Kamil Majchrzak (76. ATP), najwyżej obecnie klasyfikowany w światowym rankingu polski tenisista, w piątek 12 czerwca 2026 rozegrał świetny mecz i po pokonaniu w dwóch setach 6:4, 6:3 Kanadyjczyka Felixa Auger-Aliassime’a, najwyżej rozstawionej w imprezie światowej „czwórki” zameldował się w półfinale gry pojedynczej mężczyzn rozgrywanego na trawiastych kortach w holenderskim ‘s-Hertogenbosch turnieju Libema Open, w przypadku mężczyzn o randze ATP 250.
Mecz Kamila Majchrzaka z Felixem Auger-Aliassime’em, choć asy serwisowe były rzadkością, był przede wszystkim pojedynkiem na serwisy, gdyż obaj tenisiści bardzo pewnie wygrywali własne gemy serwisowe,
Faworytem pojedynki był najwyżej rozstawiony w imprezie, czwarty w światowym rankingu tenisistów w grze pojedynczej Felix Auger-Aliassime lecz Kamil Majchrzak od początku nie ustępował wyżej notowanemu przeciwnikowi, a nawet prezentował się od Kanadyjczyka nieco korzystniej.
Szumi z od pierwszej wymiany imponował skutecznością własnego podania. Wystarczy podać, że w pierwszej partii piątkowego meczu Kamil Majchrzak w pięciu własnych gemach serwisowych przegrał zaledwie trzy wymiany, dwa gemy wygrywając na sucho, a trzy do 15!
W secie otwarcia jako pierwszy serwował Polak, więc za każdym razem obejmował prowadzenie, a Kanadyjczyk musiał gonić wynik. W ten sposób przy prowadzeniu Szumiego 5:4, Felix Auger-Aliassime serwował pod dodatkową presją, musiał nowiem utrzymać podanie, by po raz kolejny doprowadzić do remisu i przedłużyć rywalizację. Z tą presją czwarty obecnie tenisista świata sobie nie poradził i chociaż pierwszą piłkę setową zdołał jeszcze obronić, za moment polski tenisista wypracował jednak drugiego setbola, kończąc trwającą 35 minut pierwszą odsłonę ćwierćfinału zasłużonym zwycięstwem 6:4.
Co równie ważne, w drugiej partii ćwierćfinału Kamil Majchrzak kontynuował świetny występ. Set drugi okazał się niemalże kopią seta pierwszego. W tej odsłonie rywalizacji również jako pierwszy serwował Polak i teraz także ani przez moment nie był zagrożony stratą podania, cztery gemy wygrywając do 15, a jeden na sucho.
Tym razem Kamil Majchrzak kluczowe przełamanie serwisu rywala wywalczył w gemie szóstym wychodząc w drugiej partii spotkania na 4:2 i wypracowaną wówczas przewagę pewnie utrzymał., drugi set wygrywając po 35 minutach 6:3 i po 70-minutach zmagań zameldował się w półfinale gry pojedynczej mężczyzn turnieju Libema Open 2026, pokonując Felixa Auger-Aliassime’a 6:4, 6:3.
W sobotnim półfinale Kamil Majchrzak zmierzy się ze zwycięzcą ostatniego meczu ¼ finału, w którym turniejowa „trójka” Daniił Miedwiediew (8. ATP) zagra z Chorwatem Marinem Ciliciem (47. ATP).
Para półfinałowa w górnej połówce turniejowej drabinki: Alex de Minaur (Australia, 6. ATP) turniejowa „dwójka” – Adrian Mannarino (Francja, 46. ATP).


Dodajmy, że w rankingu ATP live w grze pojedynczej mężczyzn, Kamil Majchrzak przesunął się już na 61. pozycję.
W piątek 12 czerwca definitywnie udział w turnieju zakończył natomiast Hubert Hurkacz, po tym jak w ćwierćfinale gry podwójnej mężczyzn kanadyjsko-polska para deblowa Gabriel Diallo/Hubert Hurkacz, która wcześniej odniosła w imprezie jedno zwycięstwo, przegrała 6:7 (5), 6:4, 7-10 z duetem holenderskim Sander Arends/David Pel.
Wcześniej, w ćwierćfinale gry podwójnej kobiet, odpadłą polsko-czeska para Katarzyna Piter/Anna Siskova, w meczu rozpoczętym w środę, a dokończonym w czwartek, kiedy rozegrano rozstrzygający set trzeci w formule super tie-breaka, przegrywając 5:7, 6:0, 7-10 duetem Eri Hozumi/We Fang-hsien (Japonia/Chińskie Tajpej).
Krzysztof Maciejewski

