W pierwszym tygodniu po zakończeniu wielkoszlemowego US Open 2026 odbywają się dwa turnieje głównego cyklu WTA Tour: WTA 500 w Guadalajarze oraz WTA 250 w São Paulo. W Polsce z większym zainteresowaniem śledzimy większy z tych turniejów. Guadalajara Open rozgrywany jest w Zapopan w Meksyku, na odkrytych kortach twardych w Panamerican Tennis Center. Impreza wkroczyła już w decydującą fazę.
Fręch zdecydowanie przegrywa z Jovic
Na etapie ćwierćfinału z turniejem gry pojedynczej pożegnała się trzecia obecnie polska tenisistka w rankingu WTA Magdalena Fręch (57. WTA). Rozstawiona z numerem siódmym Polka, triumfatorka zawodów w Guadalajarze w sezonie 2024, w meczu o awans do półfinału zmierzyła się w czwartek 17 września 2026 roku z rozstawioną z numerem drugim, broniącą tytułu Amerykanką Ivą Jovic (16. WTA).

Fręch przegrała zdecydowanie w dwóch setach 2:6, 1:6. Mecz trwał godzinę i 31 minut, z czego pierwszy set 46 minut, a drugi 45.
Magdalena Fręch rozpoczęła spotkanie obiecująco, już w pierwszym gemie wypracowując break-pointa. Wyżej notowana w światowym rankingu Jovic zdołała jednak utrzymać podanie. W kolejnych gemach Polka walczyła, ale najważniejsze wymiany wygrywała Amerykanka.

W drugim gemie Jovic nie wykorzystała wprawdzie trzech break-pointów, w tym dwóch z rzędu przy stanie 15:40, ale czwartej okazji już nie zmarnowała. Następnie, w trzecim gemie, utrzymała serwis, wcześniej broniąc dwóch break-pointów, i objęła prowadzenie 3:0.
Cztery kolejne gemy pewnie wygrywały tenisistki serwujące. W ósmym gemie Jovic raz jeszcze przełamała podanie Fręch i zamknęła pierwszą partię wynikiem 6:2.
W drugim secie Fręch, utrzymując serwis w drugim gemie, doprowadziła wprawdzie do remisu 1:1, ale więcej gemów w tym meczu już nie wygrała. Jovic objęła prowadzenie 5:1, a w ostatnim, jak się okazało, gemie spotkania wykorzystała drugą z dwóch wypracowanych przy własnym podaniu piłek meczowych, zwyciężając 6:2, 6:1.
Kolejne zwycięstwo Amerykanki nad Polką
Mecz nie był aż tak jednostronny, jak sugeruje suchy wynik. W najważniejszych akcjach niemal zawsze górą była jednak Jovic.
Warto przypomnieć, że Magdalena Fręch i Iva Jovic zmierzyły się niedawno, w pierwszej rundzie wielkoszlemowego US Open 2026. W Nowym Jorku Amerykanka również okazała się lepsza, wygrywając 7:5, 6:3.
Teraz, w jednym z ulubionych turniejów Fręch, w którym Polka zdobyła przecież swój jedyny jak dotąd tytuł mistrzowski w grze pojedynczej w głównym cyklu WTA Tour, Jovic ponownie okazała się lepsza.
Pozytywem występu Magdaleny Fręch w Guadalajara Open 2026 jest natomiast fakt, że dzięki dwóm wcześniejszym zwycięstwom podopieczna trenera Andrzeja Kobierskiego na pewno poprawi swoją pozycję w kolejnym notowaniu rankingu WTA, 21 września 2026 roku. W wirtualnym rankingu awansowała z 57. na 45. miejsce.
W półfinale Iva Jovic zmierzy się z Hiszpanką Cristiną Bucsą, która w ćwierćfinale pokonała 6:0, 6:4 wyżej notowaną w światowym rankingu, rozstawioną z numerem trzecim Czeszkę Sarę Bejlek.
Sensację sprawiła natomiast w ćwierćfinale Ludmila Samsonowa. Rosjanka, mimo porażki w pierwszym secie, pokonała w trzech partiach 4:6, 6:2, 7:5 turniejową „jedynkę”, Martę Kostjuk. Mecz trwał dwie godziny i 32 minuty, a Ukrainka rozpoczęła decydującą partię od przełamania serwisu rywalki.


Porażka Kostjuk oznacza, że w rankingu WTA z 21 września 2026 roku Ukrainka nie wyprzedzi Igi Świątek. Nadal będzie zajmować 10. pozycję w światowym rankingu singlistek, tracąc do Polki 79 punktów.
W drugim półfinale Ludmila Samsonowa zmierzy się z Amerykanką Peyton Stearns. W ćwierćfinale Stearns pokonała 7:6 (6), 6:4 swoją rodaczkę Sloane Stephens.
Mistrzyni US Open 2017 miała dużą szansę na awans. W pierwszym secie zmarnowała w tie-breaku trzy kolejne piłki setowe, prowadząc 6:3. W drugiej partii Stephens prowadziła natomiast z przewagą przełamania 4:1, ale od tego momentu nie wygrała już żadnego gema.
Piter walczy o finał debla
Po porażce Magdaleny Fręch jedyną Polką, która pozostała w turnieju WTA 500 Guadalajara Open 2026, jest deblistka Katarzyna Piter.
Amerykańsko-polska para Quinn Gleason/Katarzyna Piter awansowała do półfinału gry podwójnej i o miejsce w finale zagra w piątek 18 września, nie wcześniej niż o godzinie 23.00 czasu polskiego, z duetem Momoko Kobori/Peangtarn Plipuech (Japonia/Tajlandia).
W finale czeka już najwyżej rozstawiona para Cristina Bucsa/Nicole Melichar-Martinez (Hiszpania/USA, 1).
Dodajmy jeszcze, że w nadchodzącym tygodniu, 21–28 września 2026 roku, spośród czołowych polskich tenisistek powinniśmy zobaczyć na kortach Maję Chwalińską oraz Magdę Linette. Chwalińska ma wystąpić w turnieju WTA 500 Singapore Open, a Linette w WTA 250 Korea Open w Seulu. W sezonie 2025, kiedy impreza miała jeszcze rangę WTA 500, triumfowała tam Iga Świątek.
Świątek nie będzie bronić tytułu w Seulu. Zarówno ona, jak i Magdalena Fręch wystąpią natomiast w rozpoczynającym się 30 września turnieju WTA 1000 China Open w Pekinie. W stolicy Chin mają również zagrać Maja Chwalińska i Magda Linette.
WTA 500 Guadalajara Open 2026
Gra pojedyncza – 1/8 finału
Marta Kostjuk (Ukraina, 1) – Taylor Townsend (USA, WC) – walkower
Ludmila Samsonowa (8) – Kayla Day (USA) 7:6 (4), 2:6, 7:6 (5)
Peyton Stearns (USA) – Diane Parry (Francja, 4) 6:2, 7:5
Sloane Stephens (USA) – Janice Tjen (Indonezja, 5) 7:6 (4), 7:6 (3)
Cristina Bucsa (Hiszpania, 6) – Panna Udvardy (Węgry) 6:4, 6:4
Sara Bejlek (Czechy, 3) – Alyson Parks (USA) 6:4, 6:3
Magdalena Fręch (7) – Caroline Dolehide (USA) 6:4, 6:3
Iva Jovic (USA, 2) – Zeynep Sonmez (Turcja) 7:6 (5), 6:4
Ćwierćfinały
Ludmila Samsonowa – Marta Kostjuk 4:6, 6:2, 7:5
Peyton Stearns – Sloane Stephens 7:6 (6), 6:4
Cristina Bucsa – Sara Bejlek 6:0, 6:4
Iva Jovic – Magdalena Fręch 6:2, 6:1
Półfinały
Ludmila Samsonowa – Peyton Stearns
Cristina Bucsa – Iva Jovic
Krzysztof Maciejewski






