Rozpoczęła się jubileuszowa, 30. edycja Płock Orlen Polish Open – Międzynarodowego Turnieju Tenisa na Wózkach. Pewne wygrane odnieśli dwaj rozstawieni w turnieju Polacy – Kamil Fabisiak i Jakub Dominik Bukała (obaj Stowarzyszenie Integracyjny Klub Tenisa Płock). O pechu może mówić Kanadyjka Frederique Berube Perron, która podczas rozgrzewki doznała kontuzji.
Wydarzenie ITF Futures z pulą nagród 3 tysiące dolarów odbywa się na kortach MOSiR-u w Płocku przy ul. Sportowej (wstęp na mecze jest bezpłatny). Czwartek był pierwszym dniem zawodów, które bardzo pechowo zaczęły się dla Frederique Berube Perron.
– Reprezentantka Kanady podczas rozgrzewki przed pierwszymi pojedynkami doznała bolesnej kontuzji barku. Interweniowała służba medyczna. Frederique, której towarzyszył trener Kaiem Schramayer trafiała do szpitala – mówi Andrzej Chrobot z biura prasowego turnieju.
W pierwszych rundach kategorii Main Draw wygrali dwa Polacy, którzy byli faworytami obu spotkań: Kamil Fabisiak – Ruben Harris 6:1, 6:0, Jakub Dominik Bukała – Adam Kinowski 6:2, 6:0. Do niespodzianki doszło w meczu Jerzy Kulik – Krzysztof Kowalewski. Wyżej notowany Kulik przegrał 5:7, 4:6.
W kategorii Second Draw Czarek Chmura wygrał z Manojkanth Somasundaram (Indie) 6:0, 6:2, a Piotr Jaroszewski pokonał Stefana Dobaczewskiego 6:0, 6:0. Z kolei Marcin Niepogoda zwyciężył w meczu z tenisistą z Ghany, Danielem Lareya 6:2, 6:4.

W ostatnim pojedynku dnia, który zakończył się o zmierzchu turniejowa jedynka Thomas Venos z Kanady przegrał z Yudai Kawaiz Japonii 3:6, 6:2, 2:6.
– Jako ciekawostkę mogę podać, że najliczniejszą ekipą po Polsce podczas Płock Orlen Polish Open jest reprezentacja Ghany: jedna kobieta, trzech mężczyzn i pięć osób towarzyszących – dodaje Andrzej Chrobot.



W piątek rozpoczęcie gier na kortach MOSiR o godz. 9.30. Wydarzenie uzyskało wsparcie finansowe od Urzędu Miasta Płocka, Orlen S.A., Samorządu Województwa Mazowieckiego.
czytaj też: 30 lat Płock Orlen Polish Open na korcie i… w książce
Fot. Andrzej Chrobot
(Ł)


