Hubert Hurkacz (32. ATP) udanie rozpoczął sezon 2025 na kortach trawiastych, po pokonaniu Hiszpana Roberto Bautisty Aguta (50. ATP) 7:6 (3), 6:4 awansując w środę do drugiej rundy – 1/8 finału – gry pojedynczej mężczyzn turnieju ATP 250 Libema Open 2015 w holenderskim ‘s-Hertogenbosch.
Mecz przełożony z wtorku na środę od pierwszej akcji był bardzo wyrównany, a wyżej klasyfikowany w światowym rankingu tenisistów Hubert Hurkacz nie był w stanie uzyskać przewagi, a tym bardziej udokumentować jej wynikiem. W secie otwarcia Hubert Hurkacz wprawdzie jako pierwszy wypracował break-point w gemie czwartym, ale go nie wykorzystał. Roberto Bautista Agut też zresztą miał okazją na break w gemie siódmym, lecz też ją zmarnował.
Hubert Hurkacz wypracował wprawdzie piłkę setową przy prowadzeniu w pierwszej partii meczu 5:4, lecz tenisista hiszpański mając do dyspozycji serwis, się wybronił, więc do rozstrzygnięcia seta otwarcia niezbędny był tie-break.
Backhand ripper by @HubertHurkacz 🧨
— ATP Tour (@atptour) June 11, 2025
The Pole is closing in on the second round as he takes the opening set 7-6(2) over Bautista Agut.@LibemaOpen | #LibemaOpen pic.twitter.com/pXkZvarDfP
W rozstrzygającej rozgrywce faworyt meczu, którym był Hubert Hurkacz, okazał się już wyraźnie leszy. Polak prowadził już 5:0 i chociaż dwie następne akcje przy własnym podaniu Hiszpan zdołał rozstrzygnąć na swoją korzyść – już przy własnym podaniu Hubi zamknął set zwycięstwem 7:6 (3).
Druga odsłona meczu również była wyrównana. Niebezpiecznie dla Polaka zrobiło się w gemie czwartym, kiedy Roberto Bautista Agut wypracował break-point, ale Hubert Hurkacz świetnym zagraniem zagrożenie zlikwidował.
Kluczem do zwycięstwa Huberta Hurkacza okazał się break w siódmym gemie drugiej odsłony meczu. Rozstawiony w imprezie z numerem piątym Polak wyszedł wówczas w drugiej partii meczu na prowadzenie 4:3 i tej przewagi już nie roztrwonił.
Debut win in 's-Hertogenbosch for @HubertHurkacz!
— ATP Tour (@atptour) June 11, 2025
The fifth seed edges past Bautista Agut 7-6(2) 6-4.@LibemaOpen | #LibemaOpen pic.twitter.com/bf5m5UwNMd
Hubi mógł nawet wygrać nieco wcześniej i wyżej, ale w gemie dziewiątym nie wykorzystał przy podaniu przeciwnika piłki meczowej.
Parę minut później Polak nie pozostawił przeciwnikowi złudzeń. Serwując po zwycięstwo i awans Hubert Hurkacz szybko wypracował trzy piłki meczowe z rzędu i już przy pierwszej, a w sumie drugiej zamknął środowy pojedynek, meldując się w 1/8 finału turnieju w ‘s-Hertogenbosch, ostatni gem meczu wygrywając na sucho.
Niepokoić musi fakt, że w secie drugim, tuż po zdobyciu breaka Polak zmuszony był do skorzystania z pomocy medycznej i chociaż zapewnił sobie awans, nie wiadomo, czy 28-letni Hubert Hurkacz będzie w stanie zagrać mecz o ćwierćfinał. Jeżeli Polak jednak zagra, zmierzy się z Markiem Lajalem (195. ATP, Estonia), który pokonał Laslo Djere (64. ATP, Serbia) 6:2, 6:4.
we are close guys Hurkacz with some back pain has called for Medical assistance #tennis #ATPHertogenbosch pic.twitter.com/rN8QzPuMiJ
— EarnSlips (@EarnSlipsTV) June 11, 2025
Środowy mecz trwał godzinę i 36 minut. Hubertowi Hurkaczowi na pewno pomógł dobrze funkcjonujący serwis, Polak bowiem zaserwował 6 asów, popełniając dwa podwójne błędy serwisowe (Hiszpan nie miał ani jednego asa, ani nie popełnił podwójnego błędu serwisowego).
Deblowe zwycięstwa
Impreza Libena Open w ‘sHertogenbosch to nie tylko turniej ATP 250 mężczyzn, ale również WTA kobiet. Po wtorkowej porażce Magdy Linette z Amerykanką Bernardą Perą nie ma już Polek w rywalizacji w grze pojedynczej kobiet, natomiast w środę w ćwierćfinale gry podwójnej kobiet znalazły się obie występujące w zawodach pary deblowe z polskimi tenisistkami w składach: duet ukraińsko-polski Dadiia Kichenok/Magda Linette oraz para polsko-serbska Katarzyna Piter/Nina Stojanović.
W spotkaniu przełożonym z wtorku para Nadiia Kichenkok/Magda Linette zmierzyła się z duetem chińskim, wygrywając w trzech setach Wang Xinyu/Zheng Saisai 7:6 (3), 4:6, 10-2.
Mecz od początku był bardzo interesujący, a na korcie bardzo wiele się działo. W secie otwarcia Magda Linette i Nadiia Kichenok dwukrotnie przegrywały różnicą dwóch gemów (0:2, 3:5), ale za każdym razem odrabiały straty, a w rozstrzygającym tie-breaku od remisu 3:3 zdobyły cztery punkty z rzędu, wygrywając pierwszą partię meczu 7:6 (3).
Wprawdzie w drugiej partii to duet ukraińsko-polski prowadził z przewagą breaka 4:2, by przegrać następne cztery gemy, w tym ósmy oraz 10 przy własnym serwisie i w efekcie cały set drugi 4:6, ale w rozstrzygającej trzeciej odsłonie meczu, rozgrywanej w formule super tie-breaka do 10 zdobytych punktów, nie dały już szans rywalkom i po pokonaniu duetu Wang Xinyu/ Zheng Saisai 7:6 (3), 4:6, 10-2 zameldował się w ćwierćfinale turnieju w ‘s-Hertogenbosch w grze podwójnej kobiet.
W drugiej rundzie, w meczu ćwierćfinałowym, Magda Linette i Nadiia Kichenok zmierzą się z rozstawioną z numerem trzecim parą Nicole Melichar Martinez/Ludmila Samsonowa (USA/tenisistka rosyjska).
Duet polsko-serbski Katarzyna Piter/Nina Stojanović zmierzył się na początek z parą amerykańsko-nowozelandzką Ann Li/Lulu Sun, zwyciężając w dwóch setach 6:4, 7:6 (7).
W secie otwarcia na 10 rozegranych gemów w sześciu mieliśmy break-pointy. Zdobyte już w pierwszym genie przełamanie serwisu rywalek Polka i Serbka natychmiast straciły, nie utrzymując podania, ale w gemie siódmym po raz drugi zdobyły break i teraz prowadzenia już nie oddały. Serwując po zwycięstwo w secie polsko-serbska para nie dała już przeciwniczkom szans, utrzymując podanie na sucho.
W drugiej partii meczu Katarzyna Piter i Nina Stojanović dwukrotnie straciły przewagę breaka, doszło więc do bardzo interesującej końcówki drugiego seta. Przy wyniku 4:5 oraz 5:6 Polka i Serbka broniąc się przed porażką w secie, pewnie wygrały swoje gemy serwisowe, więc o wyniku decydował tie-break.
Duet Katarzyna Piter/Nina Stojanović wygrywał w rozstrzygającej rozgrywce 1:0 oraz 2:1, ale stracił trzy punkty z rzędu i przegrywał 2:4. W samej końcówce szala przechylała się raz w jedną, raz w drugą stronę. Przy prowadzeniu 6:5 Polka i Serbka nie wykorzystały przy serwisie rywalek piłki meczowej, następnie przy swoim serwisie i prowadzeniu przeciwniczek 7:6 obroniły piłkę setową, by wreszcie przy swoim prowadzeniu 8:7 zamknąć mecz zwycięstwem, po zdobyciu przy drugiej piłce meczowej decydującego mini-breaka.
W ćwierćfinale Katarzyna Piter i Nina Stojanović zagrają z najwyżej rozstawioną parą Veronika Kudermetova/Elise Merterns (tenisistka rosyjska/Belgia).
Do meczu obu par z Polkami w składach może dojść w półfinale.
Krzysztof Maciejewski


