Maja Chwalińska, została uroczyście powitana na kortach BKT Advantage Bielsko-Biała przez prezydenta miasta – Jarosława Klimaszewskiego. Spotkanie z finalistką wielkoszlemowego Rolanda Garrosa było też okazją do ogłoszenia przez Jakuba Rutnickiego, Ministra Sportu i Turystyki informacji o rozstrzygnięciach programu na rozbudowę oraz rewitalizację obiektów tenisowych. Pierwsze dofinansowanie (ponad 4 mln zł) trafi do Bielska-Białej i Bytomia.


Głównym celem programu modernizacji kompleksów tenisowych jest rewitalizacja istniejących ośrodków, które odgrywają kluczową rolę w rozwijaniu dyscypliny. Przyznane dofinansowanie może wynieść do 50 proc. wydatków kwalifikowanych zadania. Minimalna kwota wnioskowanego dofinansowania to 1 mln zł. – Wsparcie otrzyma w sumie kilkadziesiąt obiektów tenisowych w całej Polsce. Przeznaczamy na to ponad 80 mln zł – zapowiada minister Rutnicki.
– Program Rozwoju Infrastruktury Tenisowej to inwestycja w fundamenty, czyli w bazę szkoleniową. Rozwój infrastruktury ma kluczowe znaczenie dla zwiększania dostępności tenisa oraz tworzenia coraz lepszych warunków szkolenia – podkreśla Dariusz Łukaszewski, prezes Polskiego Związku Tenisowego. – BKT zwyciężył w ostatniej edycji konkursu Klub Roku PRO, a Górnik zajął drugie miejsce. To ośrodki o ugruntowanej pozycji, które każdego dnia pracują na rzecz rozwoju polskiego tenisa.


Spółce Sports Advantage dostała dofinansowanie w wysokości 3 mln zł na budowę Centrum Przygotowania Motorycznego, Odnowy Biologicznej i Rehabilitacji. Górnik otrzymał 1,18 mln zł na na wymianę nawierzchni na kortach wraz z modernizacją piłkochwytów i oświetlenia boiska przy ul. Tarnogórskiej w Bytomiu. Budżet Programu modernizacji kompleksów tenisowych pochodzi z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej. Kolejnych beneficjentów programu poznamy w najbliższych dniach.
– Projekt przynosi korzyści wszystkim stronom. Kluby dostają wsparcie na rozwój, a PZT zyskuje dodatkową bazę szkoleniową – mówi prezes Łukaszewski. – To przykład partnerstwa pomiędzy Ministerstwem Sportu i Turystyki, Polskim Związkiem Tenisowym oraz klubami, które jest najlepszą drogą do dalszego rozwoju polskiego tenisa.


Warto dodać, że podczas spotkania z Mają Chwalińską, 21. rakieta światowego rankingu zmierzyła się na korcie z ministrem Jakubem Rutnickim. Przypomnijmy, że nasza tenisistka zyskała kilka dodatkowych dni na spokojny trening dzięki decyzji Brytyjczyków, którzy przyznali jej „dziką kartę” do głównej drabinki Wimbledonu. Wniosek o nią po meczu czwartej rundy Roland Garros z Diane Parry przygotowali wspólnie Polski Związek Tenisowy oraz Team Mai Chwalińskiej.
Początek turnieju w Londynie 29 czerwca. Chwalińska na kortach All England Lawn Tennis and Croquet Club wystąpi zarówno w grze pojedynczej, jak i podwójnej.
Fot. Olga Pietrzak

