Zwycięstwa Magdy Linette i Igi Świątek w Doha. Będzie polski mecz w stolicy Kataru

Magda Linette i Iga Świątek wygrały w poniedziałek swoje mecze podczas turnieju WTA 1000 – Qatar TotalEnergies Open 2025. Fot. www.depositphotos.com

W stolicy Kataru Doha trwa pierwszy w sezonie 2025 turniej tenisowy rangi WTA 1000 – Qatar TotalEnergies Open 2025 (nawierzchnia twarda, 9-15 lutego). W poniedziałek 10 lutego 2025 do rywalizacji przystąpiły dwie reprezentantki Polski. Magda Linette (36, ATP) zwyciężyła w meczu pierwszej rundy (1/32 finału) w trzech setach 3:6, 6:0, 6:4 rosyjską tenisistkę Veronikę Kudermetovą (52. WTA) i w drugiej rundzie, w meczu o awans do 1/8 finału zmierzy się z Magdaleną Fręch, która swoje spotkanie wygrała już w niedzielę 9 lutego. W 1/8 finału jest już natomiast Iga Świątek. Wiceliderka rankingu WTA udanie rozpoczęła w poniedziałek zmagania w obronie tytułu, czwarty z rzędu triumf w Doha i swój 23. tytuł mistrzowski w imprezie głównego cyklu WTA Tour. Polka w swoim pierwszym występie w obecnej edycji Qatar TotalEnergies Open 2025 pewnie pokonała 6:3, 6:2 Greczynkę Marię Sakkari (29. WTA).

Decydował trzeci set

Mecz Magdy Linette z Veroniką Kudermetovą od początku był bardzo wyrównany, a gemy długie. Ostatecznie skuteczniejsza okazała się 27-letnia tenisistka rosyjska, która wprawdzie nie wykorzystała dwóch break-pointów już w gemie drugim, ale dopięła swego w gemie ósmym po przełamaniu serwisu poznanianki na 5:3 i po kilku minutach zamknęła set otwarcia zwycięstwem 6:3 wygrywając własny gem serwisowy do 30 wykorzystując drugą piłkę setową.

Druga odsłona meczu była już popisem Polki, która nie oddała rywalce ani jednego gema zwyciężając po 35 minutach 6:0! Wynik seta jest nieco złudny i nie oddaje zaciętości poszczególnych gemów, ale wszystkie decydujące wymiany padły łupem tenisistki AZS Poznań i LOTTO PZT Team. W zaistniałej sytuacji o wyniku meczu zadecydował set trzeci.

W rozstrzygającym secie Magda Linette wygrywając własny gem serwisowy na 1:0 przedłużyła do siedmiu serię pięciu wygranych gemów z rzędu, a w drugim gemie trzeciej partii była bardzo blisko kontynuowania serii lecz nie wykorzystała trzech, w tym dwóch pierwszych następujących bezpośrednio po sobie break-pointów.

Teraz na korcie toczyła się bardzo wyrównana rywalizacja, ale skuteczniejsza okazala się w niej Polka. Magda Linette znalazła się w trudnej sytuacji w gemie piątym trzeciego seta lecz wybrnęła z opresji broniąc break-pointa, po czym następnym gemie przełamała serwis przeciwniczki podwyższając prowadzenie na 4:2. Po kilku minutach poznanianka wygrywała już 5;2 siódmy gem trzeciej partii rozstrzygając na swoją korzyć po długiej walce złożone z 14 wymian, Wypracowanej przewagi trzecia obecnie polska tenisistka w rankingu, WTA już nie roztrwoniła, choć łatwo wcale nie było. Veronika Kudermetova nie zamierzała rezygnować  i najpierw poprawiła wynik na 3:5, a następnie po breaku odrobiła stratę przełamania i przegrywała już tylko 4:5, mając następnie do dyspozycji serwis, by w rozstrzygającym secie doprowadzić do remisu 5:5.

Do takiej sytuacji Magda Linette już jej nie dopuściła w 10 gemie trzeciej partii raz jeszcze zdobywając break zapewniła sobie zwycięstwo i awans wygrywając decydujący trzeci set 6:4 i cały trwający 2 godziny, 27 minut mecz 3:6, 6:0, 6:4.

Czwarte zwycięstwo Polki z Greczynką

Gem, set, mecz Iga Świątek.

Iga Świątek i Maria Sakkari zmierzyły się w poniedziałek ze sobą po raz siódmy.  Dotychczasowy bilans ich meczów był remisowy (3:3), przy czym Greczynka wygrała ich trzy pierwsze pojedynki w sezonie 2021.Wtedy Greczynka była „zmorą” Igi Świątek pokonując Polkę między innymi w ćwierćfinale Roland Garros 2021 pozbawiając naszą tenisistkę szans na obronę tytułu, zdobytego w sezonie 2020 oraz podczas WTA Finals 2021 w Guadalajarze, czym doprowadziła tenisistkę z Raszyna do płaczu.

W trzech następnych meczach obu, tenisistek lepsza była już Iga Świątek, która wygrała również 10 lutego 2025 w Doha, tym razem 6:3, 6:2. Mecz trwał godzinę i 23 minuty, sety odpowiednio 44 oraz 39 minut.

Set otwarcia miał w tym pojedynku nieco dziwny przebieg, doszło bowiem do aż pięciu breaków przy tylko trzech gemach wygranych przez tenisistki serwujące.

Iga Świątek już w pierwszym gemie meczu utrzymała serwis dopiero po obronie dwóch break-pointów i chociaż następnie prowadziła z przewagą przełamania 2:0, po następnych trzech gemach mieliśmy już 3:2 dla tenisistki greckiej i to z przewagą breaka. Wiceliderka rankingu WTA natychmiast odpowiedziała jednak re-breakiem, a że wygrała także trzy następne gemy – zwyciężyła w secie otwarcia 6:3. Dodać jedynie trzeba, ze w gemie siódmym tenisistka z Raszyna utrzymała serwis po obronie break-pointa, a w gemie ósmym zdobyła break wykorzystując trzeci w tym gemie break-point.

Dopiero serwując po zwycięstwo w secie otwarcia Iga Świątek wygrała własny gem serwisowy na sucho.

W drugiej odsłonie meczu wyższość tenisistki z Raszyna nie podlegała już dyskusji. Polka szybko objęła prowadzenie 3:0 z przewagą dwóch breaków, następnie wygrywała 4:0 oraz 5:1 i chociaż w  gemie siódmym przy serwisie Greczynki nie wykorzystała jednej piłki meczowej, po kilku minutach przy własnym podaniu zamknęła rywalizację wygrywając ostatni jak się okazało gem meczu do 15 po wykorzystaniu pierwszej w tym gemie, a w sumie drugiej piłki meczowej.

W trzeciej rundzie, w meczu o awans do ćwierćfinału Iga Świątek zmierzy się w środę 12 lutego ze zwyciężczynią wtorkowego meczu drugiej rundy między reprezentującą Kazachstan Juliją Putincevą, a Czeszką Lindą Noskovą. W poniedziałek Julia Putincewa pokonała w pierwszej rundzie w trzech setach 6:2, 6:7 (5), 6:3 Japonkę Moyukę Uchijimę, natomiast Linda Noskova zwyciężyła w pierwszej rundzie 6:2, 6:3 Ukrainkę Anhelinę Kalininę.

Fręch kontra Linette

Magdalena Fręch. Fot. Tomasz Barański
Magdalena Fręch. Fot. Tomasz Barański

Magda Linette i Magdalena Fręch mecz drugiej rundy turnieju rozegrają we wtorek 11 lutego. Dotychczas obie polskie tenisistki zmierzyły się ze sobą dwukrotnie. Bilans 1;1. Jak będzie na twardym korcie w Doha?

W 1/8 finału lepszą z Polek czekać będzie mecz ze zwyciężczynią pojedynku drugiej rundy Cori Coco Gauff  (USA) – Marta Kostjuk (Ukraina).

Krzysztof Maciejewski
Fot. www.depositphotos.com

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

W głównej drabince turnieju ITF W75 Winter Polish Open 2026 zobaczymy Katarzynę Kawę. Fot. Leszno Tenis Klub

W hali Akwawit w Leszno Tenis Klub we wtorek 20 stycznia rozpoczyna się druga edycja ITF W75 Winter Polish Open, największego halowego turnieju rozgrywanego w kraju. …

Hubert Hurkacz zmierzy się z belgijskim tenisistą Zizou Bergsem prawdopodobnie po godz. 4.00 czasu polskiego.

Poniedziałek na kortach w Melbourne Park, drugi dzień rywalizacji Australian Open, był prawdziwie polskim dniem. Zaprezentowało sią pięcioro spośród sześciorga reprezentantów Polski, którzy znaleźli się …

Kobieca reprezentacja Polski, prowadzona przez kapitana Dawida Celta i trenera Macieja Domkę, spotka się w dniach 10-11 kwietnia z drużyną Ukrainy na wyjeździe, w meczu kwalifikacyjnym rozgrywek Billie …

Iga Świątek, wiceliderka klasyfikacji WTA pokonała w pierwszej rundzie Australian Open 7:6 (5), 6:3 na Rod Laver Arena, największym stadionie w Melbourne Park, zajmującą aktualnie …