BNP Paribas Open 2023. Niespodziewany sukces pary Hubert Hurkacz i Grigor Dimitrow

Hubert Hurkacz zameldował się z Grigorem Dimitrowem w II rundzie turnieju w Indian Wells. Fot. BNP Paribas Open 2023/Indian Wells

Turniej gry podwójnej ATP Masters 1000 BNP Paribas Open 2023 sypie niespodziankami. Dla polskich sympatyków tenisa miłą wiadomość jest taka, że sprawcy największej jak dotąd sensacji to duet Grigor Dimitrow/Hubert Hurkacz! Bułgarsko-polska para w I rundzie (1/16 finału), po meczu zakończonym w Polsce już w piątek, „wyrzuciła” za burtę prestiżowej imprezy rozstawioną z numerem „drugim” słynną parę amerykańsko-brytyjską Rajeev Ram/Joe Salisburym, wygrywając 7:6 (2), 6:4!

Grigor Dimitrow i Hubert Hurkacz absolutnie nie mieli zamiaru ustępować utytułowanym rywalom, miedzy innymi mistrzom US Open 2021 i US Oen 2022, triumfatorom Australian Open 2020 i ATP Finals 2022! Bułgarsko-polska para już w drugim gemie meczu miała szansę na break, ale nie wykorzystała jej. Amerykanin i Brytyjczyk „uratowali się” także w gemie ósmym, gdy obronili dwa break-pointy, o wyniku, seta decydował więc tie-break. Tu już świetnie dysponowani Grigor Dimitrow i Hubert Hurkacz byli zdecydowanie lepsi tracąc tylko dwa punkty i po zwycięstwie w tie-breaku 7:2, wygrali seta otwarcia 7:6 (2).

W drugiej odsłonie rywalizacji Bułgar i Polak obronili break-pointa w gemie szóstym, by w następnie zdobyć kluczowe przełamanie na 4:3 i już nie wypuścili wielkiej szansy. Serwując po zwycięstwo przy prowadzeniu 5:4, Grigor Dimitrow i Hubert Hurkacz przy wyniku i 40:15 wypracowali dwie, a praktycznie trzy piłki meczowe, przy czym ewentualny trzeci meczbol dla duetu Dimitrow/Hurkacz, byłby zarazem break-pointem dla Amerykanina i Brytyjczyka. Dwie pierwsze piłki meczowe faworyci zdołali obronić, ale kluczową akcję, która mogła im dać re-break i powrót do gry – jednak przegrali żegnając się z turniejem.

Grigor Dimitrow i Hubert Hurkacz sprawili dużą niespodziankę, odnieśli. duży sukces i w II rundzie, w meczu o awans do ćwierćfinału, zmierzą się ze zwycięzcami meczu Rafael Matos/David Vega Hernandez (Brazylia/Hiszpania) – Rohan Bopanna/Matthew Ebden (Indie/Australia).

Podstawą do pokonania świetnej pary amerykańsko-brytyjskiej był serwis. Bułgarsko-polska para posłała dziewięć asów popełniając tylko jeden podwójny błąd serwisowy, podczas, gdy przeciwnicy mieli cztery asy i aż sześć podwójnych błędów serwisowych. Bułgar i Polak tylko raz i co najważniejsze skutecznie obronili się przed stratą podania, zdobyli 87 procent punktów przy pierwszym oraz 65 procent punktów przy drugim podaniu.

Trwający 86 minut mecz Grigor Dimitrow i Hubert Hurkacz wygrali niespodziewanie, ale jak najbardziej zasłużenie.

Dodać jedynie można, że Hubert Hurkacz po raz trzeci w karierze uczestniczy w Indian Wells w rywalizacji w grze podwójnej, ale dopiero teraz mógł cieszyć się z pierwszego zwycięstwa. W roku 2021 już w I rundzie odpadła kanadyjsko-polska para Felix Auger-Aliassime/Hubert Hurkacz, a w roku 2022 po pierwszym meczu wyeliminowany został  polski duet Hubert Hurkacz/Łukasz Kubot.

Dodajmy jeszcze, że w piątek polskich sympatyków tenisa czekają kolejne emocje związane z grą podwójną podczas BNP Paribas Open 2023 w Indian Wells. Tak się złożyło, że już w I rundzie debla kobiet dojdzie do meczu, w którym po przeciwnej stronie siatki staną Magda Linette oraz Alicja Rosolska. Magda Linette, której partnerką deblową jest ostatecznie w Indian Wells Amerykanka Catherine „Caty” McNally, zmierzy się z rumuńsko-polskim duetem Monica Niculescu/Alicja Rosolska. Mecz powinien rozpocząć się około godziny 23.30 czasu polskiego.

A my możemy przypomnieć, że „Caty” McNally, ma dobre wspomnienia ze współpracy z Polkami. W 2018 roku triumfowała w juniorskim French Open w grze podwójnej w parze z Igą Świątek.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Love! Love! Love? Bez miłości nie ma tenisa!

Wnikliwy obserwator tenisowych meczów, sędziowanych w angielskim języku, bez trudu zauważy, że nawet w przypadku najkrótszego pełnego pojedynku, a więc zakończonego rezultatem 6:0, 6:0, arbiter zmuszony jest trzydzieści sześć razy wypowiedzieć

Emma Raducanu jako 18-latka i pierwsza w historii kwalifikantka wygrała turniej wielkoszlemowy – US Open 2021. Fot. www.depositphotos.com

Emma Raducanu. Piękna i fenomenalna, ale…

W grudniu Emma Raducanu wróciła do touru po ośmiomiesięcznej przerwie. Była ona spowodowana operacjami nadgarstków i kostki. Come back był słaby w jej wykonaniu. Szybkie porażki w Auckland, Melbourne, Abu Zabi