Magdalena Fręch pomyślnie zaczęła kwalifikacje w Dubaju

Magdalena Fręch awansowała do drugiej rundy kwalifikacji tysięcznika w Dubaju. Fot. Tomasz Barański

Trwa jeszcze pierwszy  w sezonie 2026 turniej tenisowy  rangi WTA 1000 – Qatar TotalEnergies Open 2026, a w piątek 13 lutego 2026 ruszyły już dwustopniowe kwalifikacje następnego tysięcznika WTA, mianowicie Dubai Duty Free Tennis Championships 2026, który w dniach 15-21 lutego odbywać się będzie  w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Do kwalifikacji przystąpiła jedna reprezentantka Polski Magdalena Fręch. Trzecia obecnie polska tenisistka w rankingu WTA w grze pojedynczej, która w poniedziałek 16 lutego zajmować będzie w najnowszym notowaniu rankingu 55. lokatę, zmierzyła się z mało znaną tenisistką rosyjską, 32-letnią Jekateriną Jaszyną (679. WTA), zgodnie z oczekiwaniami wygrywając w dwóch setach 6:4, 6:2. 

Pewne zwycięstwo Polki

Ten mecz trwał godzinę i 27 minut. Zwłaszcza w secie otwarcia podopieczna trenera Andrzeja Kobierskiego nie miała łatwej przeprawy, bo chociaż już w trzecim gemie zdobyła break na 2:1, od prowadzenia  3:1 przegrała trzy gemy z rzędu, w tym gem szósty przy własnym serwisie, a przegrywając 3:4 z najwyższym trudem uratowała serwis dopiero po obronie aż czterech w tym dwóch pierwszych następujących bezpośrednio po sobie break-pointów. Magdalena Fręch wybrnęłą jednak z opresji  doprowadzając w secie do remisu 4:4, po czym zdobyła jluczowy break na 5:4 i już pewnie zamknęła set otwarcia, ostatni gem pierwszej partii meczu  wygrywając przy własnym podaniu na sucho.

W drugiej  odsłonie piątkowego meczu tenisistce KS Górnik Bytom poszło już łatwiej. W tej partii Magdalena Fręch przełamała serwis rywalki w gemach pierwszym oraz trzeci i już niezagrożona zakończyła pojedynek.

W finale kwalifikacji przed urodzoną w Łodzi Polką zadanie znacznie trudniejsze, zmierzy się bowiem z reprezentującą Francję Varvarą Grachevą, która pokonała w Dubaju Australijkę Priscillę Hon 6:4, 6:4. Gracheva dobrze radziła sobie w Doha (przebrnęła kwalifikacje i dwie rundy turnieju głównego) pokonując m. in. Lindę Noskovą, dopiero w  1/8 finału przegrywając z Marią Sakkari.

W Dubaju ma zagrać Aryna Sabalenka

Grafika Dubai Duty Free Tennis Championships 2026
Grafika Dubai Duty Free Tennis Championships 2026

Na razie  pewne występu w ZEA w grze pojedynczej są Iga Świątek (2. WTA), która w kolejnym notowaniu rankingu zachowa swoją pozycję oraz druga w rankingu WTA polska tenisistka  Magda Linette, która w poniedziałek będzie klasyfikowana w światowym rankingu tenisistek na 50. pozycji.

Tak jak w mijającym tygodniu w Doha, także w imprezie w Dubaju, ale oczywiście w turnieju gry podwójnej,  wystąpi najlepsza obecnie polska  deblistka Katarzyna Piter, która ponownie zagra w parze ze Słowenką Andreją Klepac.

Finał singla imprezy WTA 1000 Dubai Duty Free Tennis Championships 2026 ma się odbyć w sobotę 21 lutego (początek godz. 16.30), a finał debla w sobotę 21 lutego (godz. 19) obowiązującego w Polsce czasu środkowoeuropejskiego zimowego.

Tytułu w grze pojedynczej bronić będzie rosyjska tenisistka Mirra Andriejewa. Turniejową „jedynką” ma być wracająca do rywalizacji na kortach Aryna Sabalenka z Białorusi, liderka rankingu WTA tenisistek w grze pojedynczej, a „dwójką” Iga Świątek, wiceliderka tego rankingu.

Krzysztof Maciejewski

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Rozgrywany na twardych kortach USTA Billie Jean King National Tennis Center w Nowym Jorku ostatni w sezonie 2026 turniej wielkoszlemowy – US Open – powoli …

Była liderka rankingu WTA Iga Świątek nie powtórzy sukcesu w nowojorskiej imprezie z 2022 roku, kiedy świętowała tam zdobycie tytułu w singlu. W poniedziałek rozstawiona z numerem ósmym …

Rozgrywany na twardych kortach w Nowym Jorku ostatni w sezonie 2026 turniej wielkoszlemowy US Open w niedzielę 6 września przekroczył półmetek. W najbardziej prestiżowej rywalizacji w grze pojedynczej …

Zuzanna Bednarz (Legia Tenis Warszawa) powtórzyła największy sukces w karierze i wystąpiła w finale turnieju ITF W15. Polka przegrała z Ukrainką Kateryną Łazarenko 5:7, 6:3, 4:6. …