Zagraj rakietą Rafaela Nadala

– Wszyscy wiedzą, że lubię wesołe kolory – mówi Nadal, który firmie Babolat dał precyzyjne wytyczne, jak ma wyglądać jego nowa "broń."

Rafael Nadal ogłosił, że z powodu kontuzji nie zagra w ATP aż do końca tego roku, a 2024 ma być jego ostatnim w karierze. Jeśli zdrowie będzie dopisywać, Hiszpan wróci do gry z nową odsłoną swojej rakiety Babolat. Model jest już dostępny w sprzedaży – po raz pierwszy w historii, fani gracza z Majorki mogą kupić sprzęt o specyfikacji identycznej z tym, czym gra ich idol.

– Wszyscy wiedzą, że lubię wesołe kolory – mówi Nadal, który firmie Babolat dał precyzyjne wytyczne, jak ma wyglądać jego nowa broń. Ostatecznie, nowe Pure Aero RAFA ma aż pięć barw z dominującym różowym. – Lubię te kolory, lubię ten design. Mam nadzieję, że razem tą jaskrawą rakietą dalej będziemy robić wielkie rzeczy – śmieje się Hiszpan.

Oryginalna rakieta Rafy

Nowa rakieta jest już w sprzedaży jako Pure Aero RAFA Origin. Jej nazwa nie jest przypadkowa. Babolat stworzył ją na podstawie specyfikacji, której naprawdę używa Rafael Nadal. 317 gramów wagi, balans 330 mm, czyli bardziej w stronę główki i wysoka sztywność – najnowsza edycja rakiety stworzonej wspólnie z hiszpańskim graczem to coś więcej niż żywiołowa estetyka. To całkowicie nowa specyfikacja, zdecydowanie odmienna od Pure Aero z regularnej kolekcji.

Nowa rakieta ma kolorystykę stworzoną według wytycznych Rafaela Nadala.
Nowa rakieta ma kolorystykę stworzoną według wytycznych Rafaela Nadala.

Rakieta ta została stworzona dla graczy, którzy grają w stylu Rafy – głęboko za linią końcową, często w defensywie – i cenią sobie bezpieczną trajektorię piłki, uzyskiwaną dzięki mocnej rotacji. W pewnym wieku ważniejsze stało się dla mnie posiadanie odpowiedniej mocy, nawet kosztem kontroli uderzenia – przyznaje Nadal. Stąd mocniejsze wyważenie na główkę, dające tzw. „efekt młota”. Szeroko rozstawione struny ułatwiają liftowanie piłki, a podwyższona w stosunku do klasycznego Pure Aero waga i sztywność – odgrywanie mocnych piłek przeciwnika.

RAFA dla Ciebie

– Uderzenie Nadala jest unikalne i zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że Pure Aero RAFA Origin nie jest dla każdego – mówi Olivier Carlier, manager w Babolat odpowiadający za rozwój sprzętu tenisowego. – Dlatego przygotowaliśmy lżejszą wersję rakiety, którą mogą grać nie tylko profesjonaliści, ale także fani Rafy na klubowym poziomie – dodaje. Pure Aero RAFA 2-generacji waży 290 gramów, co sprawia, że znacznie łatwiej się nią manewruje. Resztę specyfikacji dzieli z „cięższym bratem”, a więc również ułatwia generowanie topspinu oraz daje moc wynikającą z dodatkowego wyważenia na główce. W porównaniu z modelem RAFA pierwszej generacji, nowa rakieta bardziej oddaje styl gry mistrza mączki.

Model Pure Aero RAFA 2-generacji ma specyfikację bazującą na prawdziwej rakiecie Rafaela Nadala.
Model Pure Aero RAFA 2-generacji ma specyfikację bazującą na prawdziwej rakiecie Rafaela Nadala.

Babolat od dziecka

Rafael Nadal rozpoczął używanie rakiet tenisowych Babolat w wieku 9 lat. Duży wpływ na jego wybór miało to, że jego idol – Hiszpan Carlos Moya – również grał sprzętem tej marki. Eric Babolat, prezes firmy, wspomina, że gdy zauważono potencjał Nadala, przygotowano specjalną rakietę, umożliwiającą mu grę z intensywnym topspinem. Pierwszy model, nazwany Aeropro Drive (później Pure Aero), charakteryzował się aerodynamicznymi widełkami. Zmniejszały one opór powietrza podczas zamachu, zwiększając rotację piłki. Model fabryczny ważył 300 gramów. Dla Rafy Babolat przygotował rakietę 12 gramów cięższą. – Od tego czasu jest to właściwie ciągle ta sama rakieta. Wprowadziliśmy tylko niewielkie zmiany, jeśli chodzi o ramę – mówi Guillame Cambon, ekspert zajmujący się na co dzień sprzętem Nadala. Ten pierwszy model dał Hiszpanowi 6 tytułów wielkoszlemowych i pierwsze miejsce rankingu ATP.

Eric Babolat, Rafael Nadal i stworzona specjalnie dla niego rakieta Aeropro Drive.
Eric Babolat, Rafael Nadal i stworzona specjalnie dla niego rakieta Aeropro Drive.

Co zmienił Nadal w swojej rakiecie?

W kolejnych latach wprowadzono modyfikacje, wynikające z nowych wyzwań, takich jak dobra formę zawodników typu Federer, Djoković i Murray. Nadal zmienił swój styl gry, starając się odbijać piłki bliżej linii końcowej. W związku z tym wprowadził niewielką zmianę w swoim sprzęcie. Przed sezonem 2012, Babolat dodał na główce rakiety 3 gramy taśmy ołowianej, co dało Nadalowi tzw. „efekt młota” dający większą moc uderzeń. Efekt zmian był fantastyczny – Rafa pokonał Djokovicia w finale Roland-Garros 2012 i 2013 roku oraz US Open 2013. W październiku wrócił na pozycję nr 1 ATP. W 2016 roku, po kolejnym ciężki sezonie, Rafa poprosił o kolejne 2 gramy. Ostatecznie więc jego rama, bez naciągu, waży 317 gramów, a jej balans to około 330 mm. Około, bo Nadal delikatnie zmienia go w zależności od nawierzchni, na której rozgrywane są zawody.

Rafael Nadal o specyfikacji swojej rakiety.

Ile rakiet ma Rafael Nadal?

Rafael Nadal otrzymuje od Babolat 6-8 rakiet cztery razy w roku. W przeciwieństwie do tego, co mogłoby się wydawać, na najważniejszych turniejach nie używa nowych rakiet. Preferuje te, które są już używane i “rozegrane”. Hiszpan stosuje naciąg tenisowy Babolat RPM Blast o średnicy 1,35 mm i naprężeniu 25 kg. Niektórych może zaskoczyć to, że mierzący 185 cm wzrostu zawodnik używa rozmiaru rączki G2 (4¼). Nadal tłumaczy, że mniejsza rączka ułatwia mu manewrowanie i generowanie topspinu. Stosuje podstawową owijkę Babolat Syntec Pro, na którą nawija cieniutką Babolat VS Original. – Zakładanie owijki to jedyna rzecz, którą zawsze robię sam. Być może jestem trochę przesądny – śmieje się Nadal. Hiszpan jest prawdopodobnie jedynym czołowym tenisistą, który świadomie nigdy nie złamał rakiety.

Kolekcja RAFY, czyli 317-gramowa Pure Aero RAFA Origin, 290-gramowa wersja Pure Aero RAFA 2-gen. i 26-calowa rakieta juniorska.
Kolekcja RAFY, czyli 317-gramowa Pure Aero RAFA Origin, 290-gramowa wersja Pure Aero RAFA 2-gen. i 26-calowa rakieta juniorska.

Zobacz całą kolekcję Rafaela Nadala: https://babolat-tenis.pl/rakietopedia/nowosci/pure-aero-rafa-2-generacji

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Love! Love! Love? Bez miłości nie ma tenisa!

Wnikliwy obserwator tenisowych meczów, sędziowanych w angielskim języku, bez trudu zauważy, że nawet w przypadku najkrótszego pełnego pojedynku, a więc zakończonego rezultatem 6:0, 6:0, arbiter zmuszony jest trzydzieści sześć razy wypowiedzieć