Roland Garros 2026. Magda Linette wyeliminowała Jelenę Ostapenko i zagra w Paryżu z Igą Świątek!

Magda Linette wyeliminowała Jelenę Ostapenko w Roland Garros i teraz zagra z Igą Świątek. Fot. Olga Pietzrak

Magda Linette (AZS Poznań) sprawiła w środę dużą niespodziankę, eliminując rozstawioną z numerem 29. Łotyszkę Jelenę Ostapenko 6:2, 2:6, 6:2 w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa. W piątek o miejsce w 1/8 finału poznanianka powalczy w Paryżu z Igą Świątek, czyli czterokrotną mistrzynią największej imprezy rozgrywanej na „la terre batue”. Wcześniej Iga, występująca z numerem trzy w drabince, pokonała Czeszkę Sarę Beljek 6:2, 6:2.

Późnym popołudniem, a być może dopiero pod wieczór, przekonamy się czy do Magdy i Igi dołączy trzecia z Polek – Magdalena Fręch (KS Górnik Bytom), która na korcie numer 12. zmierzy się ze Szwajcarką Jil Teichmann.

Natomiast w czwartek o awans do trzeciej rundy powalczy Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała), która do głównej drabinki przebiła się przez trzyetapowe eliminacje. Jej przeciwniczką będzie Belgijka Elise Mertens, rozstawiona z numerem 23.

Niesamowite zwycięstwo Linette

Pierwsze spojrzenie na środowy plan gier Roland Garros 2026 mogło budzić drobny niepokój wśród polskich kibiców tłumnie odwiedzających rozrastający się w ostatnich latach i nabierający blasku obiekt na skraju Lasku Bulońskiego.

W samo południe na największej arenie noszącej imię byłego prezesa Francuskiej Federacji Tenisowej (FFT) Philippe’a Chatriera wyznaczono drugi w tej edycji mecz Igi Świątek, czterokrotnej triumfatorki Roland Garros (2020, 2022-24). Natomiast na korcie numer 7. w drugim rzucie zaplanowano pojedynek Magdy Linette z Jeleną Ostapenko.

Znaczny spadek w rankingu WTA, jaki spotkał Linette w najnowszym notowaniu, nie oddaje potencjału jej gry, doświadczenia i umiejętności. Jednak poznanianka nie była faworytką meczu z Ostapenko. I to nawet pomimo że Magda wygrała z nią 6:2, 6:3 w jedynym dotychczasowym spotkaniu, do którego doszło w 2020 roku na kortach ziemnych Foro Italico podczas turnieju WTA 1000 w Rzymie.

Otwarcie ich paryskiego pojedynku należało do Polki, która utrzymała do zera własne podanie. W trzecim gemie dwukrotnie obroniła break pointa, zanim wyszła na 2:1 wygrywając cztery wymiany od 15-40.

Chwilę później sama wypracowała dwie okazje, przy 40-30 i przewadze, a tę drugą zamieniła na pierwsze przełamanie w meczu i prowadzenie 3:1, podwyższone po krótkiej chwili na 4:1. Był to okres dość mocno zarysowanej przewagi poznanianki, która była bardzo skoncentrowana i skuteczna.

Bardzo emocjonujący był szósty gem, w którym Ostapenko z ogromnym trudem domknęła swoje podanie na 2:4, dopiero po zaciętej grze na przewagi. Udało jej się to po obronie czterech break pointów.

Potem byliśmy świadkami pewnie „wyserwowanego” przez Linette gema na 5:2, po którym odskoczyła na 40-15 przy podaniu rywalki. Pierwszą piłkę setową udało się Łotyszce wybronić, ale okazała się bezradna przy drugiej sposobności dla przeciwniczki. W ten sposób poznanianka zdobyła pierwszą partię 6:2 po upływie 43 minut.

Biorąc pod uwagę dobry tenis i pewność gry Magdy, trudno było uwierzyć jak szybko uciekły jej pierwsze cztery gemy w drugiej odsłonie tego pojedynku. Dwa stracone podania do 30, przy skutecznej obronie jednego z trzech break pointów, a także dwa gemy serwisowe Jeleny wygrane bez starty punktu przesądziły o losach seta.

Dalej bowiem obie tenisistki pewnie zdobywały swoje gemy, a w ósmym Łotyszka wykorzystała pierwszego setbola, po godzinie i kwadransie gry.

Konsekwencją w utrzymywaniu serwisów obie wykazały się na otwarcie decydującej partii, chociaż w piątym gemie niewiele brakło, żeby Jelena objęła prowadzenie. Na szczęście od stanu 2:2 15-40 przegrała cztery następne wymiany.

Był to pierwszy z czterech kolejnych gemów zdobytych przez Linette, która wywalczyła breaka przy drugiej okazji w szóstym, a po swoim podaniu, odskoczyła na 5:2. W następnym wyszła na 40-15, ale zakończyła zwycięsko pojedynek przy drugim meczbolu, po dwóch godzinach bez jednej minuty.

Magda Linette mogła liczyć na wsparcie licznie zgromadzonych na korcie nr 7. polskich kibiców. Fot. Olga Pietrzak
Magda Linette mogła liczyć na wsparcie licznie zgromadzonych na korcie nr 7. polskich kibiców. Fot. Olga Pietrzak

Trzeba przyznać, że dość kameralny kort numer 7. okazał się po raz drugi szczęśliwy dla Magdy, która również na nim wygrała w niedzielę pierwszy singlowy mecz w Paryżu. Jednak po raz trzeci tam na pewno nie zagra, ponieważ jej rywalką jest Świątek. To oznacza, że polski mecz w 1/16 finału zapewne zostanie wyznaczony zapewne na jednej z dwóch największych aren kompleksu im. Rolanda Garrosa.

Czy ponownie Iga wyjdzie na stadion im. Philippe’a Chatriera, czy też zagra z Linette na korcie im. Suzanne Lenglen? Dowiemy się już w czwartek późnym popołudniem.

W marcu Linette sprawiła niespodziankę, eliminując Igę w drugiej rundzie turnieju WTA 1000 na twardym korcie w Miami 1:6, 7:5, 6:3. W ten sposób poznanianka zrewanżowała się jej za porażkę z 2023 roku w trzeciej rundzie innego „tysięcznika” w Pekinie, rozgrywanego na tej samej nawierzchni.

Porażka Polki i Meksykanki w grze podwójnej

Katarzyna Piter i Renata Zarazua. Fot. Olga Pietrzak
Katarzyna Piter i Renata Zarazua. Fot. Olga Pietrzak

W grze podwójnej kobiet wystąpiła w Paryżu najwyżej klasyfikowana obecnie w rankingu WTA polska deblistka Katarzyna Piter. Polka w parze z Meksykanką Renatą Zarazuą w 1/32 finału gry podwójnej kobiet zmierzyły się z rozstawionym z numerem szóstym solidnym duetem hiszpańsko-amerykańskim Cristina Busca (Hiszpania)/Nicole Melichar Martinez (Stany Zjednoczone) przegrywając 7:6 (2), 5:7, 0:6.

Fot. Olga Pietrzak

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Argentyńczyk, Chorwat, Hiszpan i Brazylijczyk – tak prezentuje się skład półfinałów Invest in Szczecin Open 2026. Piątek na szczecińskich kortach przyniósł cztery ćwierćfinałowe rozstrzygnięcia w singlu, a poznaliśmy …

Blisko 200 młodych tenisistek i tenisistów wystąpi w decydującym turnieju tegorocznej edycji KINDER Joy of moving Tennis Trophy w Polsce. Turniej w Kozerkach potrwa od 19 do 22 …

W tym tygodniu w męskim tenisie nie ma turniejów głównego cyklu ATP Tour. Obecny weekend upłynie natomiast pod znakiem spotkań Pucharu Davisa – najważniejszych międzynarodowych rozgrywek drużynowych …

W pierwszym tygodniu po zakończeniu wielkoszlemowego US Open 2026 odbywają się dwa turnieje głównego cyklu WTA Tour: WTA 500 w Guadalajarze oraz WTA 250 w São Paulo. …