W poniedziałek ogłoszone zostały najnowsze rankingi WTA tenisistek oraz ATP tenisistów. W notowaniu 14 lutego 2022 spadek zanotowały, niestety, czołowe polskie tenisistki. Iga Świątek plasuje się obecnie na dziewiątej pozycji, natomiast bardzo znaczący spadek, bo aż o 26 lokat, zanotowała Magda Linette, która znalazła się na 71 miejscu. Magdalena Fręch pozostała w TOP 100, zachowała 99 lokatę. W rankingu ATP najwyżej klasyfikowany polski tenisista Hubert Hurkacz wciąż zajmuje 11. pozycję. W TOP 100 rankingu tenisistów mamy jeszcze Kamila Majchrzaka, który utrzymał najwyższe w karierze 79. miejsce. Na czele niezmiennie Australijka Ashleigh Barty (WTA) oraz Serb Novak Djoković (ATP).
W rankingu WTA tenisistek na najwyższą w karierze szóstą pozycję awansowała po triumfie w Sankt Pertersburgu Estonka Anett Kontaveit. Estonka wyprzedziła między innymi Igę Świątek, która zajmuje teraz dziewiątą lokatę, tę samą, którą zajmowała na koniec sezonu 2021. W TOP 10 ani w TOP 20 nie ma nowych nazwisk.
W roli liderki 114 tydzień rozpoczęła Australijka Ashleigh Barty, która wyprzedza Aryna Sabalenkę z Białorusi oraz Czeszkę Barborę Krejcikovą. Czołowa piątka bez zmian. W drugiej dziesiątce też tylko nieznaczne przesunięcia.
Oczywiście martwi znaczy spadek Magdy Linette, która tak daleko nie była dość dawno.
Pięć lokat w górę przesunęła się słynna Amerykanka Serena Williams, ale jest 242. Jej starsza siostra Venus zajmuje 466 lokatę!
Jeśli chodzi o inne reprezentantki Polski, o dwie pozycje spadła Katarzyna Kawa, o cztery lokaty awansowała Urszula Radwańska.
Po awansie do finału imprezy ITF w Porto progres o sześć miejsc zanotowała 277 teraz Maja Chwalińska. Dodajmy, że Maja była w Porto bliska triumfu, gdyż Julia Grabher, o ponad 100 lokat wyżej klasyfikowana od Polki w rankingu WTA, wygrała ostatecznie finał 6:3, 6:7 (2), 7:5. Mecz trwał aż 3 godziny i 18 minut, a Chwalińska nie wykorzystała dużej szansy na końcowy sukces, gdyż w decydującym secie prowadziła z przewagą przełamania 4:2. „Zostawiłam dzisiaj całe serce na korcie, ale tym razem to nie wystarczyło. Pomimo przegranej w finale, zaliczam ten tydzień do bardzo udanych” – napisała po meczu na Facebooku Maja Chwalińska.
Jeszcze więcej, o dziewięć pozycji, awansowała Weronika Falkowska, z kolei o osiem lokat w dół przesunęła się Katarzyna Piter. Największy awans, podobnie jak przed tygodniem, tym razem o 31 lokat, zaliczyła Joanna Zawadzka.
TOP 20 rankingu WTA tenisistek na 14 lutego 2022
1. Ashleigh Barty (Australia) 8330 pkt.
2. Aryna Sabalenka (Białoruś) 5698 pkt.
3. Barbora Krejcikova (Czechy) 5533 pkt.
4. Karolina Pliskova (Czechy) 4452 pkt.
5. Paula Badosa Gibert (Hiszpania) 4429 pkt.
6. Anett Kontaveit (Estonia) 4241 pkt.
7. Garbine Muguruza (Hiszpania) 4195 pkt.
8. Maria Sakkari (Grecja) 4191 pkt.
9. Iga Świątek 3986 pkt.
10. Ons Jabeur (Tunezja) 3070 pkt.
11. Danielle Rose Collins (USA) 2971 pkt.
12. Emma Raducanu (Wielka Brytania) 2664 pkt.
13. Anastazja Pawluczenkowa (Rosja) 2583 pkt.
14. Jessica Pegula (USA) 2474 pkt.
15. Elina Switolina (Ukraina) 2472 pkt.
16. Jelena Rybakina (Kazachstan) 2455 pkt.
17. Victoria Azarenka (Białoruś) 2396 pkt.
18. Angelique Kerber (Niemcy) 2287 pkt.
19. Leilah Annie Fernandez (Kanada) 2249 pkt.
20. Cori Gauff (USA) 2231 pkt.
Miejsca pozostałych Polek
71. (poprzednio 45) Magda Linette – 929 pkt.
99 (99). Magdalena Fręch – 734 pkt.,
148 (146). Katarzyna Kawa – 438 pkt.
244. (248) Urszula Radwańska – 278 pkt.
277. (283) Maja Chwalińska – 238 pkt.
373. (382) Weronika Falkowska – 148 pkt.
509. (510) Martyna Kubka – 92 pkt.
524 (516). Katarzyna Piter – 86 pkt.
644. (644) Anastazja Szoszyna – 58 pkt.
814. (811) Anna Hertel – 35 pkt.
821. (818) Paula Kania-Choduń – 34 pkt.
906. (937). Joanna Zawadzka – 26 pkt.
1066. (1067) Weronika Baszak – 17 pkt.
1090. (1095). Stefania Rogozińska-Dzik – 16 pkt.
1363. (1369). Aleksandra Jeleń – 7 pkt.
1502. (1503) Daria Kuczer – 5 pkt.
1524. (1525) Julia Oczachowska – 4 pkt.
U mężczyzn bez zmian. Hurkacz 11.
W rankingu ATP tenisistów, choć w minionym tygodniu było kilka interesujących imprez, tym razem nie zaszły poważniejsze zmiany. Czołowa dziesiątka, w porównaniu do notowania sprzed tygodnia, ani drgnęła. Przetasowania nastąpiły tylko w obrębie drugiej dziesiątki. Wypadł z TOP 20 Francuz Gael Monfils, na 20. pozycję „wskoczył” zwycięzca z Dallas Amerykanin Reilly Opelka.

Z Polaków Hubert Hurkacz pozostał na 11. pozycji, rekordowe 79 miejsce zachował Kamil Majchrzak. Lokatę poprawił natomiast nieco Kacper Żuk, który przesunął się dwa miejsca w górę i jest sklasyfikowany na 165 pozycji.
Liderem pozostał Serb Novak Djoković, który – podobnie jak w notowaniu sprzed tygodnia – wyprzedza Rosjanina Daniiła Miedwiediewa, Niemca Alexandra Zvereva, Stefanosa Tsitsipasa z Grecji oraz mistrza Australian Open 2022 Hiszpana Rafaela Nadala.
Pozycję zachował zwycięzca z Rotterdamu Kanadyjczyk Felix Auger Aliassime oraz najlepszy w Buenos Aires Norweg Casper Ruud, który w niedzielę nie pozwolił cieszyć się gospodarzom, bowiem w finale Argentina Open 2022 pokonał faworyta Argentyńczyków Diego Sebastiana Schwartzmana 5:7, 6:2, 6:3.
O trzy lokaty awansował natomiast triumfator z Dallas Amerykanin Reilly Opelka, dzięki czemu obecnie zamyka TOP 20 rankingu ATP.
Dominacja Amerykanów i rekordowy tie-break
Dodajmy tylko, że w Dallas dominowali Amerykanie. W spotkaniu decydującym o tytule Reilly Opelka pokonał w dwóch setach wygranych w tie-breakach Jensona Brooksby’ego 7:6 (5), 7:6 (3). Choć wcześniej odpadł główny faworyt gospodarzy, najwyżej klasyfikowany w rankingu ATP spośród amerykańskich tenisistów Taylor Harry Fritz, po raz pierwszy od 18 lat zdarzyło się, że w półfinale turnieju ATP Tour występowali tylko Amerykanie. Opelka sięgnął po swój trzeci w karierze tytuł, nie tracąc w turnieju ani jednego seta,
Dodajmy, że w półfinale Reilly Opelka pokonał Johna Isnera 7:6 (7), 7:6 (22), a drugi tie-break, w którym rozegrano 46 punktów (24-22), był najdłuższy w całej historii cyklu, czyli od 1990 roku – poinformowano na stronie ATP. Opelka obronił w tej partii dziesięć piłek setowych, zanim przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę.



