Qatar TotalEnergies Open 2024. Jekaterina Aleksandrowa na drodze Igi Świątek. Wygrane Osaki, Siniakovej, Noskovej, Rybakiny, Curenko…

Zwraca uwagę awans czterokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej Naomi Osaki, która w dwóch setach pokonała Chorwatkę Petrę Martić. Fot. Qatar TotalEnergies Open 2024

W Doha, stolicy Kataru trwa pierwszy w sezonie 2024 turniej WTA 1000 – Qatar TotalEnergies Open 2024, który do 17 lutego rozgrywany będzie na twardych kortach Khalifa International Tennis and Squash Complex. W trzecim dniu imprezy, w środę 13 lutego, wyłoniono 14. tenisistek, które oprócz Igi Świątek oraz Czeszki Markety Vondrousovej (broniąca tytułu Polka, liderka rankingu WTA tenisistek oraz Czeszka, aktualna mistrzyni Wimbledonu awansowały już w poniedziałek) zameldowały się w trzeciej, rundzie – 1/8 finału – imprezy. Awans do kolejnj rundy wywalczyły też m. in.: Noami Osaka, Elena Rybakina, Linda Noskova oraz Katerina Siniakova, która pokonała dość nieoczekiwanie Coco Cori Gauff i Łesia Curenko, która wyeliminowała Ons Jabeur.

Wygrana Aleksandrowej w trzech setach

Iga Świątek o awans do ćwierćfinału zagra w środę z rozstawioną z numerem 14. rosyjską tenisistka Jekateriną Aleksandrową. Najbliższa rywalka Igi Świątek awans zapewniła sobie we wtorek wygrywając z rodaczką Eriką Andriejewą w trzech setach 6:0, 3:6, 6:1.

W przypadku awansu liderka rankingu WTA w ćwierćfinale zmierzy się ze zwyciężczynią meczu między Victorią Azarenką z Białorusi, pogromczynią Magdaleny Fręch, a Łotyszką Jeleną Ostapenko. Możemy jedynie przypomnieć, że Ostapenko to tenisistka, z którą Iga Świątek nigdy jeszcze nie wygrała, ponosząc cztery porażki. Łotyszka we wtorek zwyciężyła 6:0, 6:3 Ukrainkę Anhelinę Kalininę.

Porażka mistrzyni US Open 2023

Sensacją dnia była wtorek przegrana trzeciej w rankingu WTA rozstawionej z dwójką Amerykanki Cori Coco Gauff, która wyraźnie uległa 2:6, 4:6 Czeszce Katerinie Siniakovej.

Katerina Siniakova. Fot. Qatar TotalEnergies Open 2024
Katerina Siniakova. Fot. Qatar TotalEnergies Open 2024

Niespodziankę sprawiła również Ukrainka Łesia Curenko, po zwycięstwie 56:3, 6:2 eliminując turniejową czwórkę Ons Jabeur z Tunezji.

Gem, set, mecz Łesia Curenko.

W najbardziej zaciętym meczu, Czeszka Linda Noskova, ta która w Australian Open wyeliminowała Igę Świątek, pokonała Greczynkę Marię Sakkari 3:6, 7:6 (2), 7:5. W secie drugim Greczynka, która wygrała seta otwarcia prowadziła już w przewagą przełamania 5:3, prowadząc 5:4 przy serwisie rywalki nie wykorzystała piłki meczowej, nie zdołała też zamknąć meczu serwując następnie po zwycięstwo i awans, w tie-breaku przegrywając ostatecznie drugą partię pojedynku, a w decydującym secie trzecim też okazała się słabsza od rywalki.

Hiszpanka Paula Badosa pierwszy set meczu z Kanadyjką Leylah Annie Fernandez wygrała na sucho, ale w dwóch następnych partiach znacznie lepiej spisywała się Kanadyjka, finalistka US Open 2021, która wygrała ostatecznie 0:6, 6:2, 6:3.

Druga wygrana Osaki w Doha

Zwraca uwagę awans czterokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej Naomi Osaki, która w dwóch setach pokonała Chorwatkę Petrę Martić 6:3, 7;6 (9). Chorwatka nie wykorzystała dużej szansy, by doprowadzić co najmniej do seta trzeciego, gdyż w tie-breaku drugiej partii prowadziła już 6:3, ale nie wykorzystała trzech z rzędu piłek setowych, a nieco później jeszcze jednej, już po obronie dwóch meczboli. Decydujący okazał się mini-break. zdobyty przez Japonkę przy trzeciej piłce meczowej. Petra Martić mogła zresztą rozstrzygnąć tego seta wcześniej, bo przecież jeszcze przed tie-breakiem wygrywała z przewagą przełamania 5:3.

Po porażce Cori Coco Gauff najwyżej notowaną zawodniczką w dolnej połówce drabinki pozostała czwarta w światowym Rankingu reprezentująca Kazachstan Elena Rybakina, która zwyciężyła 6:2, 6:1 Chinkę Zhu Lin.

Komplet par 1/8 finału

Iga Świątek – Jelena Aleksandrowa

Victoria Azarenka – Jelena Ostapenko

Łesia Curenko – Naomi Osaka

Karolina Pliskova – Linda Noskova

Zheng Qinwen – Leylah Annie Fernandez

Emma Navarro – Elena Rybakina

Marketa Vondrousova – Anastasia Pawluchenkowa

Danielle Rose Collins – Katerina Siniakova

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości