Maja Chwalińska (BKT Advantage Bielsko-Biała) świetnie spisuje się w halowym turnieju rangi WTA 125 w Oeiras, rozgrywanym na twardej nawierzchni. Polska tenisistka, sklasyfikowana obecnie na 134. miejscu w rankingu WTA, awansowała do półfinału. W piątkowe popołudnie wyeliminowała 6:1, 6:2 Holenderkę Suzan Lamens, 111. na świecie, a w drabince rozstawionej z numerem trzecim.
Maja Chwalińska doskonale otworzyła ćwierćfinałową rywalizację w portugalskiej miejscowości. Po pewnie utrzymanym własnym gemie serwisowym, od razu wykorzystała pierwszego wypracowanego break pointa na 2:0 i przełamała rywalkę do 15.
W sumie od stanu 1:0 i 30-15 wygrała aż jedenaście kolejnych wymian, co pozwoliło jej zbudować prowadzenie na 4:0 i 15-0. Chociaż przeciwniczka na moment przerwała tę zwycięską serię, zdobywając dwie następne piłki, to Polka znowu wygrała swój serwis i odskoczyła już na 5:0.
Zaraz po tym do głosu doszła wyżej notowana Lamens, która po raz pierwszy tego dnia utrzymała własne podanie. Okazało się jednak, że był to jedyny gem wywalczony przez nią w pierwszej odsłonie meczu. Zwycięsko 6:1, przy pierwszym setbolu po 28 minutach gry, wyszła z niej Maja.
Na otwarcie drugiego seta Holenderka ponownie wygrała swój serwis na 1:0, ale sztuka ta nie udała się jej już w trzecim gemie. W nim od 15-40 wybroniła tylko pierwszego z dwóch break pointów. Za chwilę sama znalazła się w podobnej sytuacji i natychmiast odrobiła stratę i wyszła na 2:2.

Okazało się, że był to ostatni gem stracony przez coraz bardziej rozpędzoną Chwalińską, która w piątym i siódmym gemie – w obydwu do 15 przy pierwszych break pointach – przełamała podanie Belgijki. Za to swoje dwukrotnie utrzymała bez żadnego problemu, a spotkanie zakończyła po godzinie i sześciu minutach, wykorzystując już pierwszego meczbola.
Wcześniej Maja uporała się w Oeiras 6:2, 3:6, 6:1 ze zwyciężczynią kwalifikacji Niemką Nomą Noha-Akague (208. w WTA) oraz z Hiszpanką Nurią Parrizzas-Diaz (262. w WTA) 6:1, 6:1.
W sobotnim półfinale Chwalińska spotka się ze zwyciężczynią pojedynku Czeszki Darji Vidmanovej z Węgierką Dalmą Galfi, rozstawioną z numerem drugim.
Na starcie w Oeiras stanęła również, jako turniejowa „ósemka”, Linda Klimovicova (BKT Advantage Bielsko-Biała). Obecnie 129. w rankingu tenisistek reprezentantka Polski odpadła w pierwszej rundzie, ponosząc porażkę 1:6, 2:6 z Portugalką Franciscą Jorge (217. WTA).
T.D.



