WTA Tour: WTA 500 Guadalajara Open oraz WTA 250 São Paulo Open. W większej z tych imprez, Guadalajara …