Już w przyszły wtorek rozpocznie się RokitkiPark Open 2026, mocno obsadzony turniej rangi ITF W50 na kortach ziemnych Gdańskiej Akademii Tenisowej. Dzikie karty od organizatorów otrzymały zawodniczki tego klubu Weronika Ewald i Oriana Gniewkowska. W puli nagród jest do zdobycia 40 tysięcy dolarów a lista zgłoszeń ma poziom challengerów WTA 125. Czy doczekamy się polskiej triumfatorki na obiekcie GAT Gdańsk“
W momencie zamknięcia listy uczestniczek RokitkiPark Open 2026 Ewald zajmowała 405. miejsce w rankingu WTA, które gwarantowało jej możliwość startu zaledwie w eliminacjach gry pojedynczej. Dlatego konieczne było przyznanie jej specjalnej przepustki do głównej drabinki.
Weronika na „swoich” kortach
– Cieszę się, że z dzikiej karty przyznanej przez organizatorów. Umożliwi mi występ w tak dużym turnieju po raz pierwszy rozgrywanym w Gdańskiej Akademii Tenisowej, której barwy od dawna reprezentuję, Lubię grać na tych kortach. Bardzo dobrze się na nich czuję i mam świadomość, że w trakcie meczów będę miała wyraźne wsparcie z trybun. Nie raz już miałam w boksie swoją rodzinę, na przykład w Bydgoszczy w poprzednich latach. I zrobiłam wtedy bardzo dobre wyniki, więc taka sytuacja raczej mnie uskrzydla, niż usztywnia – uważa Ewald pochodząca z Tczewa.
– Z moim obecnym rankingiem rywalizuję już na poziomie 50-tek ITF, czasem w eliminacjach do nich, więc przyzwyczajona jestem do gry z zawodniczkami z przełomu trzeciej i czwartej setki rankingu. Jednak muszę przyznać, że obsada tegorocznego turnieju w na kortach GAT Gdańsk robi wrażenie. Ale lubię rywalizować z mocnymi rywalkami, bo to daje dodatkową motywację do jak najlepszej gry. Lubię też kiedy jest jednak więcej osób, które mi kibicują i myślę, że doda mi to na pewno otuchy – dodaje Weronika zajmująca obecnie 413. pozycję na świecie.

W RokitkiPark Open 2026 najwyżej rozstawiona w drabince będzie 235. w rankingu WTA Rumunka Miriam Bianca Bulgaru . Numer drugi przypadnie sklasyfikowanej trzy lokaty niżej Julii Awdiejewej, trzeci Hiszpance Irene Burillo 243. na świecie, a czwarty Argentynce Martinie Capurro-Tabordzie – 256. Ostatnia zawodniczka kwalifikująca się do turnieju głównego Argentynka Victoria Biossio zajmuje 323. miejsce.
Obsada ponad rangę
Takiej obsady nie powstydziłyby się turnieje WTA 125, stanowiące bezpośrednie zaplecze cyklu WTA Tour. To skutek podniesienia po raz pierwszy rangi do poziomu ITF W50 z pulą nagród 40 tysięcy dolarów, ale też przesunięcia w kalendarzu na ostatnie dni czerwca. W tym samym terminie rozgrywane są eliminacje do Wimbledonu, więc w Gdańsku zagrają zawodniczki, którym niewiele brakło do występu w kwalifikacjach do Wielkiego Szlema, ale też takie, które wolą grać na kortach ziemnych, zamiast na trawiastej nawierzchni.
– GAT organizuje turniej ITF już po raz trzeci, ale wciąż nie udało się w nim odnieść zwycięstw polskim tenisistkom. Miło byłoby to przełamać, ale wiem, że to będzie bardzo trudne zadanie. W ostatnich dniach intensywnie się przygotowuję do dwóch występów na Pomorzu, bo w tym tygodniu zagram jeszcze w 35-tce ITF w Bolszewie. Tam będę w trochę innej sytuacji, bo jako wysoko rozstawiona z „trójką” przystąpię do gry w innej roli. Ale mam nadzieję, że udało mi się zbudować dobrą formę na treningach i sparingach na punkty – powiedziała Ewald, która czeka wyłonienie zwyciężczyń eliminacji do turnieju ITF W35 w Bolszewie koło Wejherowa.
W Gdańsku oprócz Weroniki, również z dziką kartą, zagra w Gdańsku inna wychowanka GAT Oriana Gniewkowska. Nazwiska kolejnych posiadaczek specjalnych przepustek organizatorzy ogłoszą w najbliższych dniach. Eliminacje w singlu ruszą w poniedziałek 22 czerwca, a dzień później zostaną rozegrane pierwsze mecze w głównych drabinkach.

Oczekiwanie na zwycięstwo Polki
Będzie to już trzecia edycja RokitkiPark Open, ale pierwsza o randze ITF W35. W 2024 był to turniej ITF W35 z pula nagród 25 tysięcy dolarów, a komplet zwycięstw odniosły w nim reprezentantki Czech: Barbora Palicova oraz duet Karolina Kubanova i Renata Voracova. Z Polek do ćwierćfinału doszła Marcelina Podlińska, a w deblu półfinały osiągnęły Weronika Falkowska i Rozalia Gruszczyńska (wszystkie KS Górnik Bytom), ale z zagranicznymi partnerkami.
Natomiast w ubiegłym sezonie, w imprezie rangi ITF W15 na obiekcie GAT, swój pierwszy zawodowy półfinał osiągnęła startująca z dziką kartą Inka Wawrzkiewicz (Sopot Tenis Klub). 17-latka z Sopotu dotarła też do finału w parze z rówieśniczką Nadią Affelt (Pro Tenis Toruń/Młode Talenty BNP Paribas). Obydwa tytuły wywalczyła wtedy Dunka Johanne Christine Svendsen, w deblu z Australijką Valentiną Ivanovą.
W tym roku partnerami turnieju są: są Rokitki Park, Pomorska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A., Miasto Gdańsk, Ziaja, Aqurama, Beaver Myjnie Samochodowe.
RokitkiPark Open jest częścią LOTTO PZT Polish Tour 2026, składającego się 15 turniejów ITF. Partnerem Tytularnym cyklu jest LOTTO, Partnerem Głównym Ministerstwo Sportu i Turystyki, Partnerami – Hertz i Tretorn, a Partnerem Medialnym – „TENIS MAGAZYN”.

RokitkiPark Open, ITF W50 (22-28 czerwca)
Korty Gdańskiej Akademii Tenisowej (ul. Kazimierza Górskiego 1, koło hali AWFiS, również dojście od strony TVP Gdańsk)
Terminarz (wstęp na korty bezpłatny):
poniedziałek 22.06 – 1. runda eliminacji w singlu
wtorek 23.06 – 2. runda eliminacji i 1. runda turnieju głównego w singlu i deblu
środa 24 czerwca – 1. runda w singlu i deblu
czwartek 25 czerwca – 2. runda w singlu i ćwierćfinały w deblu
piątek 26 czerwca – ćwierćfinały w singlu i półfinały w deblu
sobota 27 czerwca – półfinały w singlu i finał w deblu
niedziela 28 czerwca – finał w singlu (poczatek godz. 10.00)

