Hubert Hurkacz (Redeco Wrocław) wystąpi w trzeciej rundzie wielkoszlemowego turnieju na trawiastych kortach The All England Lawn Tennis and Croquet Club w Wimbledonie. W The Chanpionships 2026 wrocławianin, obecnie 95. w rankingu ATP, pokonał w środę w niecałe dwie godziny 7:6 (10-8), 6:4, 6:4 Austriaka Sebastiana Ofnera, 110. na świecie. Teraz na drodze Polaka stanie rozstawiony z numerem 21. Amerykanin Tommy Paul.
Ten mecz rozpoczął się krótko po godzinie 11 czasu londyńskiego na korcie numer 14, a spotkali się w nim zawodnicy, w których grze ważny atut stanowi solidny serwis. I w pierwszej partii obaj bardzo pilnowali swoich podań nie dając sobie nawet szans na przełamanie, poza jednym wyjątkiem, choć zakończonym happy endem.
Nieoczekiwanie w gemie dziewiątym Hurkacz wpadł w poważne tarapaty, ale obronił trzy break pointy ze stanu 0-4 i jeszcze jednego przy przewadze. Ostatecznie wyszedł na 5:4 przy trzeciej wypracowanej piłce.

Losy tej partii rozstrzygnęły się więc w nie mniej emocjonującym i zaciętym tie-breaku, w którym żadnemu z nich nie udało się uzyskać dwupunktowej przewagi. Austriak nie wykorzystał w nim dwóch setboli prowadząc 6-5 i 8-7. Hubert wypuścił z rąk taką sposobność przy 7-6, aż wreszcie wygrał decydująca rozgrywkę 10-8 zwyciężając w trzech ostatnich wymianach.
W drugiej odsłonie meczu dyscyplina serwisowa została już nieco zluzowana po obydwu stronach siatki. Hurkacz wykorzystał dwa pojedynce break pointy w trzecim i piątym gemie, co pozwoliło mu oskoczyć dość łatwo na 4:1
Zaraz po tym sam jednak przeżył mały kryzys, gdy przy jego podaniu zrobiło się 0-40. Dwukrotnie wyszedł z opresji, ale przy trzeciej sposobności dla przeciwnika był już bezsilny i było już tylko 4:2.
Dalej już gra toczyła się zgodnie z regułą własnego serwisu, chociaż przy stanie 5:3 i przewadze zmarnował pierwszą piłkę setową. Dwie kolejne wypracował w następnym gemie, a już pierwszą zamienił na wygraną 6:4.
W ten sposób wrocławianin zrobił drugi krok do awansu do 1/16 finału The Championships. Trzecia partia przypominała pierwszą. Do 4:4 nie doszło do przełamań, choć w piątym gemie Polak miał do dyspozycji jednego break pointa.
Druga taką szansę miał w dziewiątym przy 40-30 i tym razem zamienił ją na przełamanie. Chwilę później wykorzystał pierwszego meczbola przy własnym serwisie. Drugie zwycięstwo w tegorocznym Wimbledonie wywalczył po dwóch godzinie i 57 minutach gry.
W trzeciej rundzie londyńskiej lewy Wielkiego Szlema czeka Hurkacza spotkanie z rozstawionym z numerem 21. Amerykaninem Tommym Paulem, obecnie 25. w rankingu ATP. Dotychczas rywalizowali cztery razy, a trzykrotnie lepszy okazywał się tenisista z USA.
Drugi występ Majchrzaka
W czwartek swój drugi mecz w grze pojedynczej w The Championships 2026 rozegra Kamil Majchrzak (WKT Mera Warszawa), który we wtorek wyeliminował w pierwszej rundzie 6:3, 7:5, 7:5 Chilijczyka Alejandro Tabilo, rozstawionego z numerem 30. w drabince. Jego pierwszy rywal to obecnie 33. tenisista w rankingu ATP i wygrał z Polakiem ich dwa poprzednie pojedynki, obydwa w pierwszych rundach w Wielkim Szlemie:
W 1/32 finału Wimbledonu Kamil, sklasyfikowany na 45. miejscu na świecie, spotka się z Amerykaninem Zacharym Svajdą, zajmującym 66. pozycję. W tym przypadku również będzie to ich trzecie spotkanie, a bilans dotychczasowych jest remisowy 1-1, przy czym na trawie korzystny dla zawodnika z USA 1-0.
Przed rokiem Svajda pokonał Polaka 6:4, 7:6 (7-3) w pierwszej rundzie challengera ATP 125 w Birmingham, otwierającego sezon gry na trawiastej nawierzchni, odbywającym się już w drugim tygodniu wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa w Paryżu.
Pięć miesięcy wcześniej trafili na siebie w drugiej rundzie eliminacji do wielkoszlemowego Australian Open na twardej nawierzchni w Melbourne. Tam lepszy okazał się Majchrzak 6:7 (5-7), 6:1, 6:2.
W tym sezonie Kamil osiągnął w Birmingham półfinał, a w kolejnym tygodniu odniósł pierwsze w karierze zwycięstwo w imprezie rangi ATP 250 i to na trawie w holenderskim s’-Hertogenbosh. W Wimbledonie broni aż 200 punktow zdobytych przed rokiem za awans do 1/8 finału.

