Jedną z dwóch imprez głównego cyklu WTA Tour, które rozpoczęły się w poniedziałek 19 października, jest turniej WTA 250 Japan Women’s Open Tennis 2026, rozgrywany na twardych kortach w Osace. W grze pojedynczej występuje w nim jedna polska tenisistka – Magda Linette (77. WTA). Poznanianka udanie rozpoczęła rywalizację, pokonując we wtorek 20 października w pierwszej rundzie, czyli 1/16 finału, 6:4, 6:3 Amerykankę Claire Liu (96. WTA), która przebiła się do turnieju głównego przez kwalifikacje. Tenisistka AZS Poznań awansowała tym samym do 1/8 finału.
Linette lepsza w wyrównanym secie otwarcia
Magda Linette zwyciężyła zasłużenie, ale wywalczenie awansu nie przyszło jej łatwo. Na korcie w Osace wiele działo się zwłaszcza w secie otwarcia, a sam wynik nie oddaje w pełni wyrównanego przebiegu spotkania, które trwało godzinę i 57 minut.
Początek pierwszej partii ułożył się raczej po myśli wyżej notowanej w światowym rankingu Magdy Linette. Polka miała wprawdzie problemy z serwisem i jako pierwsza musiała bronić break-pointa już w trzecim gemie, przy swoim drugim gemie serwisowym, ale wyszła z opresji obronną ręką.
Czwarta obecnie polska tenisistka w singlowym rankingu WTA okazała się skuteczniejsza w kolejnym gemie, przełamując podanie rywalki. Następnie ponownie utrzymała serwis, broniąc break-pointa, i objęła prowadzenie 4:1. W piątym gemie Magda Linette nie wykorzystała wprawdzie okazji do kolejnego przełamania, ale później pewnie utrzymała podanie. Przy wyniku 5:3 potrzebowała już tylko jednego wygranego gema, by zapisać pierwszą partię na swoim koncie.
Polka miała dużą szansę na zamknięcie seta już w ósmym gemie, przy serwisie Claire Liu. Nie wykorzystała jednak żadnej z trzech piłek setowych, w tym dwóch pierwszych, następujących bezpośrednio po sobie przy prowadzeniu 40:15.
Amerykanka wybrnęła z opresji, przedłużając rywalizację, a następnie w dziewiątym gemie zdobyła przełamanie, zmniejszając straty do 4:5.
W dziesiątym gemie Claire Liu stanęła zatem przed szansą doprowadzenia przy własnym podaniu do remisu 5:5 i powrotu do walki o zwycięstwo w pierwszej partii. Magda Linette nie pozwoliła jednak rywalce na odrobienie strat. Po utracie przewagi przełamania Polka nie przegrywała już ani przez moment w gemie serwisowym Amerykanki. Liu walczyła do końca i obroniła jeszcze dwie piłki setowe, czwartą i piątą w tej partii, ale nie zdołała wypracować przewagi. Przy szóstej piłce setowej Linette zamknęła wreszcie pierwszą odsłonę meczu.
Długi i bardzo wyrównany set otwarcia Polka wygrała 6:4, po godzinie i dwóch minutach gry.
Pewniejsza gra Polki w drugiej partii
W drugiej odsłonie wtorkowego meczu, która trwała 55 minut, Magdzie Linette poszło już nieco łatwiej. Co prawda w pierwszym gemie tenisistka AZS Poznań musiała obronić aż trzy break-pointy, w tym dwa z rzędu, ale zdołała utrzymać podanie. W drugim gemie sama przełamała serwis rywalki, obejmując prowadzenie 2:0, i nie roztrwoniła już wypracowanej przewagi. Drugiego seta wygrała 6:3, triumfując w całym spotkaniu 6:4, 6:3.
Poza pierwszym gemem drugiej partii Claire Liu nie zagroziła już poważniej Polce. Po przełamaniu na 2:0 Magda Linette szybko podwyższyła prowadzenie do 3:0. W czwartym gemie nie wykorzystała wprawdzie break-pointa na 4:0, ale pewnie dokończyła spotkanie.
Serwując po zwycięstwo i awans do 1/8 finału gry pojedynczej turnieju WTA 250 Japan Women’s Open Tennis 2026, Polka szybko wygrała trzy wymiany, wypracowując trzy piłki meczowe z rzędu. Wykorzystała drugą z nich, przypieczętowując zwycięstwo.
W drugiej rundzie, czyli w 1/8 finału, której stawką będzie awans do ćwierćfinału, przeciwniczką Magdy Linette będzie albo Czeszka Kateřina Siniaková (86. WTA), liderka rankingu WTA w grze podwójnej, albo rozstawiona w Osace z numerem drugim Amerykanka Peyton Stearns (37. WTA).
Krzysztof Maciejewski






