Wimbledon 2026. Kamil Majchrzak szybko zakończył występ w Londynie

Kamil Majchrzak w drugiej rundzie w singlu i pierwszej w deblu zakończył tegoroczny występ w Wimbledonie. Fot. @ATP Tour

Kamil Majchrzak (WKT Mera Warszawa) nie powtórzy ubiegłorocznego wyniku, czyli 1/8 finału uzyskanej na trawiastych kortach w Wimbledonie. 45. obecnie tenisista w rankingu ATP odpadł w czwartek w trzeciej rundzie The Championships 2026 ulegając 6:2, 2:6, 7:6 (7-5), 4:6, 3:6 Amerykaninowi Zachary’emu Svajdzie, zajmującemu 66. pozycję na świecie. Dzień wcześniej Polak przegrał pierwszy mecz w deblu, w parze z Karolem Drzewieckim (WKS Grunwald Poznań), więc żegna się z Londynem.

Majchrzak z impetem rozpoczął mecz, bo już w pierwszym gemie wykorzystał trzeciego z break pointów od stanu 40-0. Po swoim skutecznym podaniu odskoczył na 2:0, a potem podwyższał prowadzenie na 3:1 i 4:2. Wtedy ponownie przełamał podanie przeciwnika, a w ósmym gemie rozstrzygnął losy seta już przy pierwszej sposobności.

W drugiej partii, od 2:1 dla Svajdy, doszło do trzech kolejnych przełamań serwisów. Potem od stanu 3:2 zdobył trzy ostatnie gemy w tej odsłonie meczu, chociaż Kamil miał w siódmym gemie dwie szanse na odrobienie straty, ale mu się nie udało. Amerykanin domknął seta wynikiem 6:2.

Trzecia partia przyniosła bardzo uważną grę obydwu zawodników, którzy nie pozwolili sobie na stratę własnych podań, pomimo trzech wypracowanych break pointów przez Majchrzaka w piątym gemie. Wszystkie wypuścił z rąk, więc doszło do tie-breaka.

Ładna pogoda, choć już nie upalna, otwiera tegoroczne wakacje, więc warto ich część spędzić w Bukowej Ostoi w Nakielnie (koło Wałcza). Piękno przyrody i atrakcje pozwalające na aktywny wypoczynek mogą pomóc w zapomnieniu o niepowodzeniu Kamila w Wimbledonie. Zapraszamy: https://bukowa-ostoja-nakielno.pl/

Od początku decydująca rozgrywka układała się po myśli Polaka, który wychodził na 2-0, 3-1 i 4-2, po czym przegrał trzy kolejne wymiany. Jednak taką samą serią odpowiedział rywalowi zdobywając trzy ostatnie punkty od 4-5 do 7-5.

W czwartym secie kluczowe okazało się przełamanie wywalczone przez Svajdę na 2:1, przy trzecim break poincie. Ponieważ sam nie dał rywalowi ani jednej szansy, to komfortowo powiększał prowadzenie na 3:1, 4:2 i 5:3. Przy 5:4 i 40-15 zmarnował co prawda dwa setbole, ale zaraz po tym wykorzystał trzeciego, przy pierwszej przewadze.

Doszło do decydującej partii, ale również w niej to trzeci gem okazał się pechowy dla Majchrzaka, który wyszedł obronną ręką tylko przy pierwszym z dwóch break pointów. Ponownie więc na tablicy wyświetlał się wynik 3:1, 4:2 i 5:3 dla Amerykanina.

Jednak tym razem ostateczne rozstrzygnięcie nastąpiło nieco wcześniej, bo już w gemie dziewiątym, po dwóch godzinach 47 minutach wyrównanej walki z obydwu stron. Co prawda Kamil wyszedł przy własnym serwisie na 40-30, to od tego momentu przegrał trzy ostatnie wymiany, po dwóch godzinach i 47 minutach gry.

To oznacza, że Majchrzak obronił w Londynie tylko 50 z 200 punktów za ubiegłoroczną czwartą rundę, a w konsekwencji straci co najmniej około 20 pozycji w klasyfikacji tenisistów. W rankingu ATP Live przesunął się z 45. na 64. miejsce, a ten spadek może się okazać większy, w zależności od dalszej postawy innych zawodników w Wimbledonie 2026.

Kamil po raz trzeci spotkał się ze Svajdą, a wcześniej przegrał z nim przed rokiem w pierwszej rundzie dużego challengera ATP 125 w Birmingham 4:6, 6:7 (3-7). Za to pięć miesięcy wcześniej pokonał go 6:7 (5-7), 6:1, 6:2 w drugiej rundzie eliminacji do wielkoszlemowego Australian Open na twardej nawierzchni w Melbourne. Tym razem jednak musiał znowu uznać jego wyższość.

W pierwszej rundzie tegorocznego Wimbledonu Polak wyeliminował na otwarcie 6:3, 7:5, 7:5 Chilijczyka Alejandro Tabilo, rozstawionego z numerem 30. w drabince, a obecnie 33. tenisistę w rankingu ATP. Trafili na siebie po raz trzeci, a dwa poprzednie mecze wygrał tenisista z Ameryki Płd., obydwa w pierwszych rundach w Wielkim Szlemie: w US Open 2022 i tegorocznym Roland Garros.

Czwartkowe niepowodzenie oznacza definitywne pożegnanie Majchrzaka z The Championships 2026, ponieważ dzień wcześniej odpadł w pierwszej rundzie. Wystartował razem z Karolem Drzewieckim, ale przegrali w pierwszej rundzie z brazylijsko-australijską parą Fernando Romboli i John-Patrick Smith 7:5, 6:7 (9-11), 6:7 (8-10) po dwóch godzinach i 35 minutach. Polacy nie wykorzystali dwóch piłek meczowych.

Hurkacz zagra o 1/8 finału

Już w piątek o miejsce w 1/8 finału w singlu 2026 powalczy drugi z Polaków w głównej drabince – Hubert Hurkacz (Redeco Wrocław). W trzeciej rundzie na drodze wrocławianina, zajmującego 96. pozycję w rankingu ATP, stanie 25. na świecie Amerykanin Tommy Paul, rozstawiony z numerem 21.

Wcześniej na londyńskiej trawie Polak wyeliminował numer „12.” w drabince Norwega Caspera Ruuda 6:4, 6:2, 7:6 (9-7), a następnie pokonał 7:6 (10-8), 6:4, 6:4 Austriaka Sebastiana Ofnera, 110. na świecie.

Udostępnij:

Facebook
Twitter

Podobne wiadomości

Jubileuszowa, dziesiąta edycja turnieju WAMA Ladies 2026 odbędzie się w dniach 25-26 lipca. Organizatorzy zapraszają do udziału w wydarzeniu, które zapowiada się bardzo atrakcyjnie. – …

W tenisowym kalendarzu nie ma praktycznie przerw. Więc już w poniedziałek 13 lipca (a kwalifikacje nawet wcześniej), dzień po zakończeniu 139. edycji turnieju wimbledońskiego, ruszyły zmagania w kolejnych imprezach WTA …

Zespół SIKT Płock I zdobył tytuł w 24. Drużynowych Mistrzostwach Polski w tenisie na wózkach rozgrywanych na kortach ziemnych Gdańskiej Akademii Tenisowej. W finale pokonali w poniedziałek 2:1 rywali …

Najwyżej klasyfikowanym obecnie w rankingu światowym polskim tenisistą jest Kamil Majchrzak, który jest 66. Iga Świątek zajmuje ósme miejsce w rankingu WTA. Fot. Tomasz Barański i Artur Bobko

Rywalizacja na tenisowych kortach toczy się w zawrotnym tempie. Ledwo co zakończył się wielkoszlemowy turniej The Champoinships Wimbledon 2026 na trawiastych kortach All England Lawn Tennis and …