Guadalajara Open 2026. Drugie zwycięstwo Magdaleny Fręch. Ćwierćfinał z Ivą Jovic

Magdalena Fręch zameldowała się w ćwierćfinale turnieju w Meksyku. Fot. Tomasz Barański

W pierwszym tygodniu po zakończeniu wielkoszlemowego US Open 2026 odbywają się dwa turnieje głównego cyklu WTA Tour: WTA 500 w Guadalajarze oraz WTA 250 w São Paulo. W Polsce z większym zainteresowaniem śledzimy oczywiście większy z tych turniejów. Guadalajara Open 2026 rozgrywany jest w Zapopan w Meksyku, na odkrytych kortach twardych Panamerican Tennis Center.

Jak na razie bardzo dobrze radzi sobie w imprezie Magdalena Fręch (57. WTA). Rozstawiona z numerem siódmym trzecia obecnie polska tenisistka w singlowym rankingu WTA po raz drugi odniosła zwycięstwo w turnieju i awansowała do ćwierćfinału gry pojedynczej. Polka pokonała w dwóch setach 6:4, 6:3 niżej notowaną w rankingu Amerykankę Caroline Dolehide (246. WTA). Mecz trwał godzinę i 31 minut.

Fręch pewnie w ćwierćfinale

Środowy mecz rozpoczął się od dwóch przełamań. W pierwszym gemie serwis rywalki przełamała Magdalena Fręch, lecz Caroline Dolehide natychmiast odpowiedziała przełamaniem powrotnym. Polka odzyskała prowadzenie z przewagą breaka w piątym gemie. Nie wykorzystała wprawdzie dwóch kolejnych break-pointów przy wyniku 15:40, ale za moment wypracowała trzecią szansę i tym razem jej nie zmarnowała.

W dalszej fazie pierwszej partii obie tenisistki utrzymywały już swoje podania. Oznaczało to, że set otwarcia zapisała na swoim koncie Magdalena Fręch, wygrywając go po 46 minutach 6:4.

Druga partia, trwająca minutę krócej, rozpoczęła się dla Polki jeszcze lepiej. Urodzona w Łodzi tenisistka zdobyła przełamania w pierwszym i trzecim gemie i po trzech rozegranych gemach prowadziła 3:0, mając przewagę dwóch breaków.

Caroline Dolehide nie zamierzała jednak rezygnować. W czwartym gemie Amerykanka odrobiła część strat, a kilka minut później utrzymała podanie i przegrywała już tylko 2:3.

Na więcej Magdalena Fręch przeciwniczce nie pozwoliła. W siódmym gemie drugiego seta Polka nie wykorzystała wprawdzie break-pointa na 5:2, lecz w dziewiątym gemie po raz trzeci w tej partii, a piąty w całym meczu, przełamała serwis rywalki. Wygrała drugiego seta 6:3 i cały mecz 6:4, 6:3.

Przy prowadzeniu 5:3 Magdalena Fręch serwowała po zwycięstwo. Polka nie przegrywała w tym gemie ani przez chwilę. Wychodząc na prowadzenie 40:30, wypracowała pierwszą piłkę meczową. Nie wykorzystała jej, ale za moment wywalczyła drugą i tym razem zamknęła rywalizację, odnosząc zasłużone zwycięstwo 6:4, 6:3.

Wygrana Polki ani przez moment nie była poważnie zagrożona. W całym spotkaniu Fręch przegrywała tylko raz, po trzecim gemie pierwszego seta, gdy po prowadzeniu 1:0 oddała dwa gemy z rzędu.

Fręch kontra Jovic. Rewanż za US Open

W ćwierćfinale Magdalena Fręch zmierzy się z rozstawioną w Guadalajara Open 2026 z numerem drugim Amerykanką Ivą Jovic (16. WTA). W innym środowym meczu 1/8 finału Jovic pokonała po dwóch godzinach i dziewięciu minutach 7:6(5), 6:4 Turczynkę Zeynep Sonmez (58. WTA).

Ćwierćfinał Magdalena Fręch – Iva Jovic ma rozpocząć się w czwartek 17 września 2026 o godzinie 18 czasu obowiązującego w Polsce.

Będzie to konfrontacja zwyciężczyń dwóch ostatnich edycji Guadalajara Open. Iva Jovic broni tytułu mistrzowskiego zdobytego w sezonie 2025, z kolei Magdalena Fręch triumfowała w tym turnieju w sezonie 2024. Jest to jak dotychczas jedyny tytuł mistrzowski w grze pojedynczej zdobyty przez Fręch w imprezie głównego cyklu WTA Tour.

Dodajmy, że obie tenisistki zmierzyły się ze sobą niedawno, w pierwszej rundzie wielkoszlemowego US Open 2026. Wówczas górą była Jovic, wyżej notowana w światowym rankingu.

Jak będzie tym razem?

Już dzięki dwóm zwycięstwom w Guadalajara Open 2026 Magdalena Fręch ma zagwarantowany awans w kolejnym notowaniu rankingu WTA, które zostanie opublikowane 21 września 2026. Na razie w wirtualnym rankingu Polka awansowała z 57. na 43. miejsce.

W turnieju nie doszło dotychczas do większych niespodzianek. Spośród rozstawionych tenisistek z imprezą pożegnały się już turniejowa „czwórka”, Francuzka Diane Parry, która uległa Amerykance Sloane Stephens, mistrzyni US Open 2017 w grze pojedynczej kobiet, oraz turniejowa „piątka”, Janice Tjen z Indonezji, która przegrała z inną reprezentantką USA, Peyton Stearns.

Walkowerem do ćwierćfinału awansowała rozstawiona z numerem pierwszym Ukrainka Marta Kostjuk. Coraz bardziej realny jest scenariusz, w którym podopieczna byłej polskiej tenisistki Sandry Zaniewskiej już w notowaniu rankingu WTA z 21 września 2026 wyprzedzi Igę Świątek, zamieniając się z Polką miejscami i spychając byłą liderkę światowego rankingu na 10. pozycję.

Katarzyna Piter w półfinale debla

Środa 16 września była w Guadalajarze udanym dniem dla polskich tenisistek. Swój mecz wygrała nie tylko Magdalena Fręch, ale również Katarzyna Piter.

W ćwierćfinale gry podwójnej Guadalajara Open 2026 rozstawiona z numerem trzecim amerykańsko-polska para Quinn Gleason/Katarzyna Piter zmierzyła się z amerykańskim duetem Dalayna Hewitt/Catherine Harrison. Gleason i Piter zwyciężyły w dwóch setach 6:2, 7:5.

Amerykanka i Polka zameldowały się w półfinale po godzinie i 21 minutach rywalizacji.

W meczu o awans do finału Quinn Gleason i Katarzyna Piter spotkają się w piątek 18 września z parą Momoko Kobori/Peangtarn Plipuech (Japonia/Tajlandia).

Drugą parę półfinałową tworzą Cristina Bucsa/Nicole Melichar Martinez (Hiszpania/USA, 1) oraz Maria Kozyreva/Maia Lumsden (Rosja/Wielka Brytania, 4).

WTA 500 Guadalajara Open 2026

Gra pojedyncza – 1/8 finału

Marta Kostjuk (Ukraina, 1) – Taylor Townsend (USA, WC) – walkower

Ludmiła Samsonowa (8) – Kayla Day (USA) 7:6(4), 2:6, 7:6(5)

Peyton Stearns (USA) – Diane Parry (Francja, 4) 6:2, 7:5

Sloane Stephens (USA) – Janice Tjen (Indonezja, 5) 7:6(4), 7:6(3)

Cristina Bucsa (Hiszpania, 6) – Panna Udvardy (Węgry) 6:4, 6:4

Sara Bejlek (Czechy, 3) – Alyson Parks (USA) 6:4, 6:3

Magdalena Fręch (7) – Caroline Dolehide (USA) 6:4, 6:3

Iva Jovic (USA, 2) – Zeynep Sonmez (Turcja) 7:6(5), 6:4

Ćwierćfinały

Marta Kostjuk – Ludmiła Samsonowa

Peyton Stearns – Sloane Stephens

Cristina Bucsa – Sara Bejlek

Magdalena Fręch – Iva Jovic

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Duet Piotr Matuszewski (Calisia Tenis Pro Kalisz) i Filip Pieczonka (SKT Sopot) bez większych problemów awansował w środę do ćwierćfinału challengera ATP 125 Invest in Szczecin Open. …

LOTTO PZT Polish Tour stał pod znakiem emocji oraz sukcesów reprezentantów Polski. Nasze tenisistki i tenisiści przez trzy miesiące rywalizowali w trzynastu miastach, a każdy turniej był wydarzeniem …

Gdynia już po raz czwarty z rzędu gościła Narodowe Mistrzostwa Polski Tenis Open Polska i po raz kolejny udowodniła, że jest wyjątkowym miejscem dla polskiego tenisa amatorskiego. …

Filip Pieczonka, jako jedyny z czterech polskich tenisistów w głównej drabince, awansował do 1/8 finału Invest in Szczecin Open 2026. 22-latek pochodzący z Trójmiasta najpierw wygrał dwa …