Wimbledon 2023. Hubert Hurkacz – „bombardier” z Wrocławia

Hubert Hurkacz od zwycięstwa rozpoczął turniej w Wimbledonie. Fot. Archiwum H. Hurkacz/Twitter

Hubert Hurkacz (18. ATP) w swoim pierwszym występie w tegorocznym turnieju na trawiastych kortach Wimbledonu w Londynie pokonał doświadczonego Hiszpana Alberto Ramosa Vinolasa (72. ATP) 6:1, 6:4, 6:4 i awansował do drugiej rundy. Polak świetnie serwował, wręcz „bombardował” rywala i zapisał na swoim koncie 15 asów. Mecz trwał godzinę i 36 minut.

Faworyt Hurkacz

Na korcie nr 18 tenisowego kompleksu Wimbledonu w Londynie swój inauguracyjny mecz rozgrywał Hubert Hurkacz (18. ATP). Pierwszym przeciwnikiem Polaka, rozstawionego z numerem „17”, był rutynowany Hiszpan Albert Ramos Vinolas. Hiszpan to specjalista od gry na kortach ziemnych, „Hubi” był faworytem tego pojedynku i nie zawiódł. Hubert Hurkacz i Albert Ramos Vinolas grali do poniedziałkowego spotkania dwukrotnie w turniejach rangi ATP Masters 1000 i oba mecze (rozegrane w 2022 roku) zakończyły się wygraną wrocławianina: w Toronto 6:7 (6), 6:2, 7:6 (3) i w Monte Carlo 7:6 (2), 6:2.

Dla 35-letniego Hiszpana poniedziałkowy mecz był 46. występem w turniejach Wielkiego Szlema, a najlepszy wynik osiągnął w 2016 roku – ćwierćfinał Rolanda Garrosa. Z kolei 26-letni Hurkacz najbardziej wartościowy rezultat miał dwa lata temu właśnie w Londynie, awansując do półfinału Wimbledonu.

Mecz przerwany z powodu deszczu

Pierwszy set spotkania w Londynie był błyskawiczny – trwał zaledwie 18 minut. Przy stanie 2:1 Hurkacz po raz pierwszy przełamał rywala. Kolejne fragmenty toczyły się pod dyktando reprezentanta Polski, który pewnie zapisał na swoim koncie tę partię.

W drugim secie trwał już dużo bardziej wyrównany bój. Przy stanie po 2 w gemach Polak miał szanse na breaka, ale Vinolas zdołał się wybronić. Drugiej okazji (kiedy było 3:3) „Hubi” już nie wypuścił z rąk, wygrywając gema przy serwisie Hiszpana. 26-letni wrocławianin w kolejnym gemie bronił break-pointów, ale serwis naszego reprezentanta funkcjonował bezbłędnie. Hurkacz mógł „domknąć” drugą partię w następnym gemie (miał piłki setowe), ale zrobił to w kolejnym gemie już przy swoim podaniu i dokonał tego bardzo efektownie. Po drugiej partii podopieczny Craiga Boyntona miał w statystykach aż 11 asów serwisowych.

Na początku trzeciej odsłony zaczął padać deszcz i pojedynek został przerwany, ale nie wytrąciło to z dobrego uderzenia polskiego tenisisty. W trzecim gemie – przy stanie 1:1 – „Hubi” wygrał go przy podaniu rywala, a w kolejnym powiększył prowadzenie do dwóch gemów ponownie broniąc break-pointy świetnymi serwisami. Ostatecznie Hurkacz wygrał seta i całe spotkanie 6:1, 6:4, 6:4 i awansował do drugiej rundy.

Maciej Łosiak

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Magdalena Fręch bez konieczności rywalizacji znalazła się w drugiej, ponieważ z zawodów w Madrycie wycofała się Amerykanka Amanda Anisimova. Fot. Tomasz Barański

W Madrycie trwa turniej tenisowy Mutua Madrid Open 2026 o randze imprezy WTA 1000 oraz ATP Masters 1000. We wtorek 21 kwietnia 2026 rywalizację  w turnieju głównym …

Magda Linette Fot Monika Piecha

W Madrycie trwa znaczący turniej Mutua Madrid Open 2026 o randze imprezy WTA 1000 oraz ATP Masters 1000. We wtorek, 21 kwietnia 2026, rywalizację w grze pojedynczej …

Kompleks sportowo-tenisowy Tenis Kozerki po raz kolejny udowodnił, że jest idealnym obiektem do organizacji tak dużych imprez jak Halowe MP Tenis Open Polska. Fot. Aneta Budzałek

Słowo „rekord” od kilku sezonów, kiedy to rozgrywane są otwarte i halowe mistrzostwa Polski Tenis Open Polska, jest słowem odmienianym we wszystkich przypadkach. Tak też było podczas  tegorocznej …

Sportowcem roku został Carlos Alcaraz. Fot. Laureus World Sports Awards 2026

W Palacio de Cibeles Madrycie odbyła się w poniedziałek 20 kwietnia 2026 roku Gala wręczenia nagród Laureus World Sports Awards 2026. Najważniejsze wyróżnienia dla najlepszych …