ATP 250 Gonet Geneva Open 2025. Hubert Hurkacz półfinalistą!

W meczu o awans do finału Hubert Hurkacz zmierzy się z rewelacją imprezy, austriackim tenisistą Sebastianem Ofnerem (128. ATP). Fot. Archiwum

Rozstawiony w turnieju z numerem szóstym Hubert Hurkacz (31. ATP) w czwartek 22 maja 2025 pokonał w ćwierćfinale gry pojedynczej imprezy ATP 250 Gomet Geneva Open najwyżej klasyfikowanego obecnie w rankingu WTA (miejsce 4) tenisistę amerykańskiego Taylora Fritza w dwóch setach 6:3, 7:6 (5) i eliminując turniejową „jedynkę” awansował do półfinału imprezy w Szwajcarii.

Z powodu opadów deszczu i długiego spotkania poprzedzającego, został rozpoczęty sporo później niż planowano. Pojedynek od początku był interesujący, a poszczególne gemy długie i wyrównane. Hubert Hurkacz obronił dwa break-pointy już w pierwszym gemie pojedynku oraz jeden break-point w gemie trzecim, sam zaś okazał się nieco skuteczniejszy i chociaż dwóch z rzędu break-pointów w gemie czwartym nie wykorzystał – trzecia wypracowana okazja przyniosła mu przełamanie serwisu rywala po podwójnym błędzie serwisowym Amerykanina, który chwilę wcześniej – przy równowadze – zaliczył bolesny upadek. W ten sposób Hubert Hurkacz objął  w secie otwarcia prowadzenie 3:1, które następnie podwyższył na 4:1. Wypracowanej przewagi Hubi już nie roztrwonił w dwóch ostatnich w tym secie własnych gemach serwisowych, przegrywając tylko dwie akcje, po jednej w każdym, zwyciężając w trwającej 34 minuty pierwszej partii meczu 6:3.

Będący wyraźnie na fali, urodzony we Wrocławiu Polak miał szansę rozpocząć drugi set od przełamania serwisu Amerykanina, ale nie wykorzystał break-pointa. Od tego momentu przez 11 gemów żaden z tenisistów nie miał już choćby jednej szansy na przełamanie serwisu przeciwnika, nic więc dziwnego, że do rozstrzygnięcia drugiej partii spotkania niezbędny był tie-break.

Rozgrywkę tie-breakową lepiej rozpoczął Taylor Fritz, który z miniprzełamaniem podania Huberta Hurkacza na koncie prowadził po czterech akcjach 3:1 (na 2:1 podwójny błąd serwisowy Hubiego), ale Polak błyskawicznie stratę odrobił. Sześć następnych wymian wygrali tenisiści serwujący, a to oznaczało, że przy prowadzeniu Polaka 6:5 mieliśmy piłkę meczową dla Hubiego. W tym momencie serwował Taylor Fritz, który, gdyby zdobył przy swoim podaniu dwa punkty, wypracowałby dla siebie setbola, ale już pierwszą akcję przy swoim podaniu przegrał, więc trwający 52 minuty set zapisał na swoim koncie Hubert Hurkacz, wygrywając tie-break seta drugiego 7:5, cały set drugi 7:6 (5) i po pokonaniu turniejowej „jedynki”, Taylora Fritza 6:3, 7:6 (5), zameldował się w półfinale gry pojedynczej turnieju ATP 250 Gonet Geneva Open 2025.

W trwającym godzinę i 26 minut meczu Hubert Hurkacz zaserwował dziewięć asów oraz popełnił dwa podwójne błędy serwisowe i chociaż zazwyczaj jest to jego bardzo silną stroną, okazał się minimalnie słabszy od Taylor Fritza, który zaserwował 10 asów i popełnił jeden podwójny błąd serwisowy. Kluczowe było to, że Polak ani razu nie stracił podania, w dwóch pierwszych własnych gemach serwisowych broniąc trzy break-pointy, po czym do końca meczu break-pointów bronić już nie musiał, sam zaś wypracował cztery okazje na przełamanie serwisu rywala i jedną – na wagę zwycięstwa w secie otwarcia –  wykorzystał.

Hubert Hurkacz zagrał w czwartkowym meczu 28 winnerów, popełniając 17 niewymuszonych błędów i w tej statystyce okazał się nieco lepszy od rywala, który miał na koncie 29 uderzeń kończących (jedno więcej od Hubiego), ale popełnił 22 niewymuszone błędy, o pięć więcej od Polaka.

W bardzo wyrównanym pojedynku tenisiści rozegrali łącznie 140 akcji, z których zwycięzca Hubert Hurkacz wygrał 73 (52 procent), zaś pokonany Taylor Fritz 67 (48 procent).

Hubart Hurkacz po raz pierwszy w karierze pokonał na kortach ziemnych tenisistę z TOP 5 rankingu ATP i w poniedziałek 26 maja 2025 powróci do TOP 30 notowania. Dodajmy też, że był to siódmy mecz Huberta Hurkacza z Taylorem Fritzem, a Polak poprawił  niekorzystny bilans spotkań z Amerykaninem na 3:4.

W meczu o awans do finału Hubert Hurkacz zmierzy się z rewelacją imprezy, austriackim tenisistą Sebastianem Ofnerem (128. ATP), który w czwartek też sprawił niespodziankę, po odwróceniu przebiegu rywalizacji i zwycięstwie 4:6, 6:4. 6:4 eliminując turniejową „czwórkę”, o ponad 100 lokat wyżej klasyfikowanego w światowym rankingu tenisistę rosyjskiego Karena Chaczanowa (24. ATP), srebrnego medalistę przeprowadzonych w 2021 roku Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020, w grze pojedynczej mężczyzn.

ATP 250 Gonet Geneva Open 2025

1/8 finału

Taylor Fritz (USA, 1) – Quentin Halys (Francja) 6:4, 7:6 (5)

Hubert Hurkacz (Polska, 6)  –  Arthur Rinderknech (Francja) 6:4, 6:1

Karen Chaczanow (4) – Kei Nishikori (Japonia) 7:5, 2:5 i krecz Japończyka

Sebastian Ofner (Austria) – Nuno Borges (Portugalia) 7:6 (2), 7:6 (4)

Alexei Popyrin (Australia) – Jacob Fearnley (Wielka Brytania) 6:4, 6:3

Cameron Norrie (Wielka Brytania) – Tomas Machac (Czechy, 3) 3:6, 6:2, 4:3 i krecz Czecha

Matteo Arnaldi (Włochy, 8) – Fabian Marozsan (Węgry) 6:3, 7:6 (3)

Novak Djoković (Serbia,2) – Marton Fucsovics (Węgry) 6:2, 6:3

ćwierćfinały

Hubert Hurkacz – Taylor Fritz 6:e3, 7:6 (5)

Sebastian Ofner – Karen Chaczanow 4:6, 6:4, 6:4

Cameron Norrie – Alexei Popyrin 7:6 (6), 6:4

Novak Djoković – Mateo Arnaldi 6:4, 6:4

półfinały

Hubert Hurkacz – Sebastian Ofner

Cameron Norrie – Novak Djoković

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

W Dubai Duty Free Tennis Championships 2026 tytułu bronić będzie młoda tenisistka rosyjska Mirra Andriejeva, turniejowa „piątka”.

Przed nami  rozpoczynający się już w niedzielę 15 lutego 2026 drugi w sezonie 2026 turniej tenisowy kobiet rangi WTA 1000 – Dubai Duty Free Tennis …

Maks Kaśnikowski (Tenis Kozerki) wystąpił w półfinale gry pojedynczej w challengerze ATP 50 w Madrasie, gdzie udał się po udanym występie w reprezentacji Polski w Pucharze Davisa. Również …

- Pracę na korcie rozpocząłem od prowadzenia obozów, tzw. klinik tenisowych, co było wówczas czymś nowym, nowym sposobem na nauczanie tenisa w grupach - wspomina Carlos Kirmayr. Fot. Archiwum prywatne C. Kirmayr

Nigdy nie pokonał go John McEnroe. Z Wojtkiem Fibakiem ma bilans remisowy. Jako trener doprowadził Gabrielę Sabatini do jej jedynego triumfu w Wielkim Szlemie, a Conchitę Martinez na pozycję wiceliderki …

Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała) świetnie spisuje się w halowym turnieju rangi WTA 125 w Oeiras, rozgrywanym na twardej nawierzchni. Polska tenisistka, sklasyfikowana obecnie na 134. …