Kilkadziesiąt godzin dzieli nas od rozpoczęcia 30. edycji Challengera ATP Enea Poznań Open 2025. Turniej rozgrywany będzie w dniach 15-22 czerwca na kortach Parku Tenisowego Olimpia na Golęcinie. Turniejową „jedynką” będzie Hiszpan Pablo Carreno Busta. Natomiast tytułu broni Maks Kaśnikowski.
W środę podczas konferencji prasowej poznaliśmy wszystkich tenisistów, którzy otrzymali „dzikie karty” zarówno do turnieju głównego, jak i do eliminacji. W głównej drabince rozlosowani zostaną dwaj Polacy: Daniel Michalski i Tomasz Berkieta. Trzecia „dzika karta” trafi do Egipcjanina Faresa Zakariego. To wynik współpracy organizatorów z jedną z agencji sportowo-marketingowych. Natomiast przepustki do eliminacji otrzymali: Alan Ważny – triumfator juniorskiego wielkoszlemowego Roland Garros 2025 w grze podwójnej, kolejny gracz z Egiptu Karim-Mohamed Maamoun i finaliści preeliminacji – Jasza Szajrych oraz Alan Bojarski. Przyznano również dwie „dzikie karty” w rywalizacji w grze podwójnej duetom z Polakami w składzie: Alan Ważny i Fin Oskari Paldanius oraz Szymon Kielan/Maciej Pieczonka.
czytaj też: Roland Garros 2025. Alan Ważny mistrzem w deblu juniorów!
– Pomysł preelimnacji zrodził się spontanicznie i został bardzo pozytywnie przyjęty. Rywalizowało ponad 40 tenisistów – mówi Krzysztof Jordan, dyrektor turnieju i dodaje: – Na kortach Parku Tenisowego Olimpia wystąpi w tym roku podobnie zresztą jak w poprzednich edycjach – wielu ciekawych tenisistów. Jednym z nich będzie zapewne Andreas Pellegrino. Na tego Włocha uwagę zwrócił podczas tegorocznego Rolanda Garrosa Wojciech Fibak, który nie mógł być na dzisiejszej konferencji. Wojtek będzie kibicował Pellegrino, który – jak mi powiedział – gra, a nawet wygląda jak Roger Federer.
Jak już wspomnieliśmy najwyżej rozstawiony w Enea Poznań Open 2025 będzie Pablo Carreno Busta. Zwycięzca tego challengera z 2015 roku spróbuje raz jeszcze powalczyć o triumf w stolicy Wielkopolski. 33-latek z Gijon to były dziesiąty tenisista globu, dwukrotny półfinalista US Open, dwukrotny ćwierćfinalista Roland Garros, a także brązowy medalista Igrzysk Olimpijskich w Tokio w 2020 roku, gdzie w meczu o trzecie miejsce pokonał Novaka Djokovicia. Hiszpan zagrał też w ubiegłorocznym turnieju w Parku Tenisowym Olimpia w Poznaniu, przegrywając w drugiej rundzie z Kamilem Majchrzakiem.
Na kortach na Golęcinie szczególnie mocno będziemy trzymać kciuki za ubiegłorocznego zwycięzcę Maksa Kaśnikowskiego. 21-letni warszawianin w ostatnich miesiącach zmagał się z problemami zdrowotnymi. Brak startów spowodował, że spadł w rankingu ATP. W Poznaniu będzie chciał zacząć swój ponowny marsz w górę.

czytaj też: Maks Kaśnikowski: Pod koniec maja chcę wrócić do rywalizacji
W turnieju głównym Enea Poznań Open 2025 (16-21 czerwca) zagra łącznie 32 tenisistów. Triumfator w singlu otrzyma do rankingu ATP 100 punktów, a finalista 50 oraz odpowiednio czeki na kwotę 20,630 euro i 12,110 euro. Finały gry pojedynczej i podwójnej w sobotę 21 czerwca (godz. 14 i 16). Do środy 18 czerwca wejście na koty PTO bezpłatne.
– Na pięknie położonych kortach Parku Tenisowego Olimpia na Golęcinie przewinęło się wielu znakomitych tenisistów: Kafielnikow, Ferrero, Ruud, Hurkacz…, a ostatnio Lehecka. Można by wymienić przynajmniej kilkunastu (jak podali organizatorzy 17 uczestników challengera znalazło się na przestrzeni 30 lat w TOP 10 rankingu ATP – przyp. red.) – podkreśla Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania, który sam gra w tenisa. – Już samo to świadczy o renomie tego turnieju. A ja, jako przedstawiciel miasta Poznania cieszę, że od tak wielu lat jesteśmy partnerem tego wydarzenia.

– Oprócz sportowych emocji będzie również mnóstwo wydarzeń towarzyszących, w które włączyła się Grupa Enea. W szczególności zwracamy uwagę w rozwój najmłodszych, stąd pomysł na zorganizowanie specjalnych przestrzeni dla dzieci i młodzieży. Jedną z takich inicjatyw będzie projekt „Z klasą na korty” przeznaczony dla uczniów klas 1-3 szkół podstawowych, gdzie będą mieli oni zajęcia tenisowe, związane z zrachowaniami ekologicznymi, czy tenisowym savoir-vivrem – zaznacza Grzegorz Kinelski, Prezes Zarządu Enei.
– Zachęcam od udziału w imprezach towarzyszących turniejowi. Oczywiście dominować będzie sport, ale przygotowaliśmy także ciekawą ofertę kulturalno-konferencyjną. Wspomnę tylko o premierze filmu „Mistrzynie”, koncercie w Teatrze Wielkim wybitnych artystów Jakuba Józefa Orlińskiego i Aleksandra Dębicza, czy „Strefie równowagi mentalnej”, gdzie będzie można porozmawiać o aspektach psychologicznych dotyczących sportowców – kończy Ewelina Sterczewska, dyrektora Parku Tenisowego Olimpia.

(ŁOS)


