Tomasz Berkieta dołączył do PZT Team

Tomasz Berkieta i Dariusz Łukaszewski, prezes Polskiego Związku Tenisowego. Fot. Olga Pietrzak

Tomasz Berkieta, półfinalista tegorocznego juniorskiego Australian Open znalazł się w najwyższej grupie A programu wsparcia młodych tenisistów PZT Team w roku 2023. 16-latek odebrał oficjalną nominację z rąk prezesa Polskiego Związku Tenisowego Dariusza Łukaszewskiego.

– Przed Australian Open nie miałem wielkich oczekiwań, bo tuż przed turniejem pojawiły się pewne problemy zdrowotne, więc moim założeniem było przejść jedną czy dwie rundy. Udało się więcej osiągnąć w Melbourne, więc jestem bardzo zadowolony. Teraz na pewno nie zamierzam poprzestać na półfinale. Plan jest taki, że chciałbym w tym roku wygrać jednego, a może nawet pozostałe trzy turnieje Wielkiego Szlema. Zobaczymy czy mi się uda – mówił podczas wizyty w PZT Berkieta, reprezentujący Legię Warszawa, obecnie 15 w juniorskim rankingu ITF, który 16 lipca skończy dopiero 17 lat (więcej czytaj na: https://tenismagazyn.pl/tomasz-berkieta-polfinalista-juniorskiego-australian-open-lubi-formule-1-i-kocha-nurkowac/).

Tomek wciąż występuje w turniejach juniorskich, żeby jak sam podkreśla „przypilnować rankingu”, bo ten może mu otworzyć furtki do występów w zawodowych imprezach. Wysoko notowani zawodnicy w juniorskiej klasyfikacji często dostają przepustki odo głównych drabinek w turniejach ITF M15 czy ITF M25, w których mogą zdobywać punkty do rankingu ATP.

Swoje pierwsze punkty w zawodowym Tourze zdobył w sierpniu ubiegłego roku na kortach AZS Poznań w turnieju ITF M15 Talex Open zaliczanym do czwartej edycji cyklu LOTOS PZT Polish Tour – Narodowy Puchar Polski. Jednak cele młodego tenisisty z Warszawy są o wiele bardziej ambitne i wcale niełatwe do zrealizowania.

– Mój tenisowy cel, to jest wygranie czterech turniejów w wielkoszlemowych w jednym roku, plus złotego medalu olimpijskiego. I myślę, że to jest coś, co jest , moim celem, moim marzeniem. Wszystko się może zdarzyć i mam nadzieję, że to też się zdarzy. Co prawda obecnie najlepiej gram na kortach ziemnych, ale bardzo lubię też korty twarde. A jeszcze bardziej lubię grać na trawie, więc jestem wszechstronny, umiem się zaadaptować do każdych warunków – tłumaczy Berkieta, który w rozgrywkach Tennis Europe do lat 16 był numerem jeden.

- Mój tenisowy cel, to jest wygranie czterech turniejów w wielkoszlemowych w jednym roku, plus złotego medalu olimpijskiego - mówi Tomasz Berkieta. Fot. Olga Pietrzak
– Mój tenisowy cel, to jest wygranie czterech turniejów w wielkoszlemowych w jednym roku, plus złotego medalu olimpijskiego – mówi Tomasz Berkieta. Fot. Olga Pietrzak

Mama Tomka wspomina, że syn pierwszy raz małą rakietę miał w wieku około 15 miesięcy. Ponoć krótko po tym, jak zaczął stawiać pewnie pierwsze kroki, znalazł w domu piłki tenisowe i zaczął je nią uderzać. Rzadko ogląda jego mecze z trybun, bo twierdzi, że jako trenerka nie ocenia meczów poprzez końcowy wynik, tylko ocenia samą grę, wychwytuje najmniejsze błędy. Natomiast ojciec rzadko opuszcza turnieje z udziałem syna i chętnie wspiera go bezpośrednio z trybun czy player’s box.

Tomasz Berkieta do 11 roku życia trenował równolegle również pływanie, ale ostatecznie postawił wszystko na tenis i w nim chce realizować swoje marzenia. Ale też nie ukrywa, że pasjonuje go nurkowanie i w przyszłości nie wyklucza, iż po zakończeniu kariery ruszy w świat w poszukiwaniu malowniczych raf. Nawet już teraz myśli o otworzeniu w przyszłości centrum nurkowego w Egipcie. Ale na razie koncentruje się na swojej karierze na światowych kortach.

– W tym roku jeszcze będę łączył starty w turniejach juniorskich z grą w międzynarodowym Tourze, ale powoli już myślę o tym co będzie dalej. Chciałbym szybko zbliżyć się do pierwszej setki rankingu ATP, choć wiadomo, że nie będzie łatwe. Ale na pewno w następnym roku super byłoby móc już występować w eliminacjach imprez Wielkiego Szlema. Tym bardziej, że w przyszłości zamierzam je wygrywać – uważa Berkieta.

Tomasz Dobiecki
Fot. Olga Pietrzak

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Podczas rozgrywanego na twardych kortach w Cincinnati turnieju tenisowego Cincinnati Open 2026, rangi WTA 1000 oraz ATP Masters 1000, rywalizacja w grze pojedynczej wkroczyła już w fazę …

Na kortach Krakowskiego Klubu Tenisowego Olsza poznaliśmy sierpnia komplet zawodniczek, które wystąpią w głównej drabince ITF W35 Kraków Open ’26, będącego kolejnym przystankiem cyklu …

Rozstawiona z numerem 19. Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała) przegrała z Dianą Sznajder (nr 14.) 2:6, 6:7 (3-7) w trzeciej rundzie turnieju rangi WTA 1000 – …

Iga Świątek (5. WTA) wygrała w poniedziałek w trzeciej rundzie Cincinnati Open 2026, tysięcznika rozgrywanego w stanie Ohio, z Greczynką Marią Sakkari (32. WTA) 4:6, 6:1, …