Argentyńczyk i Hiszpan w finale Invest in Szczecin Open 2025. Znamy triumfatorów gry podwójnej

Argentyńczyk Thiago Tirante i Hiszpan Pablo Llamas Ruiz. Fot. A. Szkocki/Invest in Szczecin Open

Argentyńczyk Thiago Tirante i Hiszpan Pablo Llamas Ruiz zagrają w wielkim finale 32. edycji Invest in Szczecin Open. Oba spotkania półfinałowe potrzebowały trzech setów do rozstrzygnięcia. W meczu o tytuł w grze podwójnej ostatecznie triumfowali Denys Molchanov i David Pichler, pokonując Ivana Liutarevicha i Bruno Pujola Navarro 6:3, 6:7(1), 10-6. 

Tirante i Ruiz zagrają o tytuł

Thiago Tirante to 24-latek urodzony w La Placie, który do tej pory najwyżej notowany był na 90. miejscu w rankingu ATP i w przypadku zwycięstwa w Szczecinie powróci do Top 100. W karierze wygrał pięć imprez rangi ATP Challenger Tour, z czego jedną w tym sezonie, w Cordobie. 

Geoffrey Blancaneaux był 134. rakietą świata w listopadzie 2022 roku. Od swojego sobotniego rywala jest o trzy lata starszy, a w swoim dorobku ma trzy tytuły w challengerach. Do tej pory Argentyńczyk i Francuz nie mieli okazji spotkać się na korcie. 

Pierwsza odsłona była bardzo wyrównana, choć na start zawodnicy stracili podania. Wymiany były długie, w efekcie pierwszy set trwał aż 66 minut i wygrał go Francuz. Dwa kolejne padły jednak łupem Tirante, który wykorzystał to, że Blancaneaux zaczęły łapać skurcze i nie był w stanie już dobiegać do wszystkich piłek. 

Francuz, choć wynik nie do końca na to wskazuje, walczył do samego końca, jednak swój start w Szczecinie zakończył na półfinale. – Ten sezon jest dla mnie bardzo solidny, gram dobry tenis i poprawiam się z każdym meczem, więc jestem naprawdę szczęśliwy. Wszystkie mecze były bardzo wymagające, a ten był szczególnie trudny, bo przegrałem pierwszego seta. Rywal grał naprawdę świetnie, ale potrafiłem zachować zimną krew – mówił Tirante. 

Argentyńczyk po raz drugi rywalizuje w Invest in Szczecin Open. – Pierwszy nie poszedł mi najlepiej, ale teraz jest naprawdę bardzo dobrze i ogromnie się cieszę, że mogę zagrać tutaj w finale: przy takiej publiczności, na takim korcie. Bardzo podoba mi się to miasto i panujące tu warunki – dodał, 

W drugim półfinale rywalizowali Pablo Llamas Ruiz i Facundo Diaz Acosta. 
Hiszpan to 22-letni tenisista z Jerez de la Frontera, który wyróżnia się grą z głębi kortu i technicznym stylem. W 2023 roku zdobył pierwszy tytuł, wygrywając Challenger w Segovii, a w 2024 dotarł do ćwierćfinału w Estoril. W październiku 2023 roku był 131. na świecie. Pod koniec sierpnia przeszedł przez eliminacje US Open, gdzie przegrał w I rundzie ze swoim rodakiem Pablo Carreno Busta. 

Facundo Diaz Acosta tenisista z Buenos Aires, który w 2024 roku zdobył swój pierwszy tytuł w rodzinnym Argentina Open, występując tam z dziką kartą. Ponadto pięciokrotnie triumfował w Challengerach. 

W tym spotkaniu scenariusz był podobny. Pierwsza odsłona to był tie-break, który trwał 71 minut. W nim lepszy okazał się Argentyńczyk. W kolejnych dwóch setach górą był już Hiszpan.

– To był naprawdę trudny mecz od samego początku, graliśmy wiele długich wymian. Wiedziałem, że jeśli będę grał swój tenis, to stworzę sobie szansę. Uwierzyłem w siebie i wygrałem, z czego bardzo się cieszę. Od pierwszego dnia czuję się tutaj pewnie, gram dobrze. Uwielbiam to miasto, atmosferę i kibiców. Fajnie, że mogę zostać jeszcze jeden dzień i zagrać w finale – podsumował Llamas Ruiz.

Co ciekawe, do tej pory w żadnej z 31 edycji Invest in Szczecin Open nie triumfował reprezentant Hiszpanii. Llamas Ruiz stanie przed tą szansą w niedzielę o godzinie 12:00.

Emocje w finałowym pojedynku w deblu

Denys Molchanov i David Pichler triumfowali w grze podwójnej. Fot. Materiały prasowe Invest in Szczecin Open
Denys Molchanov i David Pichler triumfowali w grze podwójnej. Fot. Materiały prasowe Invest in Szczecin Open

Sporo emocji przyniósł finał gry podwójnej 32. edycji Invest in Szczecin Open. Ostatecznie triumfowali Denys Molchanov i David Pichler, pokonując Ivana Liutarevicha i Bruno Pujola Navarro 6:3, 6:7(1), 10-6. 

Obie pary nie miały okazji do tej pory zbyt często ze sobą występować. Liutarevich i Pujol Navarro zadebiutowali w Szczecinie, grając po tej samej stronie. W ostatniej chwili zgłosili się wspólnie do turnieju. 

Dla Molchanova i Pichlera był to drugi start. W ubiegłym roku w listopadzie mieli okazję wziąć udział w Challengerze w Helsinkach i dotarli tam do półfinału. I tak, jak w Finlandii Theo Arribage okazał się ich katem, tak w Szczecinie zrewanżowali mu się w ćwierćfinale. 

W drodze do finału oba duety nie straciły nawet seta. W premierowej odsłonie Liutarevich i Pujol Navarro świetnie serwowali i popełniali bardzo mało błędów i wygrali seta do trzech. W kolejnej partii doszło do tie-breaka, a tego niemal perfekcyjnie zagrali Molchanov i Pichler. W super tie-breaku dobrze wystartowali, wypracowując sobie przewagę, której nie oddali już do końca i to oni zostali triumfatorami 32. edycji Invest in Szczecin Open.

Pichler po zwycięstwie docenił wysoki poziom przeciwników. 

– Rywale zagrali naprawdę bardzo dobrze, zwłaszcza w pierwszym secie, ale właściwie przez cały mecz prezentowali wysoki poziom. Nam jednak udało się znaleźć rozwiązania w decydujących momentach i mieliśmy też odrobinę szczęścia, że wygraliśmy oba tie-breaki. Myślę jednak, że rozegraliśmy świetny tydzień i w pełni zasłużyliśmy na to zwycięstwo – podkreślił. 

Dla Ukraińca to 40. tytuł w turnieju rangi ATP Challenger, a mimo to bardzo docenił organizatorów.
– Szczecin to bardzo przyjemne miasto, czujemy się tutaj świetnie. Widać, że wszyscy cieszą się tenisem i my także to odczuliśmy. Dlatego przyjeżdżamy tu zawsze z wielką przyjemnością – dodał Molchanov.

(RED)

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Zuzanna Pawlikowska dotarła do najlepszej ósemki singlistek podczas tegorocznego Polish Winter Open w Lesznie. Fot. Leszno Tenis Klub

Zuzanna Pawlikowska – to tenisistka młodego pokolenia, rocznik 2005 – która udowadnia, że wyznaczony cel, realizowany bez pośpiechu, krok po kroku, można osiągnąć. Klasyfikowana obecnie na 368. miejscu …

Maja Chwalińska, Linda Klimovicova i Katarzyna Kawa wystąpią w kwalifikacjach (początek 18 maja) tegorocznego wielkoszlemowego Roland Garros 2026 w Paryżu. Występ Biało-Czerwonych w walce o awans do turnieju …

Beata Majewska, dyrektor zarządzającą Pionem Wealth Management i Biurem Maklerskim w Banku BNP Paribas.

W ciągu najbliższych pięciu lat w Polsce spodziewanych jest ponad 80 tysięcy procesów sukcesyjnych. O tym, jak ten trend będzie kształtował bankowość prywatną rozmawiamy z Beatą …

Rozstawiona z numerem czwartym Iga Świątek przegrała w czwartek po północy z numerem siedem w drabince Ukrainką Eliną Switoliną 3:6, 6:2, 2:6 w drugim półfinale Internazionali BNL d’Italia …