Katarzyna Kawa (121. WTA), piąta obecnie polska tenisistka w rankingu WTA w grze pojedynczej, jest już tylko o jedno zwycięstwo od wywalczenia awansu do turnieju głównego gry pojedynczej wielkoszlemowego turnieju The Championships Wimbledon 2026 na trawiastych kortach w Wimbledonie. W półfinale trzystopniowych kwalifikacji polska tenisistka wygrała w środę 24 czerwca 2026 po trzysetowej batalii z Włoszką Lucrezią Stefanini (163. WTA) 6:4, 2:6, 6:2 i w meczu decydującym o awansie do głównego turnieju zmierzy się z 26-letnią Amerykanką Ksylą Day (138. WTA).
Środowy mecz Katarzyny Kawy z Lucrezią Stefanini od początku był interesujący, a szala zwycięstwa w secie otwarcia przechylała się raz w jedną raz w drugą stronę. Już w gemie drugim break-pointa nie wykorzystała niżej notowana Włoszka, a w kolejnym gemie urodzona w Krynicy Zdroju Polka. Dwa następne gemy przyniosły breaki najpierw dla Katarzyny Kawy, a następnie dla jej rywalki, po czym przy remisie 3:3 Katarzyna Kawa raz jeszcze przełamała serwis przeciwniczki i tej przewagi już nie roztrwoniła, po 43 minutach wygrywając pierwszą partę meczu 6:4. Serwując po zwycięśtwo w secie otwarcia Polka nie pozostawiła Włoszce złudzeń, zamykając seta własnym gemem serwisowym wygranym na sucho.
Druga odsłona meczu trwała nawet minutę dłużej, ale kluczowe wymiany padały łupem Lucrezii Stefanini, któwa wygrywając rugą partię meczu 6:2 doprowadziła do rozstrzygającego seta trzeciego. W drugim secie obie tenisistki miały ogromne problemy przy własnym podaniu, o czym dobitnie świadczy fakt, że na osiem rozegranych gemów tylko dwa wygrała tenisistka serwująca. W gemach pierwszym i piątym była to Lucrezia Stefanini, stąd jej zdecydowane zwycięstwo.
Katarzyna Kawa po nieudanym secie drugim opanowała jednak sytuację i w rozstrzygającym secie to ona okazała się dużo skuteczniejsza, zwyciężając po 49 minutach 6:2. W tym najdłuższym w meczu secie, w przeciwieństwie do seta drugiego, wszystkie najważniejsze wymiany wygrywał Polka. Katarzyna Kawa w rozstrzygającej partii już na początek zdobyła break, a po pięciu rozegranych gemach prowadziła 5:0 i już tylko jednego wygranego gema potrzebowała, by znaleźć się w finale kwalifikacji turnieju wimbledońskiego w singlu kobiet.
Wprawdzie w następnym gemie serwująca po zwycięstwo i awans Polka niespodziewanie nie utrzymała podania, po czym Lucrezia Stefanini przy własnym serwisie poprawiła jeszcze wynik w secie trzecim na 2:5, ale na skuteczny pości Włoszka szans nie miała żadnych. W ostatnim jak się okazało gemie meczu Lucrezia Stefanni broniąc się przed porażką, wygrała przt serwisie Katarzyny Kawy tylko jedną wymianę na 15:15 i to Polka dzięki zwycięstwu 6:4, 2:6, 6:2zagra w czwatrek 25 czerwca w meczu decydującym o awansie do turnieju głównego The Championschips Wimbledon 2026 w grze pojedynczej kobiet,
W finale kwalifikacji Katarzyna Kawa rozstawiona w nich z numerem 14 zmierzy się z rozstawioną z numerem 32 Amerykanką Kalą Day (138. WTA). Niżej notowana od Katarzyny Kawy w światowym rankingu o 17 pozycji Amerykanka w środę miała łatwiejszą od Polki przeprawę, pokonując pewnie 6:2, 6:2 rosyjską tenisistkę Erikę Andriejewą (238. WTA), starszą siostrę piątej obecnie w rankingu światowym tenisistek Mirry Andriejewej, zwyciężczyni wielkoszlemowego Roland Garros 2026 w grze pojedynczej kobiet.
Jan Zieliński i Luke Johnson z awansem w Eastbourne
Jan Zieliński i Luke Johnson awansowali do półfinału deblowego turnieju ATP 250 w Eastbourne bez wychodzenia na kort, po tym jak ich rywale oddali ćwierćfinałowy mecz walkowerem. Argentyński duet Juan Manuel Cerundolo i Camilo Ugo Carabelli wycofał się z rywalizacji tuż przed zaplanowanym na środę pojedynkiem.
Krzysztof Maciejewski


