WTA Finals 2022. Kolejny tenisowy popis Igi Świątek

Iga Świątek z kompletem trzech zwycięstw, bez straty seta, zakończyła fazę grupową odbywającego się w Dickies Arena w Fort Worth (USA, stan Teksas) turnieju WTA Finals 2022 . W ostatnim swoim meczu  grupowym liderka rankingu WTA rozbiła Amerykankę Cori „Coco” Gauff, wygrywając 6:3, 6:0 po 70 minutach.

W niedzielnym półfinale Iga Świątek zmierzy się z Białorusinką Aryną Sabalenką. Druga para półfinałowa to Maria Sakkari (Grecja) i Caroline Garcia (Francja).

Ponieważ już przed meczem Iga Świątek była pewna pierwszej lokaty w Tracy Austin Group, natomiast Cori „Coco” Gauff nie miała szans na na opuszczenie ostatniej, czwartej pozycji w tabeli, rewanż za wygrany przez Igę Świątek finał French Open 2022 był rywalizacją wyłącznie o premię finansową i punkty rankingowe

Nie znaczy to, że na korcie nic ciekawego się nie działo. Polka chciała odnieść kolejne zwycięstwo, natomiast Amerykanka, z honorem, w jak najlepszym stylu, pożegnać się z turniejem.

Wow, co za forhend Igi Świątek.

W pierwszej odsłonie meczu wyrównana rywalizacja trwała przez sześć gemów. Kluczowy dla losów seta otwarcia i zarazem przełomowy dla całego meczu był siódmy gem pierwszej partii. W jednym z  najdłuższych gemów całej konfrontacji Iga Świątek, wykorzystując trzecie w tym gemie break-pointa, zdobyła break i już do końca meczu  bezwzględnie dominowała na twardym korcie w Dickies Arena. Za cały komentarz może wystarczyć fakt, że od wyniku 3:3 w secie otwarcia Cori „Coco” Cauff do końca meczu nie zdoła wygrać już ani jednego gema przegrywając dziewięć kolejnych!

W tej sytuacji liderka światowego rankingu tenisistek w zaledwie 70 minut „rozbiła” Cori „Coco” Gauff 6:3, 6:0!.

Iga Świątek i Cori „Coco” Gauff zmierzyły się sobą po raz piąty. Wszystkie wcześniejsze konfrontacje Polki i Amerykanki zakończyły się zwycięstwami Igi Świątek bez straty seta. Identycznie było w Fort Worth.

W trwającym godzinę i 10 minut meczu Iga Światek nie zaserwowała ani jednego asa, popełniając jeden podwójny błąd serwisowy. Cori Gauff zaserwowała cztery asy przy jednym podwójnym błędzie serwisowym, ale to jedyna statystyka korzystna dla Amerykanki.

Iga Świątek wypracowała 10 break-pointów, wykorzystując pięć. Cori „Coco” Gauff wypracowała trzy break-pointy, ale nie wykorzystała żadnego. Polka miała 20 winnerów oraz 17 niewymuszonych błędów. Amerykanka zaledwie pięć winnerów oraz 15 17 niewymuszonych błędów.

Krzysztow Maciejeswski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

W Shenzhen trwa finałowy turniej Billie Jean King Cup 2026 – najważniejszych drużynowych międzynarodowych rozgrywek w kobiecym tenisie z udziałem reprezentacji narodowych. Tegoroczna edycja jest …

W dniach 25–27 września 2026 roku w londyńskiej hali O2 Arena rozegrana zostanie dziewiąta edycja prestiżowego Laver Cup. Stolica Zjednoczonego Królestwa po raz drugi będzie …

Mariusz Fyrstenberg nie będzie już kapitanem reprezentacji Polski w Pucharze Davisa. Były olimpijczyk, wielokrotny reprezentant kraju i jeden z najwybitniejszych polskich deblistów zdecydował się zakończyć pracę …

Maja Chwalińska (25. WTA, BKT Advantage Bielsko-Biała), druga obecnie najwyżej sklasyfikowana polska tenisistka w rankingu WTA, odniosła już dwa singlowe zwycięstwa w turnieju WTA …