Pokaz mocy Igi Świątek. Drugie zwycięstwo Polki w WTA Finals 2022 i rewanż za porażkę w Warszawie

Iga Świątek. Fot. David Kozubek

Iga Świątek ma już na koncie dwa zwycięstwa w rozgrywanym w hali Dickies Arena w Fort Worth turnieju WTA Finals 2022. W czwartek Polka pokonała w kapitalnym stylu Francuzkę Caroline Garcię 6:3, 6:2, rewanżując się za lipcową porażkę w ćwierćfinale WTA Paribas Poland Open 2022 w Warszawie.

Mecz nie zaczął się dobrze dla liderki światowego rankingu tenisistek, bowiem Iga Świątek już w trzecim gemie straciła serwis. Polka natychmiast jednak stratę odrobiła i stopniowo zaczęła przejmować inicjatywę na korcie. Jeszcze w gemie piątym tenisistka z Raszyna obroniła dwa break-pointy, po czym zaczęła dominować na korcie. Kluczowy dla losów seta otwarcia okazał się gem ósmy, w którym Iga Świątek zdobyła break, obejmując prowadzenie 5:3 i przewagi już nie roztrwoniła, w następnym gemie skończyła seta zwycięstwem 6:3.

W drugiej odsłonie meczu przewaga najlepszej obecnie tenisistki świata była jeszcze wyraźniejsza. Najistotniejszy okazał się drugi gem tej partii, w którym Iga Świątek utrzymała serwis po obronie trzech break-pointów. Tym samym Francuzka nie zdołała odrobić straty przełamania na rozpoczęcie II seta i już do końca meczu nie była w stanie zagrozić Polce. Dominująca na korcie Iga Świątek w gemie siódmym raz jeszcze zdobyła break, wychodząc na prowadzenie 5:2 i po kilku minutach wygranym własnym gemem serwisowym „zamknęła”, mecz wygrywając seta II 6:2 i cały mecz 6:3, 6:2 po 85 minutach dość jednostronnej rywalizacji.

Caroline Garcisa, która jako jedna z ośmiu tenisistek zdołała w sezonie 2022 pokonać Igę Świątek, na korcie w Fort Worth była bez szans. To był pokaz tenisowej mocy Igi Świątek!

W całym meczu Iga Świątek zaserwowała tylko jeden as, popełniając dwa podwójne błędy serwisowe, Francuzka asów zaserwowała trzy, popełniając również trzy podwójne błędy serwisowe. Liczba winnerów była bardzo zbliżona. Polka miała 17, natomiast Francuzka 16 uderzeń kończących. Iga Świątek popełniła przy tym osiem, zaś Caroline Garcia 14 niewymuszonych błędów.

Łącznie tenisistki rozegrały 106 akcji, z których Iga Świątek na swoją korzyść rozstrzygnęła 61, zaś Caroline Garcia 45. Zatem łupem Polki padło 61 procent wymian.

Najważniejsze było jednak to, że Polka obroniła pięć z sześciu break-pointów wypracowanych przez Francuzkę, sama natomiast wykorzystała cztery z pięciu okazji na przełamanie serwisu rywalki.

Iga Świątek odniosła 66 zwycięstwo w sezonie, rewanżując się Francuzce za przykrą porażkę w ćwierćfinale lipcowego BAO Paribas Poland Open 2022.

Było to trzecie spotkanie Igi Świątek z Caroline Garcią. Po zwycięstwie w Fort Worth bilans jest korzystny dla Polki, która pokonała Francuzkę po raz drugi.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

- Tenis jest moją pasją i dostarcza mi doznań od ekstazy nerwowej po euforię, lub odwrotnie. Fot. Archiwum prywatne M. Milowicz

Michał Milowicz. Chłopaki nie płacą

Kto to jest? Który z polskich artystów idealnie naśladuje Elvisa Presleya i podobnie jak Andy Murray ma sztuczne biodro? Odpowiedź jest prosta. Michał Milowicz. Człowiek orkiestra. Aktor, scenarzysta, producent filmowy,