Jasza Szajrych zadebiutuje w rankingu ATP

Jasza Szajrych zdobył w Tunezji pierwszy punkt do rankingu ATP.

Jasza Szajrych będzie kolejnym polskim tenisistą, który znajdzie się w rankingu ATP. Zadebiutuje w nim już w najbliższym notowaniu w poniedziałek 7 lutego 2022. Poznaniak, reprezentujący klub Grunwald swój pierwszy punkt do światowego rankingu tenisistów zagwarantował sobie awansując do 1/8 finału turnieju ITF Magic Hotel Tours w tunezyjskiej miejscowości Monastir (korty twarde, pula nagród 15 tys. dolarów).

Trudny rywal w II rundzie i porażka

W I rundzie imprezy polski tenisista trenujący obecnie w Łodzi, pokonał 6:4, 6:2 Serba Viktora Jovicia (916. ATP), który otrzymał od organizatorów “dziką kartę”.

Przynajmniej teraz więcej punktów rankingowych nie będzie, bowiem w II rundzie, w meczu o awans do ćwierćfinału, w którym rywalem Szajrycha był nieźle już “umocowany” w rankingu Francuz Laurent Lokoli (470. ATP, najwyżej w karierze 207. ATP). Niespełna 20-letni Polak przegrał w dwóch setach 5:7, 1:6. (w imprezach ITF M15 zwycięstwo w głównej drabince to jeden punkt do rankingu ATP).

Dodać należy, że 19-letni tenisista z Poznania do turnieju dostał się po przebrnięciu kwalifikacji, w których wygrał 6:4, 7:6 (4) z Holendrem Daxem Dondersem (1374 ATP), pokonał 6:2, 6:3 Rosjanina Semena Voronina (bez rankingu) oraz zwyciężył 1:6, 6:4, 10-8 Szwajcara Nicolasa Affoltera (bez rankingu).

Sześciolatek na korcie

 – Pierwszy raz na korcie byłem mając sześć lat. Regularne treningi zacząłem jednak dwa lata później. Do sportu zachęcili mnie dziadkowie, ale takim przełomowym momentem był turniej na Golęcinie. To były ogólnopolskie zawody, a ja dotarłem w nich do finału, który omal nie wygrałem. A tamtym okresie nawet jeszcze regularnie nie trenowałem. Wtedy też mnie zauważono i zaproponowano zajęcia w sekcji. Początkowo trenowałem w AZS Poznań, Na pewno nie żałuję, że wybrałem tenis. Priorytetem jest dla mnie gra pojedyncza – mówił  Jasza Szajrych w październiku 2019 roku w rozmowie z Tomaszem Sikorskim dla “Tenis Magazyn”.

Teraz wreszcie znajdzie się w światowym rankingu tenisistów.

Dekada z trenerem Hubertem Gąsiorkiem

Jasza przez prawie dekadę współpracował z trenerem Hubertem Gąsiorkiem.

Hubert Gąsiorek i Jasza Szajrych.

„Po niespełna 10 latach kończę współpracę z Jaszą. Był to okres, kiedy obaj przeżyliśmy fajną tenisową przygodę, ja jako trener, Jasza jako zawodnik. W roli trenera zrobiłem wszystko co w mojej mocy, żeby chłopak jak najlepiej grał w tenisa i był dobrze wychowanym młodym człowiekiem. Doszliśmy do pewnego rodzaju ściany i obaj potrzebowaliśmy zmiany. Mam nadzieję, że niedługo będzie grał na takich kortach, o których marzy. Powodzenia.” – napisał w grudniu ubiegłego roku w mediach społecznościowych trener Gąsiorek.

Jak widać jego były podopieczny zaczyna realizować kolejne sportowe cele.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Kamil Majchrzak (WKT Mera Warszawa) udanie rozpoczął okres gry na kortach trawiastych. W mijającym tygodniu osiągnął na tej nawierzchni półfinał dużego challengera ATP 125 w Birmingham, w którym był …

Alexander Zverev, który 29 kwietnia skończył 29 lat, zdobył Puchar Muszkieterów oraz nagrodę finansową w kwocie 2,8 mln euro.

Zakończył się rozgrywany przez 15 dni na ziemnych kortach kompleksu Stade de Roland Garros w Paryżu wielkoszlemowy turniej tenisowy French Open Roland Garros 2026. W grze pojedynczej …

Turniej ITF J60 – Gdańsk Open na kortach Gdańskiej Akademii Tenisowej był bardzo udany w wykonaniu dwóch stypendystek programu Młode Talenty BNP Paribas. Nadia …

Filip Pieczonka (SKT Sopot) w parze z Iwanem Ljutarewiczem wystąpił w finale challengera ATP 100 na kortach ziemnych w Prościejowie. Byli najwyżej rozstawienia w decydującym o tytule meczu ulegli …