Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała) wystąpi z dziką kartą w trzecim tegorocznym turnieju Wielkiego Szlema, który rozpocznie się 29 czerwca na trawiastych kortach w Wimbledonie. Organizatorzy The Championships 2026 ogłosili siedem nazwisk tenisistek obdarowanych specjalnymi przepustkami. Na pierwszym miejscu znalazła się właśnie 24-letnia Polka, nieoczekiwana finalistka tegorocznego Roland Garros, a za nią wymieniono sześć młodych brytyjskich zawodniczek.
Decyzja Komitetu Honorowego działającego przy The All England Lawn Tennis and Croquet Club położonego w południowej dzielnicy Londynu oznacza, że Chwalińska uniknie konieczności startu w eliminacjach do The Championships 2026.
Maja zajmuje obecnie najwyższe w karierze 21. miejsce w rankingu WTA, co zawdzięcza udanemu występowi w wielkoszlemowym turnieju na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa. W Paryżu wygrała w sumie dziewięć z dziesięciu meczów, przechodzac zwycięsko trzy rundy eliminacji, a potem zwyciężając w sześciu pojedynkach w głównej drabince. W spotkaniu o tytuł uległa ósmej tenisistce świata Mirrrze Andriejewej 3:6, 2:6.

Przed startem Roland Garros zajmowała 114. pozycję w gronie najlepszych tenisistek świata, a tydzień wcześniej, gdy zamykano listę zgłoszeń do Wimbledonu 2026 była w nim 116., co dawało jej tylko możliwość startu w eliminacjach do The Championships, najstarszego i najbardziej prestiżowego turnieju tenisowego na świecie.
Maja jest drugą reprezentantką Polski, która otrzymała specjalną przepustkę w singlu do Wimbledonu. W 2005 roku rywalizację juniorek na londyńskiej trawie wygrała Agnieszka Radwańska i w kolejnym sezonie mogła zadebiutować w Wielkim Szlemie właśnie dzięki dzikiej karcie.
Na londyńskiej trawie w głównej drabince gry pojedynczej kobiet wystąpią zatem cztery Polki: Iga Świątek, Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała), Magda Linette (AZS Poznań) i Magdalena Fręch (KS Górnik Bytom). Być może do nich dołączy do nich jeszcze jakaś polska tenisistka, bowiem w eliminacjach zagrają Katarzyna Kawa i Linda Klimovicova (obie BKT Advantage Bielsko-Biała).
Dość wysoko na liście zawodniczek oczekujących na zwolnienie miejsca w londyńskich kwalifikacjach znajduje się jeszcze Martyna Kubka (WKT Mera Warszawa). Ale żeby mogła po raz pierwszy w karierze znaleźć się w eliminacjach do Wielkiego Szlema z gry w nich musi zrezygnować 11 rywalek. Polka w weekend wystąpiła w singlu w finale imprezy ITF W50 na trawiastej nawierzchni w Hurghadzie, gdzie triumfowała też w deblu z Poliną Jatczenko.

W dniu zamknięcia listy zgłoszeń Martyna była 237. w rankingu WTA (w poniedziałek poprawiła życiówkę na 229. lokatę). Wtorkowe przyznanie dzikich kart Chwalińskiej oraz notowanym wyżej Brytyjkom Harriet Dart i Katie Swan daje jej obecnie 12. pozycję wśród rezerwowych tenisistek.
Natomiast w głównej drabince gry pojedynczej mężczyzn w The Championships 2026 wystartują dwaj reprezentanci Polski: 47. w rankingu ATP Kamil Majchrzak (WKT Mera Warszawa) oraz 103. na świecie Hubert Hurkacz (Redeco Wrocław), który w poniedziałek po raz pierwszy od ośmiu lat wypadł z TOP 100.
W niedzielę Kamil wygrał swój pierwszy turniej ATP Tour, pokonując na trawiastych kortach w ‘s-Hertogenbosch. i to pokonując trzech zawodników z TOP 10 rankingu ATP: Kanadyjczyka Felixa Augiera-Aliassime’a, Daniła Miedwiediewa i w decydującym pojedynku Australijczyka Alexa de Minaura.

W środę nastąpi zamknięcie listy zgłoszeń do tegorocznego Wimbledonu w grze podwójnej. W niepewności na ten fakt czeka Filip Pieczonka (SKT Sopot), który zgłosił się – podobnie jak miesiąc temu do Roland Garros – z Czechem Vitem Koprivą. W Paryżu Polak zadebiutował wówczas w Wielkim Szlemie.
Natomiast pewny występu w The Championships 2026 jest Jan Zieliński (Tenis Kozerki), który szybko wrócił do Touru po operacji kolana. Wystartuje w trzeciej tegorocznej lewie Wielkiego Szlema ze swoim stałym partnerem Luke’m Johnsonem. Polsko-brytyjski duet skorzystał z dzikiej karty i w poniedziałek awansował do drugiej rundy turnieju ATP 500 w londyńskim Queen’s Clubie, pokonując Czechów Jiriego Leheckę i Jakuba Mensika 3:6, 6:3, 12-10.
W ćwierćfinale Janek i Luke trafią na rozstawionych z numerem trzecim Amerykanina Christiana Harrisona i Brytyjczyka Neala Skupskiego lub Amerykanina Austina Krajicka i Chorwata Nikolę Mektica.
We wtorek wieczorem występ w Queen’s Clubie rozpocznie Majchrzak, który po sukcesie w ‘s-Hertogenbosch otrzymał dziką kartę w singlu. Nie miał szczęścia w losowaniu, bowiem trafił na turniejową “dwójkę” Leheckę, obecnie 12. na świecie. Ale przecież w ostatnich dniach pokonał w Holandii aż trzech wyżej notowanych od niego rywali. Czech w ubiegłym tygodniu osiągnął półfinał w imprezie ATP 250 na trawie w Stuttgarcie.

