Narodziny legendy polskiego tenisa
Nie musiał kupować biletów, nie musiał nawet wychodzić z domu. Jeśli chciał obejrzeć mecz piłkarzy poznańskiej Warty, mógł po prostu wyjrzeć przez okna domu przy ul. Rolnej 52/7, w którym się wychował. Okna były jak loża, z których bez żadnych przeszkód można było oglądać spotkania piłkarskie