WTA Finals 2022. Koniec fazy grupowej, Caroline Garcia w półfinale singla

Caroline Garcia zagra w półfinale WTA Finals z Marią Sakkari. Fot. David Kozubek

Podczas odbywającego się w Dickies Arena w Fort Worth turnieju WTA Finals 2022 w sobotę zakończyła się faza grupowa. Odbyły się ostatnie mecze gry pojedynczej w Tracy Austin Group oraz gry podwójnej w Pam Shriver Group. Z Tracy Austin Group – oprócz Igi Świątek, która awans zapewniła sobie wcześniej – do półfinału awansowała Caroline Garcia, po odwróceniu losów meczu wygrywając z Darią Kasatkiną 4:6, 6:1, 7:6 (5). W Pam Shriver Group do półfinałów gry podwójnej awans zapewniły sobie pary: Ludmyła Kichenok/Jelena Ostapenko (Ukraina/Łotwa) oraz Veronika Kudermetova/Elise Mertens (ros/Belgia).

Iga Świątek w ostatnim meczu grupowym zdeklasowała Amerykankę Cori „Coco” Gauff wygrywając po 70 minutach 6:3, 6:0! Polka z kompletem trzech zwycięstw, bez straty seta zajęła w grupie Tracy Austin pierwsze miejsce i w niedzielnym półfinale zmierzy się z Aryną Sabalenką z Białorusi.

Mecz Igi Świątek z Aryną Sabalenką o godz. 2 polskiego czasu, już w poniedziałek. Fot./Grafika WTA Finals
Mecz Igi Świątek z Aryną Sabalenką o godz. 2 polskiego czasu, już w poniedziałek. Fot./Grafika WTA Finals

Awans Caroline Garcii

Tak się złożyło, że o drugiej pozycji w Tracy Austin Group decydował bezpośredni mecz między Francuzką Caroline Garcią, a rosyjską tenisistka Darią Kasatkiną. Po pasjonującej, pełnej zwrotów rywalizacji, grono półfinalistek uzupełniła Francuzka, pokonując tenisistkę rosyjską 4:6. 6:1, 7:6 (5).

W secie otwarcia szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną, raz w drugą stronę, a spośród 10 rozegranych gemów, w połowie doszło do breaków.

Jako pierwsza przełamanie uzyskała Daria Kasatkina, ale od tego momentu na korcie zaczęła dominować Caroline Garcia, która z nawiązką odrobiła stratę, po breaku w gemie szóstym obejmując prowadzenie 4:2 z przewaga przełamania. Od tej chwili inicjatywę przejęła jednak ponownie rosyjska tenisistka z Togliatti, która do końca partii otwarcia nie przegrała już gema, wygrywając set I 6:4.

Francuzka znalazła się „pod ścianą” bowiem porażka w drugiej odsłonie meczu oznaczałaby przegranie sobotniego spotkania i odpadnięcie z turnieju. Daria Kasatkina mogła zatem grać spokojnie, ale nie zdołała tego wykorzystać. W drugiej partii meczu rywalizację na korcie zdominowała Caroline Garcia. Daria Kasatkina nie miała w II secie ani jednej okazji na break, natomiast dwa breaki zdobyła Francuzka pewnie zwyciężając w secie II 6:1

W zaistniałej sytuacji po 70 minutach mieliśmy w meczu remis 1:1 w setach i o tym, która z tenisistek zamelduje się w półfinale decydował set III.

W rozstrzygającej odsłonie meczu, tak jak w secie otwarcia, rywalizacja była bardzo zacięta, a szala zwycięstwa przechylała się raz w jedną, raz w drugą stronę. Caroline Garcia po przełamaniach w gemach pierwszym i piątym dwukrotnie obejmowała prowadzenie z przewagą breaka, lecz w obu przypadkach Daria Kasatkina natychmiast, już w następnych gemach odpowiadała re-breakiem. Tenisistka z Togliatti była bliska zdobycia kluczowego przełamania w gemie ósmym, lecz nie wykorzystała break-pointa. Francuzka zdołała się wybronić doprowadzając do remisu 4:4, więc kwestia awansu wciąż pozostawała całkowicie otwarta. Co więcej, w kolejnym gemie to Caroline Garcia nie wykorzystała sześciu break-pointów, a mogła przecież wyjść na prowadzenie 5:4 i za chwile serwować po zwycięstwo w meczu. Daria Kasatkina wybrnęła wtedy z poważnych tarapatów i znalazła się już tylko o jeden gem od półfinału. Identycznie było przy prowadzeniu Kasatkiny 6:5, ale w obu przypadkach Caroline Garcia pewnie utrzymała podanie i o awansie rozstrzygnął dopiero tie-break III seta.

Ostatnią piłkę w meczu wygrywa Caroline Garcia.

W decydującej rozgrywce mogło wydarzyć się wszystko, gdyż i jedna i druga tenisistka prowadziła z przewagą mini breaka. Ostatecznie minimalnie skuteczniejsza okazała się Caroline Garcia, która wygrała tie-break 7:5 i to ona – po odwróceniu losów rywalizacji – triumfowała w całym meczu 4:6, 6:1, 7:6, (5). W końcówce tie-breaka Caroline Garcia zdobyła bardzo ważny mini-break na 5:3 po czym prowadząc 5:4 mogła „zamknąć mecz” dwoma wygranymi akcjami przy własnym serwisie, lecz tak prosto nie było. Francuzka pierwszą z tych akcji wygrała wypracowując dwie z rzędu piłki meczowe, lecz pierwszej przy własnym serwisie nie wykorzystała. Daria Kasatkina „wróciła” do meczu, gdyż  była wprawdzie jeszcze druga piłka meczowa dla Francuzki, ale teraz serwis miała do dyspozycji tenisistka rosyjska, która wygrywając obie akcje przy własnym podaniu mogła wypracować meczbola na swoją korzyść. Takiej walki już jednak nie było, gdyż już pierwsza akcja przy serwisie Kasatkiny padła łupem Francuzki i to Caroline Garcia wykorzystując drugą piłkę meczową po 2,5 godzinach tenisowej batalii. zameldowała się w półfinale WTA Finals 2022 w Fort Worth.

Takie będą półfinały gry pojedynczej

Po awansie Caroline Garcii poznaliśmy pary niedzielnych półfinałów gry pojedynczej WTA Finals 2022. Iga Świątek (Polska, 1), co było już przesądzone po meczach piątkowych, o awans do poniedziałkowego finału, zagra z Aryną Sabalenką, tenisistką białoruską, turniejową „siódemką”. Druga para półfinałowa gry pojedynczej: Maria Sakkari (Grecja, 5) – Caroline Garcia (Francja (6).

Druga para półfinałowa gry pojedynczej: Maria Sakkari (Grecja, 5) - Caroline Garcia (Francja (6). Fot./Grafika WTA Finals 2022
Druga para półfinałowa gry pojedynczej: Maria Sakkari (Grecja, 5) – Caroline Garcia (Francja (6). Fot./Grafika WTA Finals 2022

Zacięta walka do końca

W Pam Shriver Group o awans do półfinału gry podwójnej walka trwała praktycznie do ostatniej piłki ostatniego meczu. Nie mogło zresztą być inaczej. ponieważ przed ostatnią serią meczów grupowych szanse na półfinał zachowały jeszcze wszystkie pary, a żadna nie miała awansu zapewnionego.

Ostatecznie w półfinale znalazły się duety, które w ostatniej serii meczów grupowych odniosły zwycięstwa. Ludmyła Kichenok/Jelena Ostapenko (Ukraina/Łotwa) oraz Veronika Kudermemetova/Elise Mertens (ros./Belgia). Para Kudermetova/Mertens wygrała w grupie wszystkie mecze, natomiast o kolejności na miejscach 2-4 decydowała dodatkowa tabela dla drużyn z tych miejsc, wszystkie bowiem odniosły jedno zwycięstwo oraz poniosły dwie porażki.

Barbora Krejcikova i Katerina Siniakova. Fot. David Kozubek
Barbora Krejcikova i Katerina Siniakova. Fot. David Kozubek

Pary półfinałowe gry podwójnej: Barbora Krejcikova/Katerina Siniakova (Czechy, 1) – Ludmyła Kichenok/Jelena Ostapenko (Ukraina/Łotwa, 5); Veronika Kudermetova/Elise Mertens (ros./Belgia. 4) –  Desirae Krsawczyk/Demi Schuurs (USA?Jooandia, 8).

Kiedy mecze

Ponieważ w niedzielę 6 listopada zaczął obowiązywać w USA czas zimowy, różnica między Polską, a Fort Worth ponownie wynosi nie sześć a siedem godzin. Tym samym pierwszy półfinał gry pojedynczej WTA Finals 2022 Caroline Garcia – Maria Sakkari rozpocznie się po godz. 22.30, a drugi między Igą Świątek, a Aryną Sabalenką o godz. 2  polskiego czasu, już w poniedziałek.

Początek pierwszego półfinału gry podwójnej, w którym broniące tytułu Barbora Krejcikova i Katerina Siniakova zmierzą się z duetem ukraińsko-łotewskim Ludmyła Kichenok/Jelena Ostapenko w niedzielę o 20.20 polskiego czasu. Drugi półfinał gry podwójnej Veronika Kudermetova/Elise Mertens – Desirae Krawczyk/Demi Schuurs – w nocy z niedzieli na poniedziałek polskiego czasu, po meczu Igi Świątek z Aryną Sabalenką,.

Finał gry pojedynczej WTA Finals 2022 rozpocznie się o godzinie 3 w nocy z poniedziałku na wtorek czasu polskiego, po finale gry podwójnej, który ma się rozpocząć o godzinie 0.30 naszego czasu.

W Polsce transmisje w Canal + Sport.

Deblistka o polskich korzeniach ratuje honor gospodarzy

USA nie tylko są gospodarzem WTA Finals 2022, ale były też nacją najliczniej reprezentowaną wśród uczestniczek. Za nami dopiero faza grupowa, a już można podkreślić, ze występ Amerykanek okazał się bardzo nieudany.

W grze pojedynczej Jessica Pegula (3. WTA) oraz Cori „Coco” Gauff (4, WTA), z takimi też numerami przystępujące do turnieju WTA Finals 2022 w Fort Worth, zajęły w swoich grupach ostatnie czwarte miejsce, nie odnosząc ani jednego zwycięstwa.

Jessica Pegula oraz Cori „Coco” Gauff, które wspólnie występowały w turnieju deblistek, również w tej konkurencji całkowicie zawiodły, bez chociażby jednego wygranego meczu plasując się w grupie na ostatniej pozycji.

Honoru gospodarzy broni już tylko ta, na którą liczono najmniej: Desirae Krawczyk, amerykańska deblistka o polskich korzeniach, która w parze z Holenderką Demi Schuurs awansowała do półfinału gry podwójnej.

GRA POJEDYNCZA

Tracy Austin Group

1 listopada

Iga Świątek (Polska, 1) – Daria Kasatkina (ros. 8) 6:2, 6:3

Caroline Garcia (Francja, 6) – Cori „Coco” Gauff (USA,4) 6:4, 6:3

3 listopada

Iga Świątek (Polska, 1) – Caroline Garcia (Francja, 6) 6:3, 6:2,

Daria Kasatkina (ros. 8) – Cori „Coco” Gauff (USA,4) 7:6 (6), 6:3

5 listopada

Caroline Gacia (Francja, 6) – Daria Kasatkina (ros., 8) 4:6, 6:1, 7:6 (5)

Iga Świątek (Polska, 1) – Cori „Coco” Gauff (USA, 4) 6:3, 6:0

TABELA

1. Iga Świątek               3       3       0         6:0    36:13

2. Caroline Garcia        3       2       1         4:3    34:32

3. Daria Kasatkina       3       1       2         3:4    31:38

4. Cori „Coco” Gauff   3       0       3         0:6    19:37

GRA PODWÓJNA

Pam Shriver Group

1 listopada

Veronika Kudermetova/Elise Mertens (ros./Belgia, 4) – Ludmyła Kichenok/Jelena Ostapenko (Ukraina/Łotwa, 5) 3:6, 6:1, 10-6

Anna Danilina/ Beatriz Haddad Maia (Kazachstan/Brazylia, 7) – Gabriela Dabrowski/Giuliana Olmos (Kanada/Meksyk, 2) 7:5, 6:0

3 listopada

Gabriela Dabrowski/ Giuliana Olmos (Kanada/Meksyk, 2) – Ludmiła Kichenok/Jelena Ostapenko (Ukraina/Łotwa, 5) 7:6 (5), 2:6, 12:10

Veronika Kudermetova/Elise Mertens (ros./Belgia, 4) – Anna Danilina/Beatriz Haddad Maia (Kazachstan/Brazylia, 7) 6:4, 6:3

5 listopada

Ludmyła Kichzenok/Jelena Ostapenko (Ukraina/Łotwa, 5) – Anna Danilina)/Beatriz Haddad Maia (Lazachstan/Brazylia, 7) 6:7 (7), 6:4, 10-8

Veronika Kudermetova/Elise Mertens (ros./Belgia,4) – Gabriela Dabrowski/Giuliana Olmos (Kanada/Meksyk, 2) 7:6 (5), 6:2

TABELA

1.Kudermetova/Mertens    3       3       0       6:1

2. L. Kichenok/Ostapenko   3       1       2      4:5

3. Danilina/Haddad Maia    3       1       2      3:4

4. Dabrowski/Olmos            3       1       2      2:5

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Magda LInette pewnie awansowała do ćwierćfinału turnieju w Normandii. Fot. Rouen de Open/WTA

Open de Rouen. Magda Linette w ćwierćfinale!

Magda Linette (60. WTA) zagra w ćwierćfinale gry pojedynczej halowego turnieju WTA 250 w Rouen we francuskiej Normandii. Awans do najlepszej ósemki imprezy tenisistka AZS Poznań zapewniła sobie w środę

Rafael Nadal: Nigdy się nie poddawaj!

Od kilkunastu lat żyje z nieustannym bólem. Bierze leki, zastrzyki, a później znów rozpoczyna walkę na korcie. Wchodzi w tryb walki i adrenalina robi swoje. Choć czasami jest bliski porażki, to nigdy