Sezon tenisowy 2026 rozkręca się na dobre. Od piątku 2 stycznia trwa United Cup 2026, jedyna w kalendarzu impreza tenisowa z udziałem reprezentacji narodowych wspólnych dla tenisistek i tenisistów, ruszyły już także kwalifikacje pierwszych w nowym sezonie „normalnych” turniejów. Mecze w pierwszej rundzie kwalifikacji wygrali w sobotę 3 stycznia Maja Chwalińska w Auckland oraz Kamil Majchrzak w Brisbane, który pokonała 17-letniego Cruza Hewitta, syna Lleytona. Podczas turnieju w Nowej Zelandii dojdzie do pojedynku Magdy Linette (ma pewny udział w turnieju głównym) z legendarną Venus Williams. Z kolei w Brisbane (WTA 500) Magdalena Fręch (59. WTA) w pierwszej rundzie zagra z Czeszką Marketą Vondrousovą, mistrzynią Wimbledonu 2024 w grze pojedynczej kobiet.
WTA 250 w Auckland
Do imprezy WTA 250 w Auckland zgłoszone były aż trzy reprezentantki Polski. Udanie dwustopniowe kwalifikacje rozpoczęła rozstawiona w nich z numerem siódmym, szósta obecnie polska tenisistka w światowym rankingu Maja Chwalińska (150. WTA), która w pierwszej rundzie w świetnym stylu w 83 minuty pokonała w dwóch setach 6:4, 6:0 Chinkę Guo Hanyu (171. WTA) i w finale kwalifikacji zmierzy się z Czeszką Gabrielą Knutson (185. WTA), która po zwycięstwie 6:3. 6:4 wyeliminowała wyżej notowaną Hiszpankę Leyre Romero Gormaz (140. WTA).
W kwalifikacjach tego turnieju miała również wystąpić czwarta w rankingu światowym polska tenisistka Linda Klimovicova (138. WTA) lecz wycofała się z imprezy.
Pewna udziału w turnieju głównym w Auckland jest natomiast druga obecnie polska tenisistka w rankingu światowym Magda Linette (54. WTA), która została rozstawiona z numerem piątym i w pierwszej rundzie zmierzy się z legendą tenisa, Venus Williams, obecnie 45-letnią byłą liderką światowego rankingu tenisistek, m.in. siedmiokrotną mistrzynią turniejów wielkoszlemowych w grze pojedynczej kobiet. Starsza z sióstr Williams to najbardziej utytułowana tenisistka spośród zawodniczek występujących obecnie w WTA Tour.

Najwyżej rozstawiona została w Auckland Ukrainka Elina Switolina.
WTA 500 w Brisbane
Znacznie silniej obsadzony jest turniej WTA 500 w Brisbane, gdzie turniejowa jedynka to broniąca tytułu Aryna Sabalenka z Białorusi, liderka rankingu WTA tenisistek, „dwójka” Amerykanka Amanda Anisimova (4. WTA), „trójka” reprezentująca Kazachstan Elena Rybakina (5. WTA), a „czwórka” to Amerykanka Jessica Pegula (6. WTA). W tej imprezie wystąpi trzecia w rankingu światowym polska tenisistka Magdalena Fręch (59. WTA), która w pierwszej rundzie zagra z Czeszką Marketą Vondrousovą, mistrzynią Wimbledonu 2024 w grze pojedynczej kobiet.
ATP 250 w Brisbane
Jeśli chodzi o mężczyzn, w sobotę 3 stycznia ruszyły kwalifikacje turnieju ATP 250 Brisbane International. W pierwszej rundzie dwustopniowych kwalifikacji Kamil Majchrzak (62. ATP), najwyżej obecnie klasyfikowany w rankingu światowym polski tenisista, zmierzył się z 17-letnim Australijczykiem Cruzem Hewittem (735. ATP). 17-letni syn Lleytona Hewitta, byłego lidera rankingu ATP sprawił Polakowi nadspodziewanie dużo kłopotów, ale ostatecznie znacznie wyżej notowany 29-letni tenisista urodzony w Piotrkowie Trybunalskim sobie poradził wygrywając ten trudny pojedynek 6:4, 7:5.
Kamil Majchrzak rozpoczął ten mecz fatalnie już w pierwszym gemie nie utrzymując serwisu, a bardzo niewiele brakowało, żeby po trzech rozegranych gemach przegrywał 0:3 z dwukrotną stratą podania na koncie. Na szczęście Szumi wybrnął wówczas z opresji utrzymując serwis po wcześniejszej obronie break-pointa i chociaż przegrywał jeszcze 1:3 oraz 2:4 zwyciężył ostatecznie w trwającym 40-minut secie otwarcia 6:4.
W drugiej partii Kamil Majchrzak także na początek stracił podanie, ale tym razem natychmiast odpowiedział re-breakiem, a kiedy po przełamaniu serwisu młodego Australijczyka objął prowadzenie 4:2 z przewagą breaka, wydawało się, że mecz Szumi ma już pod kontrolą. Niestety teraz to Australijczyk natychmiast odpowiedział re-breakiem i już do końca seta mieliśmy na korcie bardzo wyrównaną rywalizację. Zwycięstwo Kamil Majchrzak zapewnił sobie dopiero przełamując serwis Cruza Hewitta w gemie 12, dzięki czemu wygrał drugą odsłoną meczu po trzech kwadransach 7:5 i całe trwający godzinę i 25 minut pojedynek w dwóch setach 6:4, 7:5. Przy prowadzeniu w secie drugim 6:5 Kamil Majchrzak szybko objął w gemie serwisowym rywala prowadzenie 40:0 wypracowując trzy z rzędu piłki meczowe i trzecią wykorzystał zamykając rywalizację.
Już w finale kwalifikacji przed Szumim zadanie prawdopodobnie jeszcze trudniejsze, w meczu o awans do turnieju głównego zmierzy się bowiem z Francuzem Quentinem Halysem (91. ATP), który w sobotę w dobrym stylu zwyciężył w dwóch setach 6:4, 6:3 amerykańskiego tenisistę Eliota Spizzirri’ego (89. ATP).
Turniejową „jedynką” jest w Brisbane rosyjski tenisista Daniił Miedwiediew, były lider rankingu ATP, obecnie klasyfikwany w na 13. pozycji, zaś „dwójką” Hiszpan Alejandro Davidovich Fokina (14. ATP).
Krzysztof Maciejewski
Fot. Depositphotos.com


