Alan Ważny, 18-latek z Rzeszowa wygrał juniorski Wimbledon w grze podwójnej. Polak wspólnie z Oskarim Paldaniusem w zmaganiach gry podwójnej pokonali Brytyjczyka Olivera Bondinga i Amerykanina Jaggera Leacha po super tie-breaku 5:7, 7:6 (6), 10-5.

Oskari Paldanius and Alan Wazny are the 2025 Boys' Doubles Champions 🏆
— Wimbledon (@Wimbledon) July 12, 2025
A 5-7, 7-6(6), [10-5] victory over Oliver Bonding and Jagger Leach mean they are the first Boys' Doubles team to win Roland-Garros and Wimbledon since Andrew Harris and Nick Kyrgios in 2012 💪#Wimbledon pic.twitter.com/tvzgm8hJfx
To drugi wielkoszlemowy tytuł zdobyty przez Alana wspólnie z Finem. Kilka tygodni temu obaj triumfowali podczas juniorskiego Rolanda Garrosa w Paryżu.
Pojedynek finałowy był bardzo emocjonujący, a o końcowym sukcesie Polaka i Fina rozstrzygał super tie-break. Decydującą rozgrywkę lepiej rozpoczęli Bonding i Leach, którzy objęli prowadzenie 2-0, ale na odpowiedź Ważnego i Paldaniusa nie trzeba było długo czekać, bo zdobyli oni trzy punkty z rzędu. Mimo że na półmetku był remis (5-5), to od tego momentu miała miejsce dominacja Polaka i Fina.
Podczas zmiany stron triumfatorzy juniorskiego Rolanda Garrosa prowadzili 7-5 po błędzie rywala. Przy kolejnym punkcie Fin posłał doskonały serwis, a po świetnym lobie z jego strony było 9-5. Już przy pierwszej piłce meczowej młody Brytyjczyk zepsuł woleja i pojedynek się zakończył.

Przypomnijmy, że rozstawieni podczas Wimbledonu z numerem czwartym Ważny i Paldanius pokonali 6:4, 4:6, 10-4 Amira Omarchanowa (Kazachstan) i Jehora Pleszicewa (tenisista rosyjski).
Dodajmy, że Alanowi, tenisiście Czarnych Rzeszów towarzyszyli w stolicy Wielkiej Brytanii szkoleniowcy Konrad Kolbusz oraz Beniamin Budziak – trener kadry narodowej PZT U18.
Alana Ważny w wywiadzie dla „Tenis Magazynu” zapytany o sportowe cele i marzenia odpowiedział: – Jest ich wiele. Czy to celów czy marzeń. Z tych większych to oczywiście wygranie seniorskiego wielkiego szlema. A poza tym po kolei być w TOP 100 rankingu, potem 50, 20, 10. Dużo jest długoterminowych oczywiście. A z takich krótkoterminowych – dobrze pograć w tych dwóch pozostałych wielkich szlemach juniorskich. Zarówno to w singlu, jak i w deblu.
Spełniło się. Brawo Alan!
czytaj też: Alan Ważny: Spełniłem marzenie, teraz mam kolejne
(Ł)


