Kończy się największa w drugim tygodniu września 2025 impreza tenisowa – turniej WTA 500 rozgrywany na twardych kortach w Guadalajarze (Meksyk). W niedzielnym (14 września) finale gry pojedynczej turnieju Guadalajara Open Akron presented by Santander 2025, bardzo późnym wieczorem czasu letniego środkowoeuropejskiego zmierzą się Kolumbijka Emiliana Arango i nadzieja tenisa amerykańskiego Iva Jovic. O tytuł w grze podwójnej zagrają dwie najwyżej rozstawione pary: Irina Chromaczowa/Nicole Melichar Martinez (tenisistka rosyjska/USA) oraz Giuliana Olmos/Aldila Sutjadi (Meksyk/Indonezja).
Bardzo niewiele zabrakło, żeby w finale debla wystąpiła rozstawiona z numerem trzecim belgijsko-polska para Magli Kempen/Katarzyna Piter. W sobotnim półfinale (w Polsce w nocy z soboty na niedzielę 13/14 września) duet Magli Kempen/Katarzyna Piter zmierzył się z duetem Irina Chromaczowa/Nicole Melichar Martinez przegrywając, mimo zwycięstwa w secie otwarcia w trzech partiach 6:4, 5:7, 6-10
Belgijka i Polka miały czego żałować, bowiem po wygraniu pierwszego seta półfinału, w secie drugim prowadziły z przewagą przełamania serwisu rywalek 4:2, a następnie jeszcze 5;4 i wówczas miały do dyspozycji serwis, by zamknąć drugą odsłonę meczu i tym samym całe spotkanie półfinałowe wygraną.
Magli Kempen i Katarzyna Piter przegrały jednak ten kluczowy gem, a także dwa kolejne, w tym ostatni ponownie przy własnym podaniu, więc faworytki wybrnęły z opresji doprowadzając do rozstrzygającego seta trzeciego rozgrywanego w formule super tie-breaka, w którym okazały się już lepsze i to para Irina Chromaczowa/Nicole Melichar Martizez zameldowała się w finale.
W decydującym secie trzecim Magli Kempen i Katarzyna Piter od wyniku 0:3 doprowadziły do remisu 3:3, chwilę później raz jeszcze odrobiły stratę punktu przy własnym serwisie i było w trzeciej partii półfinału 4:4, ale końcówka seta należała do pary rosyjsko-amerykańskiej. Belgijka i Polka jeszcze dwukrotnie straciły punkt przy własnym podaniu (na 4:6 oraz 6:9) i pożegnały się z turniejem po tym jak rywalki prowadząc 9:6 i mając do dyspozycji serwis wykorzystały już pierwszą z trzech wypracowanych piłek meczowych z rzędu.
W pierwszym półfinale gry pojedynczej Kolumbijka Emiliana Arango (86. WTA) pokonała w godzinę i 53 minuty w dwóch wyrównanych setach 6:4, 7:5, klasyfikowaną w światowym rankingu o trzy lokaty wyżej Francuzkę Elsę Jacquemot.

Drugi półfinał okazał się jeszcze bardziej zacięty. Nadzieja amerykańskiego tenisa Iva Jović (73. WTA) „zatrzymała” rewelację imprezy, Czeszkę Nikolę Bartunkovą (228. WTA), pogromczynię broniącej tytułu Magdaleny Fręch, zwyciężając w trzech setach 6:3, 6:7 (5), 6:3. Ten mecz trwał niemal trzy godziny – dokładnie dwie godziny i 53 minuty.
WHAT A WAY TO WIN IT! 🎾💥
— wta (@WTA) September 14, 2025
Iva Jovic hits an ace on match point to overcome Bartunkova and reach the final in Guadalajara 👏#GDLOpenAKRONxSantander pic.twitter.com/SLUBO1qZPr
Krzysztof Maciejewski

