Hubert Hurkacz wywalczył zwycięstwo w Bazylei

Hubert Hurkacz odwrócił losy meczu i awansował do 1/8 finału turnieju ATP 500 Swiss Indoors Basel 2026. Fot. Swiss Indoors Basel 2026/ATP Tour

Najlepszy obecnie polski tenisista Hubert Hurkacz (28. ATP), po udanych występach w Azji, w obecnym tygodniu (26 października – 1 listopada 2026) bierze udział w halowym turnieju ATP 500 Swiss Indoors Basel 2026 w Bazylei. We wtorek 27 października Hubi wywalczył awans do 1/8 finału gry pojedynczej. W trudnym, trwającym blisko dwie godziny pojedynku, po odwróceniu przebiegu rywalizacji na twardym korcie w hali w Bazylei, pokonał 3:6, 6:3, 6:4 prezentującego ostatnio wysoką formę Belga Zizou Bergsa (39. ATP).

Trudny początek i niewykorzystane szanse Polaka

Wtorkowy mecz od początku był interesujący, a poszczególne gemy wyrównane. W trzecim gemie Hubert Hurkacz dość niespodziewanie stracił serwis, choć prowadził 30:0. Hubi zdołał obronić jednego break-pointa, ale prezentujący ostatnio wysoką formę Zizou Bergs (12 października pokonał Carlosa Alcaraza) za moment wypracował drugą okazję na przełamanie i tym razem ją wykorzystał, obejmując prowadzenie 3:1.

Polak miał dużą szansę, aby odrobić straty w gemie siódmym. Przy wyniku 15:40 wypracował dwie z rzędu okazje na przełamanie serwisu Belga, lecz cztery następne wymiany padły łupem Zizou Bergsa, który, prowadząc 5:2, potrzebował już tylko jednego wygranego gema, by zwyciężyć w pierwszym secie wtorkowego pojedynku.

Hubert Hurkacz walczył do końca. Broniąc się przed porażką w pierwszej partii, Hubi, przegrywając 0:40, obronił trzy z rzędu piłki setowe. Nie zdołał jednak wypracować nawet break-pointa, a przy czwartej piłce setowej Zizou Bergs zamknął partię, wygrywając trwającego 37 minut seta otwarcia 6:3.

Polak nie grał źle, ale Belg był w tej partii lepszy.

Przełamanie w kluczowym momencie

Druga odsłona meczu była jeszcze bardziej wyrównana. Przez siedem gemów obaj tenisiści bardzo pewnie utrzymywali podanie. Serwujący w tej partii jako pierwszy Hubert Hurkacz obejmował prowadzenie, a Zizou Bergs doprowadzał do wyrównania.

Kluczowy dla wyniku drugiego seta okazał się gem ósmy. Serwujący, by wyrównać na 4:4, tenisista belgijski prowadził wówczas 40:0, ale nie wykorzystał żadnej z trzech okazji na zamknięcie gema. Nie zdołał tego uczynić również przy dwóch kolejnych szansach, gdy gra toczyła się już na przewagi.

Ostatecznie to Hubert Hurkacz przełamał wówczas serwis rywala, podwyższając prowadzenie w secie na 5:3. Wypracowanej z trudem przewagi już nie roztrwonił. W gemie dziewiątym serwujący po zwycięstwo w secie Polak przegrywał wprawdzie 0:30, a następnie 15:40, ale od tego momentu rozstrzygnął na swoją korzyść cztery kolejne wymiany. Po obronie dwóch break-pointów z rzędu utrzymał podanie i wygrał trwającego 34 minuty drugiego seta 6:3.

W niektórych momentach Hubert Hurkacz doprowadzał do furii Zizou Bergsa, któremu rzucanie rakietą z pewnością nie pomogło.

W tej sytuacji o tym, który z tenisistów odniesie zwycięstwo i awansuje do 1/8 finału gry pojedynczej turnieju w Bazylei, decydował trzeci set.

Hurkacz odwrócił losy meczu. Teraz czas na Rune

Rozstrzygająca partia potoczyła się po myśli Huberta Hurkacza. Polak znalazł się wprawdzie w trudnej sytuacji, gdy w drugim gemie, przy jego podaniu, Belg prowadził 40:0 i wypracował trzy z rzędu break-pointy, by wyjść na prowadzenie 2:0 z przewagą przełamania. Urodzony we Wrocławiu polski tenisista wybrnął jednak z opresji, utrzymując podanie, po czym w kolejnym gemie sam przełamał serwis rywala, obejmując prowadzenie 2:1 w decydującym secie. Zizou Bergs, choć obronił dwa break-pointy od wyniku 0:40, przy trzecim nie dał już rady.

Jak się okazało, był to decydujący moment wtorkowego meczu. Do końca nie brakowało zaciętej, wyrównanej rywalizacji. W gemie ósmym trzeciego seta Zizou Bergs prowadził przy serwisie Huberta Hurkacza 30:15, ale kolejnych break-pointów, a tym bardziej przełamań, już nie oglądaliśmy.

Serwując po zwycięstwo i awans, Hubert Hurkacz nie pozostawił Belgowi złudzeń. Wygrał ostatni gem meczu do zera, a pojedynek zakończył efektownym asem serwisowym. Pokonując Zizou Bergsa 3:6, 6:3, 6:4, zameldował się w 1/8 finału gry pojedynczej turnieju ATP 500 Swiss Indoors Basel 2026 w Bazylei.

Interesujący mecz trwał godzinę i 53 minuty. Poszczególne sety zajęły odpowiednio 37, 34 i 42 minuty.

Obaj tenisiści zmierzyli się ze sobą po raz drugi. W styczniu 2026 roku, w pierwszej rundzie wielkoszlemowego Australian Open, Hubert Hurkacz wygrał 3:1 w setach: 6:7(6), 7:6(6), 6:3, 6:3. Tym razem, na twardym korcie w hali w Bazylei, Polak również przegrał seta otwarcia, ale odwrócił przebieg rywalizacji i po raz drugi w karierze pokonał Zizou Bergsa, tym razem po trudnym, zaciętym pojedynku.

We wtorkowym meczu serwis, choć oczywiście bywał pomocny, nie okazał się szczególnie istotnym atutem Huberta Hurkacza. Polak zaserwował 13 asów, popełniając trzy podwójne błędy serwisowe. Zizou Bergs miał na koncie 14 asów i tylko jeden podwójny błąd.

Dodać należy, że po losowaniu pierwszym przeciwnikiem Huberta Hurkacza miał być w Bazylei rozstawiony z numerem drugim Francuz Arthur Fils (8. ATP). Jednak po tym, jak wielu zawodników wycofało się w ostatniej chwili z imprezy rozgrywanej w rodzinnym mieście Rogera Federera, organizatorzy dokonali zmian w turniejowej drabince i pierwszym rywalem Hubiego został Zizou Bergs. Przeciwnikiem Arthura Filsa będzie natomiast inny francuski tenisista, Giovanni Mpetshi Perricard.

W meczu o awans do ćwierćfinału rywalem Huberta Hurkacza będzie Duńczyk Holger Rune, który niedawno wrócił do rywalizacji na kortach po blisko rocznej przerwie spowodowanej poważną kontuzją. W 1/16 finału Duńczyk już w poniedziałek 26 października 2026 roku pokonał w trzech setach Francuza Quentina Halysa 6:4, 6:7(2), 7:6(5).

Niech nikogo nie zmyli 1202. lokata zajmowana obecnie przez Duńczyka, który był już piątym tenisistą światowego rankingu. Obecnie 23-letni Holger Rune z pewnością nie jest jeszcze w najwyższej formie, ale zwycięstwo z 45. tenisistą światowego rankingu, Quentinem Halysem, świadczy o tym, że nie zapomniał, jak się gra w tenisa.

Dodajmy, że po występie w Bazylei przed Hubim pozostanie jeszcze w sezonie 2026 udział w prestiżowym turnieju ATP 1000 Rolex Paris Masters, zaplanowanym na kolejny tydzień (2–8 listopada).

Możemy jeszcze przypomnieć, że drugi z Polaków w TOP 100 singlowego rankingu ATP, Kamil Majchrzak (82. ATP), wycofał się z kwalifikacji do turnieju w Bazylei i zakończył sezon.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter
No data was found

Podobne wiadomości

Kalisz – miasto skazane na tenis

W styczniu 2026 roku minęło dziesięć lat od powstania Sekcji Tenisa przy Kaliskim Klubie Sportowym, która po pięciu latach przekształciła się w samodzielny klub Calisia Tenis Pro. …

Magda Linette (AZS Poznań) udanie spisała się w pierwszej rundzie turnieju WTA 250 na twardych kortach w Kantonie. We wtorek poznanianka pokonała w ciągu godziny i 51 minut …

Marcin Matkowski został kapitanem reprezentacji Polski mężczyzn w tenisie. Wybitny deblista zadebiutuje w nowej roli meczem Pucharu Davisa z Dominikaną. 45-latek zastąpi w roli kapitana Mariusza …

Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała), zajmująca 11. miejsce w światowym rankingu WTA, nie wystąpi w turnieju WTA 500 Toray Pan Pacific Open 2026 w Tokio. Reprezentantka …

Kalisz – miasto skazane na tenis

W styczniu 2026 roku minęło dziesięć lat od powstania Sekcji Tenisa przy Kaliskim Klubie Sportowym, która po pięciu latach przekształciła się w samodzielny klub Calisia Tenis Pro. W ciągu tej dekady kaliski

Marcin Matkowski nowym kapitanem reprezentacji Polski

Marcin Matkowski został kapitanem reprezentacji Polski mężczyzn w tenisie. Wybitny deblista zadebiutuje w nowej roli meczem Pucharu Davisa z Dominikaną. 45-latek zastąpi w roli kapitana Mariusza Fyrstenberga, który kilka tygodni