W pierwszym tygodniu po zakończeniu wielkoszlemowego US Open 2026 rozgrywane są dwa turnieje głównego cyklu WTA Tour: WTA 500 Guadalajara Open oraz WTA 250 w São Paulo.
Większy z tych turniejów – Guadalajara Open – odbywa się w Zapopan w Meksyku, na odkrytych kortach twardych Panamerican Tennis Center. Z numerem siódmym rozstawiona została trzecia obecnie polska tenisistka w singlowym rankingu WTA Magdalena Fręch (57. WTA), która udanie rozpoczęła udział w zawodach. W pierwszej rundzie gry pojedynczej – 1/16 finału – Polka pewnie pokonała w godzinę i 21 minut Japonkę Nao Hibino (199. WTA) 6:1, 6:4.
Pewny początek Polki
Magdalena Fręch była faworytką meczu rozegranego w nocy z poniedziałku na wtorek 14/15 września 2026 roku czasu polskiego i dobrze wywiązała się z tej roli.
W secie otwarcia kluczowy okazał się drugi gem, najdłuższy w tej partii. Złożyło się na niego aż 14 wymian. Polka przełamała w nim serwis rywalki, wykorzystując czwarty z wypracowanych break-pointów. W kolejnym gemie Fręch utrzymała podanie, podwyższając prowadzenie do 3:0, i nie pozwoliła już Japonce odrobić strat.
Set otwarcia podopieczna trenera Andrzeja Kobierskiego wygrała po 29 minutach 6:1. Hibino zdołała zdobyć tylko jednego gema, utrzymując serwis w czwartym gemie, przy prowadzeniu Polki 3:0. Fręch po raz drugi przełamała podanie przeciwniczki w szóstym gemie, a seta zakończyła, wygrywając własnego gema serwisowego do zera.
Druga partia była znacznie bardziej wyrównana i trwała 52 minuty. Na początku Fręch po raz trzeci w meczu przełamała serwis Japonki, ale Hibino natychmiast odpowiedziała re-breakiem. Od tego momentu przez sześć gemów obie tenisistki pewnie utrzymywały własne podania. W tym fragmencie spotkania nie było nawet break-pointów.
Fręch wytrzymała końcówkę
Kluczowy dla losów drugiego seta, a zarazem całego meczu, okazał się dziewiąty gem tej partii. Był to najdłuższy gem w całym spotkaniu, na który złożyło się 16 wymian. Hibino, mimo prowadzenia, nie zdołała go zamknąć. Inicjatywę przejęła Fręch.
Polka nie wykorzystała wprawdzie trzech break-pointów, ale czwartej okazji już nie zmarnowała. Po przełamaniu objęła prowadzenie 5:4 i stanęła przed szansą zakończenia spotkania przy własnym podaniu.
Nao Hibino do końca walczyła o pozostanie w turnieju. Przy serwisie Polki Japonka wyszła nawet na prowadzenie 40:30 i wypracowała break-point, który dawał jej szansę na odrobienie straty. Trzy kolejne akcje padły jednak łupem Fręch.
Urodzona w Łodzi polska tenisistka wygrała drugą odsłonę 6:4 i po zwycięstwie nad Nao Hibino 6:1, 6:4 zameldowała się w 1/8 finału gry pojedynczej turnieju WTA 500 Guadalajara Open 2026.

W meczu o awans do ćwierćfinału przeciwniczką Magdaleny Fręch będzie Amerykanka Caroline Dolehide (246. WTA), która przeszła kwalifikacje, a w pierwszej rundzie turnieju pokonała w trzech setach 6:1, 3:6, 6:3 Meksykankę Renatę Zarazúę (91. WTA).
Turniejową „jedynką” jest Ukrainka Marta Kostjuk (10. WTA), podopieczna byłej polskiej tenisistki Sandry Zaniewskiej. Kostjuk w poniedziałek 14 września 2026 roku zadebiutowała w TOP 10 światowego rankingu tenisistek w grze pojedynczej.
Turniejową „dwójką” jest Amerykanka Iva Jovic (16. WTA), „trójką” Czeszka Sara Bejlek (28. WTA), a „czwórką” Francuzka Diane Parry (30. WTA). Wszystkie cztery najwyżej rozstawione zawodniczki rozpoczną udział w turnieju od drugiej rundy.
W ewentualnym ćwierćfinale Magdalena Fręch może zmierzyć się z Ivą Jovic, oczywiście jeśli upora się z Caroline Dolehide, a Jovic pokona Turczynkę Zeynep Sonmez.
Komplet par 1/8 finału:
Marta Kostjuk (Ukraina, 1) – Taylor Townsend (USA, WC)
Kayla Day (USA) – Ludmiła Samsonowa (8)
Diane Parry (Francja, 4) – Peyton Stearns (USA)
Sloane Stephens (USA) – Janice Tjen (Indonezja, 5)
Cristina Bucșa (Hiszpania, 6) – Panna Udvardy (Węgry)
Alycia Parks (USA) – Sara Bejlek (Czechy, 3)
Magdalena Fręch (7) – Caroline Dolehide (USA)
Zeynep Sonmez (Turcja) – Iva Jovic (USA, 2)






